Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kamizelka

Marzec post nr 2

Nowe ze starego czyli kolejny recykling. Sweterek z 2015-roku, który zalegał od dawna na półce. Wełna z jedwabiem z tego co pamietam,  po spruciu starczyło na takie „coś”. Chciałam z rękawami, no ale brakło włóczki. Wzór to radosna twórczość własna , ozdobiona kilkoma cekinami, żeby kreacji nadać błysku 😉 Zdjęcia zrobione na szybko przed wyjazdem, błysk słabo widać o dziwo, bo cekiny biły po oczach 😂.  Przed nami Wielki Tydzień i Święta , dlatego przyjmijcie życzenia  Niech ta Wielkanoc przyniesie Wam radość oraz siłę do pokonywania wszelkich trudności. Wesołych Świąt! I do następnego wpisu 🙂

Styczeń

 Jeszcze zrobiony w starym roku, ale jakoś ze zdjęciami było nie po drodze. Miał być sweter, ale chyba nie starczyłoby na rękawy 😂🙈, wiec zostało tak jak jest.  Już został podarowany  Ciężko uchwycić kolor włoczki, piękna granatowa z cekinami . Kupiona prze fB na grupie, nie mam pojęcia ile tam było metrów, ale robiłam drutami nr 4. Cekiny z bawełna , niestety bardzo się zaciąga , ale efektowna jest. 😉 W tamtym roku miałam ambitny plan wyrabiać zapasy. Prawie się udało, bo zostało mi jeszcze sporo do wyrobienia na ten rok. Wiec wyrabiam dalej. Tylko dwa razy uległam pokusie i kupiłam włóczkę korzystając z super okazji 😂🙈.  Czeka na Nas nowy rok i nowe wyzwania dziewiarskie 😊 . Wiec życzę Sobie i Wam, aby nam te druty i szydełka śmigały , nie brakło weny, inspiracji i zdrowia. ✋

Kamizelka

Dostałam od córki zdjęcie kamizelki z pytaniem czy tak zrobię ? Czemu nie, rozrysowalam sobie wzorek i przeliczyłam oczka. Potem już było prawie z górki. Bo choć robótka szybka, to tempo było dość wolne. Włóczka to kaszmir zamówiony przez córkę z AliEkspress, mam już zrobione z niej dwa sweterki. Są mile i ciepłe. Kamizelkę zrobiłam podwójną nitką, druty nr 4,5 i 5. Podoba mi się, co prawda nie chodzę w kamizelkach, ale może zrobię jeszcze jedna tylko w jaśniejszym kolorze, żeby wzór był bardziej widoczny.

Męska kamizelka

w końcu przełamałam zła passę drutową i skończyłam mężusiowi kamizelkę niestety mężuś ciągle nieobecny ale nic to... na mnie też niczego leży zobaczcie sami ;) :P  i tył proszzzzzz  Panie ześlij więcej wełenki to zrobię drugą dla siebie :) zbliżenie wzorku włóczka - Polo Natura - 3,5 motka , druty nr 4 wzorek wyszperany z książki "400 splotów na drutach" o wdzięcznej nazwie "splot kafelkowy 2" :) troszkę podobny do tego splotu z małymi różnicami -   http://www.hypermail.pl/abc_robotek_na_drutach/str/sploty_podstawowe.html#gromby jak się uda na facecie obfocić to fotki będą zamienione,  a teraz lecę kończyć kolejną rozgrzebaną robótkę

Takie tam ….

dzięki politykom za debaty :D po pierwsze to nawet słuchałam i stwierdziłam ze Balcerowicz to jednak nie w ciemię bity gość ;) po drugie nie musiałam patrzyć i dzięki temu powstały cztery kolejne kwadraciki do mojego obrusa, ufff co prawda do końca jeszcze musiałabym kilka takich debat zaliczyć ;) no ale zawsze to juz coś no i mała fotka kamizelki :) koniecznie muszę w podobnej wersji zrobić sweterek z małymi zmianami typu serek pod szyję ;) internet nadal mi robi straszne numery ostatnie dwa dni byłam odcięta od świata – sssstraszne no i nowy zakup typu – maszyna spowolnił znacznie prace szydełkowo – drutowe bo teraz jakoś ten czas musze podzielić również na szycie – nie jest łatwo ;) pozdrawiam wszystkich którzy tu zerkają  :D

Kamizelka

nie myślcie sobie że tak szybko dziergam – o nie, robiąc porządki w pudłach bo jakoś ostatnio nie mam weny na robótki, wygrzebałam robótkę z poprzednich wakacji, pamiętam ze miał być sweterek ale po zrobieniu tyłu i pleców ( tfu tfu przodu znaczy się ;) ) okazało się że braknie na rękawy, robótka więc wylądowała w koszu bo po co mi kamizelka. Ale jakoś szkoda mi było pruć, wyciągnęłam więc i zszyłam – ot i cała robota :) no i mam proszę bardzo tylko gdzie ja w tym będę chodzić? a co mi tam, co do wzorku to go prawdę mówiąc już nie pamiętam, coś tam metodą prób i błędów wymyśliłam żeby nie było dziurawo ale jakbym miała to teraz powtórzyć to zeszło by na przypominaniu sobie no i nie jest to ostanie znalezisko wygrzebane, ale o następnym innym razem

Gapa

I to na całego, niewiem kto zaczyna robótkę z jednym kłębkiem wełenki, chyba tylko ja ;) wyszła bluzeczka, jest milutka fajnie sie prezentuje, brakuje jej tylko jednego - rękawów!!! no i zaczyna się polka, bo ja ten motek musze koniecznie gdzieś dokupić, po sklepach jakoś nie mam siły jeździć, jednego motka przecież przez internet zamawiac nie będę, chyba po niedzieli jednak podejmę jakąś decyzję bo strasznie bym chciała na święta ją założyć w roli modelki chwilowo córcia, bo mnie się nie chcialo nakładać tych wszystkich mazideł do zdjęcia ;) żeby nie było to nie koniec jeszcze gaf, następna to taka, że w pospiechu kupowałam kaszmirek na bluzeczkę z wcześniejszych postów, no i ......okazało się, że złapałam ten z grubszą nitką, błeeeeeeee motek już zaczęłam więc zwrotu nie może być, szybko zmieniłam koncepcję i już mam coś takiego zaczętę - pożyjemy - zobaczymy- jak mawia moja bacia przy okazji odkryłam, że w koszu mam jeszcze dwie angory w różnych odcieniach ...