Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą czapka

Listopad

Nawet nie wiem kiedy zrobiła się połowa listopada. Cały czas coś mam wrzucone na druty, jednak moce przerobowe już nie te, a czasu jakoś też mniej na to, żeby posiedzieć z drutami. Zostają mi już tylko wieczory. Dziś pokażę mały drobiazg, który musiałam szybko zrobić bo mały łobuziak ściągał wszystko z głowy. Tu oczywiście też próbował, ale musiał dać za wygraną. ;) Czapkę zrobiłam z kanału La Panda, szybko nawet poszło, miałam szpulę wełny bardzo mięciutkiej i delikatnej, akurat na głowę dla dziecka. Jeszcze musze jedną taką zrobić, ale znowu się zrobiła przerwa na dzierganie, więc trudno powiedzieć kiedy będzie kolejna czapka. Uskuteczniam też spacery po lesie, choć ostatnio coraz mniej. W okolicy mamy dziki i łosie. Więc lekka obawa żeby ich nie spotkać jest.  A to jeden z wielu murali jakie są w naszym mieście. Muszę tylko zrobić wycieczkę w wolnej chwili i je obfotografować. Ten znajduje się tuż obok straży pożarnej.  Sweterek z włóczki przywiezionej z wakacji też już cze...

Czapka elf

Zakończyłam stary rok czapką i zaczynam kolejny rok też czapką. Włóczka cały czas ta sama czyli Merino, wyrabiam zapasy. Druty nr 3. Znalazłam na YouTube filmik jak zrobić czapkę elf, po rosyjsku. https://youtu.be/s-KFBKg4ut8 Czapkę robiłam na wyczucie i okazało się, że jest akurat. Dlatego już muszę zacząć robić taka samą tylko w większym rozmiarze. 🙈 Chwilowo same małe robótki, ale tęsknię już za czymś z większym rozmachem, a może by tak sweterek. ☺️ Wzór zakupiony, włóczka też. Tylko znaleźć czas i zacząć, to potem już będzie z górki. Starczy gadania czas na focie. Wiadoma sprawa że będzie kilka bo wybór trudny. 😂

Kolejny Nowy Rok

Niech w NOWYM Roku świat będzie dla Was pełen ciepła radości i przyjaciół. A w Waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia. Z miłością uszyte i wydziergane 😉

Czapka

Biegnę czym prędzej, żeby się pochwalić. Po pierwsze w końcu coś zeszło z drutów. Co prawda mała rzecz, ale radość jest. Szczególnie jak trafiło na pewna mała główkę. 😁 Zresztą co ja będę pisać. Same popatrzcie. 😉 Włóczka Big Merino, druty 3.75 Wybaczcie, ale nie mogłam wybrać jednego. 🙈 Oznacza to również, że pomału będę wracała do drutów, ale małymi kroczkami. ☺️😉 Trzymajcie się cieplutko.

Big Merino Dropsa

Z tej wełenki powstały dwie fajne szydełkowe czapki. Z tą czapką wiąże się bardzo zabawna historia. Pierwszą czapkę tego typu zrobiłam rok temu dla mojego obecnego zięcia. Minęło trochę czasu i czapka trafiła do pralki, bez wiedzy właściciela. Pranie wełny w pralce, każda dziewiarka wie czym się kończy. Czapka zmniejszyła mocno swoje rozmiary. Jednak się nadawała do noszenia, więc trafiła na głowę pewnego ośmiolatka.  Tu jednak historia się nie kończy. Nasz młody człowiek zawsze czapkę chował do rękawa kurtki, zgodnie z zaleceniem swojej mamy. Niestety mama o tym zapomniała i z rozpędu wrzuciła kurtkę do pralki. 😅 Ponowne pranie w pralce czapce nie wyszło na dobre, po kąpieli nie weszła nawet na głowę dwulatka.  Dostałam więc szybkie zamówienie na dwie czapki. Poprosiłam o obwód głowy młodzieńca, sądząc jednak po zdjęciu chyba ten obwód został źle zmierzony. 🤔😉 Jednak, widać że młody człowiek zadowolony, więc się cieszę.  dane: Big Merino 6 motków, robionych w dwie nit...

Costura de ganchillo - robótki na szydełku

Gorra - Czapka zimowa Tytuł z dedykacją dla Honoratki ;) :) Bojowe zadanie dostałam od córki, która przyjechała ze zdjęciem czapki i zapytaniem - czy zrobię taką samą? Obejrzałam zdjęcie i ... czapka była robiona na szydełku, czyli tak trochę - nie moja bajka.  Ale czego się nie robi dla przyszłego zięcia. ;) Zakupiłam Big Merino Dropsa(podwójna nitka) szydełko nr 8 i wzięłam się do roboty, trochę prucia było bo to pierwsza tego typu czapka, nie miałam bardzo orientacji, testowałam trzy wzorki, aż uzyskałam zadowalający mnie efekt. :) Na yuotube  jest sporo filmików szydełkowych czapek. Dlatego nie podaję konkretnego linku, bo obejrzałam kilka, wybrałam z każdego po trochu co mi pasowało i zrobiłam czapkę, taką na jaką miałam zamówienie.      No i nie muszę mówić, ze jak się rozpędziłam to od ręki zrobiłam drugą dla córki. :)   A potem powstały jeszcze dwie, do których wykorzystałam resztki małych kłębuszków dobrej gatunkowo wełenki. :) Cze...

Kaszmirowa czapka

To już ostatnia z tej włóczki czapka i miałam nadzieję, że też ostatnia w tym sezonie. Ale okazuje się, że jednak czapki jeszcze będą.  Przyznaję, ze już bym chciała zrobić coś czego dawno nie robiłam na przykład skarpety.  Ale jakoś tak nie po drodze mi z tymi skarpetkami, ciągle coś innego wskakuje na druty.  Niestety chwilowo nic więcej nie napiszę na ten temat bo to test. Ale może niedługo pokażę coś innego niż czapka ;) :) Wzór z głowy, nawet się zastanawiam czy nie spisać, ale już nie wszystko pamiętam, podoba mi się więc może jak chęci będą to zrobię jeszcze jedną czapkę tym wzorkiem. Zima za oknem taka jakby to wiosna była, sama nie wiem czy to dobrze. Z jednej strony nawet mnie to cieszy, nie muszę się martwić, ze utknę w zaspach, albo że mi opału braknie. Jednak każdy medal ma dwie strony, a druga jest taka, ze martwi mnie brak zimy, śniegu - ze względu na moje orzechy. Kretowisk w sadzie masa, widać ze krety nie próżnują.  To idę kończyć ten...

Kaszmirowe czapki

Dziś znalazłam chwilę, żeby pokazać ostatni udzierg w tym roku.   Już jakiś czas temu zakupiłam kaszmir Cariaggi na stronie tego sklepu https://www.filatiitaliani.it niestety już nie ma aktywnego linka do tego kaszmiru więc nie podlinkuję, kolor wybrałam jasno szary, 20dg. Robiłam z trzech nitek drutami nr 3. Zrobiłam z niego cztery czapki i robię piątą, Do każdej czapki dodałam inną wełenkę. Dwie czapki zrobiłam z nitką baby alpaca. Jedna powędrowała dla mojej siostry , a druga do córki.  Do kolejnej czapki dodałam nitkę merino w różnych odcieniach niebieskiego.  Ta również powędrowała do mojej siostry.  Następna czapka zrobiona jest z trzech nitek kaszmiru, pomiędzy nimi bladoróżowe paski merino paillettes z cekinami.   tu link do włóczki Do piątej czapki dodałam białą nitkę lace merino, ale robótka w trakcie, więc już pokażę następnym razem. Jak same widzicie głowa mi raczej nie zmarznie tej zimy, bo czapka w paski została w d...

Double Kniting

W oczekiwaniu na zamówioną włóczkę postanowiłam czymś zająć ręce, już jakiś czas temu miałam ochotę poćwiczyć obustronne dzierganie. Projekt musiał być mały, żeby szybko poszło. Wyciągnęłam resztki włóczki, wzór znalazłam w necie, zupełnie nie rozpatrywałam pod kątem Walentynek, tak jakoś samo wyszło że serducha. Taki prosty wzór, żeby nabrać wprawy i nauczyć się spuszczać oczka. Oczywiście nie jest idealnie, ale i tak jestem zadowolona. Tu miałam resztki grubszej wełenki, zdecydowanie jednak na takie projekty lepsza jest cieniutka nitka. Gdyby ktoś chciał obejrzec filmik to zagląda tutaj , zreszta filmów z tą techniką w sieci jest naprawdę sporo, każdy znajdzie coś dla siebie. Czapa się suszy, może znajdę dla niej jakąś odpowiednią głowę, póki co fotki na płasko i pytanie, która strona fajniejsza? Dla mnie osobiście chyba ta, gdzie mniej czerwonego, ale chętnie posłucham co Wy na ten temat sądzicie? :) Pozdrawiam i do następnego wpisu.

Czapka na drutach do kompletu

Tym razem szybciej, do chusty dorobiłam czapkę, w odwróconych kolorach. Bałam się, że mi nie starczy włóczki bo resztki pozostały z chusty, ale się udało jedynie co zmieniłam z opisu to długość czapki. Wzór do nabycia na ravelry, czapkę robi się naprawdę szybko, jedyną dla mnie trudnością było perfekcyjne zszycie czapki, mistrzostwo świata buhahaha. No perfekcyjnie może nie wyszło, ale szwu nie widać. Chyba że któraś widzi. Oczywiście próby uchwycenia tej pięknej ciemnej czerwieni się niestety nie udały, ale próbowałam. Wychodzi pomarańcz. Tu chyba najbardziej zbliżony kolor ale to też jeszcze nie to. No i chyba po raz pierwszy mam komplet chusta z czapką . Teraz plany na luty ;) W niedziele mija dziesięć lat mojego blogowania, kawałek czasu, pamiętam, że był taki moment kiedy chciałam zrezygnować, ale dzięki Waszym wypowiedziom zostałam z czego się bardzo cieszę, poznałam wiele wspaniałych kobiet, które mają podobne pasje oraz dwie pokrewne dusze, które bardzo...

Czapka na drutach

z resztek wełenki z górnej półki powstały dwie czapki typu ślimak więc nie dość że wełenka - prima sort, to jeszcze bogato kolorystycznie, bo łączyłam kilka kolorów :) czapek tego typu jeszcze powstanie co najmniej dwie bo tych kłębuszków mam  trochę w pudełku, zresztą spodobała mi się taka czapka i nawet ja nieźle w niej wyglądam ;) opis bardzo prosty - zapisuje ku pamięci: na druty nr 4,5 nabieramy 60- 65 oczek w zależności od tego jak wysoką chcemy czapkę  i robimy: 1 rząd - oczko brzegowe, narzut, oczka prawe do trzech ostatnich, 2 razem na prawo, oczko brzegowe 2 rząd - wszystkie oczka prawe Te dwa rzędy powtarzamy aż uzyskamy długość równą obwodowi głowy, wyczytałam gdzieś, że powinno się robić o cm mniejszą, tu bym się zastanowiła, bo ja zrobiłam dwie czapki w tym jedną według zaleceń i wyszła za ciasna,  tak wyglądała czapka przed zszyciem, potem zszywam boki i na końcu górę czapki a tak obie czapki po zszyciu, ta pierwsza jest mniejsza bo ...

Czapka

udało się zrobić w trzy dni :) to można by rzec rekord , jak na mnie ostatnimi czasy Dzisiaj na dworze piękna pogoda, co z tego że na minusie - taka powinna być zima, za oknem świeci cudowne słońce. Jest okazja - my dziewiarki powinnyśmy ją dzisiaj maksymalnie wykorzystać, owijamy się w nasze szale, chusty, zakładamy ręcznie robione czapki i rękawiczki :) pod kurtkę ciepłe sweterki i idziemy na spacer :))))) Zdjęcie zrobione dzisiaj rano jak wiozłam Młodego do szkoły :) potem sobie uświadomiłam, że ja już taką czapkę to mam tylko w innym kolorze :D możecie wierzyć lub nie zupełnie o tym zapomniałam ;) druty nr 3,25, czapka zrobiona z resztek wełny, które mi zostały po sweterku, ciekawe czy starczy jeszcze na rękawiczki? hmhm Wczoraj było dzień czytelniczy, ale ja dzisiaj wspomnę o książce, którą przeczytałam z zapartym tchem coś w stylu Kodu Leonarda Da Vinci, książka pełna zaskakujących zwrotów, trzyma w napięciu, trup się ściele gęsto,  stwierdziłam, ze...

Czapki na drutach

Za oknem zrobiło się zimno i wietrznie. w taki czas dla mojej głowy najlepszym przyjacielem jest czapka,  no i wiadomo jak każda dziewiarka potrzebuje czapki z tego sezonu na fb wypatrzyłam, że bardzo popularny stał się wzór pod nazwą kłosy zboża - prosty i efektowny odsyłam do linka, gdzie kobietka bardzo fajnie opisuje jak zrobić tym wzorem czapkę https://www.youtube.com/watch?v=h-GnecfKRSE&t=717s w miejscowej pasmanterii niestety zakup wełny 100% nie jest możliwy, ale udało mi się znaleźć włóczkę gdzie jest jej 30% reszta to akryl - o dziwo włóczka nie jest zła, czapka fajnie grzeje i jest miła  Yarnt Art Shetland - 100g/220m, druty nr 3,75 najpierw powstała czapka dla mnie  potem już dla męża wzorem zwykłym 3op,2l - powstała czapka druga  no i zostało trochę włóczki, wiec wiadoma rzecz - powstała czapka trzecia :) w sumie czarny kolor z siwym to też dla mnie idealne połączenie a w planach kocyk dla małego dzidziusia - kocyk chcę z...