W kalendarzu jeszcze wiosna, ale łąki mnie kojarzą się już z latem. Maki, chabry i rumianki kiedyś rosły obok siebie. Teraz widuję je w różnych miejscach. Moja fantazja zebrała je na jednej makatce.
To patchwork dla Huberta. Hubert jest wielkim miłośnikiem jeży. Ma ich całe mnóstwo. Jego Mama poprosiła mnie, żeby również na tej makatce znalazł się chociaż jeden mały jeżyczek. I jest, a nawet dwa. Jest i jeż i jeżyna. Razem będzie im weselej. Chyba nikt jeszcze nigdy nie widział jeży wśród maków. Na patchworkach wszystko jest możliwe.
Patchwork ma wymiary 140 x 85 cm. Jest uszyty z bawełny z dodatkami tiulu.
Podobne uszyłam w zeszłym roku - "maleństwo" i "zapomniana wiosenna łąka". Lubię szyć łąki. Ten temat chyba nigdy mi się nie znudzi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosenna łąka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosenna łąka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 czerwca 2014
niedziela, 29 grudnia 2013
Zapomniana wiosenna łąka
Koniec roku zachęcił mnie do zrobienia porządków w moich patchworkach.
W tym roku działo się tyle, że mam dwie prace, uszyte jakiś czas temu, których nie pokazywałam.
Tej zimy jest tak wiosennie, że zacznę od drugiej wersji wiosennej łąki, która uszyłam w sierpniu. Pierwszą wersję, taką mini łączkę, pokazywałam na początku sierpnia.
Dzisiaj czas na jej młodszą, ale większą siostrę.
Patchwork ma wymiary 72 x 52 cm.
Opisałam bardzo dokładnie jak go szyłam na blogu Szkoły Patchworku, zajrzyjcie tutaj.
Obydwie wersje łąki powstały z powodu mojego zauroczenia tym obrazem. Niestety nie znalazłam jego autora, mimo, że szukałam przez "wyszukiwanie obrazem" w Googlach. Może strona, na której był została zlikwidowana?
W tym roku działo się tyle, że mam dwie prace, uszyte jakiś czas temu, których nie pokazywałam.
Tej zimy jest tak wiosennie, że zacznę od drugiej wersji wiosennej łąki, która uszyłam w sierpniu. Pierwszą wersję, taką mini łączkę, pokazywałam na początku sierpnia.
Dzisiaj czas na jej młodszą, ale większą siostrę.
Patchwork ma wymiary 72 x 52 cm.
Opisałam bardzo dokładnie jak go szyłam na blogu Szkoły Patchworku, zajrzyjcie tutaj.
Obydwie wersje łąki powstały z powodu mojego zauroczenia tym obrazem. Niestety nie znalazłam jego autora, mimo, że szukałam przez "wyszukiwanie obrazem" w Googlach. Może strona, na której był została zlikwidowana?
Subskrybuj:
Posty (Atom)