Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2018

2018

To ja byłam taka pracowita?
To pierwsze co mi przyszło do głowy, gdy zebrałam zdjęcia patchworków uszytych w tym roku.
36! Większych i mniejszych. Ten z serduszkami dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest pracą zbiorową, więc go nie liczę. Za to jest jeden, którego na razie nie mogę pokazać.

Jak było w tym roku?
  • Były wystawy. Indywidualne i zbiorowe. Krajowe i zagraniczne.
  • Konkursy z wyróżnieniami i bez. 
  • Artykuły w czasopismach.
  • Projekty charytatywne. W tym ten najważniejszy - szycie poduszek w kształcie serca dla kobiet po mastektomii. W całej Polsce powstało ich 3000 w ciągu trzech miesięcy. www.serceodserca.pl.
  • Patchworkowe rozrywki - cudne kolonie w Nieszawie i nasze comiesięczne spotkania "Patchworku Mazowieckiego". 
  • Niewielkie wyhamowanie, bo Szkoła Patchworku od wakacji organizuje tylko zajęcia indywidualne.
  • I mnóstwo nowości - przede wszystkim nowe patchworkowe koleżanki, cudnie zakręcone w tę samą stronę, ale też nauka nowych technik i poznawanie własnych możliwości.
Świetny patchworkowy kolorowy rok.





Życzę Wam dobrego roku. Przede wszystkim w zdrowiu. Niech Wam szczęście dopisuje, a quilterki i quilterów nie opuszcza wena.

piątek, 29 grudnia 2017

2017

Nigdy nie robiłam podsumowań roku. Zawsze myślałam, że było co było, ważne to, co przede mną. A w tym roku jakoś zachciało mi się zerknąć do zdjęć i zobaczyć, co uszyłam.
Pomyślałam sobie: może jakiś kolaż zrobię? Ale gdy doszło do liczenia, to okazało się że powinnam pokazać 42 patchworki. Niektóre z nich malutkie, niektóre spore. Kilku w ogóle nie pokazywałam.
Z wszystkich prac zrobiłam animację. Kilkadziesiąt zdjęć różnych patchworków pokazuje się dość szybko. Znajdziecie ją tutaj (klik).

A tu zestawiłam  tylko najważniejsze dla mnie patchworki z tego roku. Wyszły z tego 3 kolaże.



To był dobry rok.
Następny zapowiada się ciekawie. Mam dużo planów. Zapowiadają się 3 wystawy. Pierwsza już w styczniu. Niebawem napiszę więcej.
Ostatnia będzie w Hiszpanii, we wrześniu. W Birmingham poznałam Oksanę Mader, a ona zaprosiła mnie na II Międzynarodowy Festiwal Quiltów. Mer miasta Benalmadena, położonego niedaleko Malagi, przysłał mi zaproszenie.



Teraz tylko szyć i szyć.

Dobrego roku Wam życzę. Zdrowia i spełniania marzeń.