Na comiesięcznych spotkaniach naszej grupy "Patchwork Mazowiecki" staramy się ciągle uczyć czegoś nowego. Tym razem to były patchworkowe pocztówki. Dwie z nich prezentowałam w poprzednim poście, a teraz cztery kolejne.
Dwie szyte metodą konfetti.
Pamiętacie tę? Uszyłam kiedyś taki duży quilt,
A teraz jego wersję "pocztówkową"
Kolejne dwie pocztówki są pikowane, a potem malowane tuszami w kredkach Derwent.
Ta, jak z kolorowanki dla dzieci ;)
Szybka robota. Godzina... Dwie i już są.