Trzeba się ogrzać, ciepło ubrać i otulić :) dlatego powstała czapka i komin dla mojego Syna. Po raz kolejny skorzystałam z tego tutorialu.
Dresówka leżała i czekała na swój czas i oto nastał :)
Mój Królewicz w czapce z "engly bync" i w kominie zapinanym na rzep :)
czapka podszyta jest polarem, a dzięki wywinięciu jeszcze bardziej chroni uszy przed mrozem i wiatrem :)
profil :)
specjalnie wybrałam ten krój ponieważ wydaję się idealnie oddawać charakter wściekłych ptaków mieszkających na czapce :)
a tak wygląda bez modela :)
zgłaszam ten zimowy otulacz na wyzwanie diy :) odnośnik na pasku bocznym :)
Mar