Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na maszynie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na maszynie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2018

Aniołki komunijne

Witam majowo,
Jeśli maj to komunie, jeśli komunie to prezenty :) dlatego w moich rękach powstały szydełkowe aniołki - dodatki do prezentu.



Fioletowy aniołek bierze udział w wyzwaniu  SZUFLADY

Mar

poniedziałek, 20 lutego 2017

Zajączkowy koszyczek :)

Zbliża się Wielkanoc... 
wiem, wiem jeszcze śnieg leży tu i ówdzie :):) ale Wielkanoc nadchodzi :):)dlatego właśnie powstał zajączkowy koszyczek :)



nie wymyśliłam tego wzoru, kiedyś widziałam zdjęcie i baaardzo chciałam żeby mój Syn w czymś takim otrzymał słodycze od zajączka :) a chcieć to móc (czyli zrobić) 




kombinowałam, żeby wyszedł tak jak sobie wymyśliłam :)
i oto jest :) teraz wystarczy poczekać na zajączka i jego prezenty :)



Mar

środa, 8 lutego 2017

Zabawki sensoryczne :)

Może jestem monotematyczna, ale dzisiaj znowu twór dla najmłodszego :) a nawet dwa twory :)
żeby się rozluźnić stwierdziłam, że coś uszyję... musiało to być coś przy czym nie trzeba się bardzo skupiać i nie martwić się jeśli nie wyjdzie :)

Na pierwszy ogień poszła żyrafka :)


Wzięłam kawałki dresówki i kilka tasiemek... tak w kilka minut powstała taka pokraczka dla Syna :)
Jego uśmiech na widok tej zabawki był najlepszą oceną :)

Jako drugi powstał ten królik lub zając jak kto woli :)

Ta zabawka ma dodatkowo szeleszczące uszy :)
Królik już nie został obdarzony taką miłością jak żyrafa, co najwyżej można mówić o sympatii :)

Oba uszytki wypełniłam kulką silikonową.

Mar

wtorek, 3 stycznia 2017

Synusiowy otulacz :) czapka i komin :)

Zima, zima, zima pada pad śnieg...

Trzeba się ogrzać, ciepło ubrać i otulić :) dlatego powstała czapka i komin dla mojego Syna. Po raz kolejny skorzystałam z tego tutorialu.
Dresówka leżała i czekała na swój czas i oto nastał :)


Mój Królewicz w czapce z "engly bync" i w kominie zapinanym na rzep :)

czapka podszyta jest polarem, a dzięki wywinięciu jeszcze bardziej chroni uszy przed mrozem i wiatrem :)


profil :)

specjalnie wybrałam ten krój ponieważ wydaję się idealnie oddawać charakter wściekłych ptaków mieszkających na czapce :)


a tak wygląda bez modela :)


zgłaszam ten zimowy otulacz na wyzwanie diy :) odnośnik na pasku bocznym :)

Mar

wtorek, 27 grudnia 2016

Upominki spod choinki :-)

Były dekoracje, czas na prezenty ;-)
W tym roku zrobiłam koszyk z wikliny papierowej z materiałowym wkładem.


Owalny, bo tak sobie wymyśliłam ;-) malowaniem zajął się mój kochany Mąż ;-) pomalował w 5 minut pistoletem lakierniczym, gdzie mnie pędzlem zajęłoby to pewnie ponad godzinę ;-)
Koszyk powędrował do mojej Mamy :*
Do tego dołączony był bieżnik w śnieżynki i obrus w grochy ;-)

A dla mojej najmłodszej Pociechy w biegu, w samą Wigilię uszyłam kostkę sensoryczną. 


Z braku czasu najprostsza jaka mogła powstać... niestety :-( jedyne co ją urozmaica to różnorodne tkaniny, bo jest minki, polar, mikrofibra, bawełna i dresówka. Dodatkowo gryzak oraz tasiemki ;-)
Wypełniłam kulką silikonową i gotowe ;-)

Mar

sobota, 8 października 2016

Kocyk z minki w roli głównej :-)

Pojawienie się dziecka w życiu zmienia priorytety, a pojawienie się drugiego dziecka wymaga od nas ogarnięcia systemu na nowo ;-)
Po moim blogu widać wokół czego kreci się moje robótkowe życie ;-) dzisiaj pokaże kacyk dla najmłodszego Łobuza.


Kocyk składa się z minki i bawełny.
Powiem Wam, że szycie z minki to chyba kara ;-) szpilek mi zabrakło żeby je okiełznać ;-) ale najważniejsze, że się udało ;-)

Mar

środa, 7 września 2016

Materiałowy wkład koszykowy ;-)

Witajcie,
Dzisiaj stwierdziłam, że mam bałagan na blogu... tu jest wszystko i nic ;-) ale dzieki temu nie mam wątpliwości, czy to mój blog ;-)
Trzy lata temu bawilam się trochę wikliną papierową i wtedy też powstał koszyk
Pomalowałam go najpierw na czarno a później na biało, na koniec jeszcze lakierem akrylowym (również wnętrze)
Do niczego go nie używałam bo zawsze powtarzalam, że najpierw muszę uszyć wkład z materiału... trochę to trwało, ale w końcu udało się :-)
Materiał jest niewiadomego pochodzenia (z moich zbiorów) grubo pleciony, moim zdaniem nadający się do tego.

Dookoła bawełniana koronka (w mojej pierwotnej wizji miała być w kolorze kremowym - tak jak materiał, ale miałam jej za mało, a znając samą siebie zanim kupilabym potrzebną ilość minęłyby kolejne trzy lata)

Moim zdaniem wygląda fajnie ;-) 
Na razie koszyczek zamieszkał na regale i czeka na misję ;-)

Mar

wtorek, 28 czerwca 2016

Szyciowe twory ;-)

Witajcie ;-)
O tym, że szyję można było wywnioskować już z poprzednich wpisów (chociaż SZYJĘ to za duże słowo, ja raczej używam maszyny ;-) )
Najczęściej tworzyłam coś dla Syna, ale przyszedł czas na szycie w większych rozmiarach ;-) tu bez urazy dla mojej Modelki bo jej rozmiar to 36 więc do DUŻYCH raczej nie należy ;-)
Zaczynamy :-)


 Pierwsza to spódnica maxi na szerokiej gumie z podszewką.
Tutaj w kolorach lepiej widać ;-)
Materiał bardzo lekki z zwiewny, w sam raz na gorące dni.

Kolejna to spódnica ołówkowa z dresówki z surowym zakończeniem, czyli "naturalnym" dla tej tkaniny, wywinięciem.
Spódniczka jest na szerokiej gumie (oczywiście niewidocznej)

Tutaj krój ten sam, z małą różnicą, spódniczka podwinięta dość szeroko. Czarna dresówka nadała biznesowego charakteru spódniczce z tego samego wykroju co poprzednia.


Na koniec, dla odmiany, coś na górę :-) kardigan z dresówki. Uszyty z wykroju z BURDY (nie pamiętam numeru) lekko go zmodyfikowałam i oto jest ;-)

Na dzisiaj wszystko ;-)
Pa
mar

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Pościel w pandy ;-)

Witajcie,
Dzisiaj szybciutko przed snem pochwalę się pościelą jaką uszyłam na specjalną prośbę dla mojego Synusia ;-)
Wiem, że uszycie pościeli to żaden wyczyn, ale skupiłam się na szczegółach i dzięki temu efekt końcowy bardzo się podoba.
Użyty materiał to bawełna 100%

Dobrej nocy ;-)
Mar

czwartek, 2 czerwca 2016

Tulipany na Dzień Mamy.



Jak przystało na Dzień Mamy
Były takie tulipany ;-)

Tulipany uszyte z bawełny, wypełnione kulką silikonową a w łodygi włożyłam słomki do napojów, dzięki czemu główki kwiatów można dowolnie ustawiać.

Pa

Mar

środa, 12 sierpnia 2015

synusiowe uszytki ;)

witajcie....
bez usprawiedliwień bo na pewno napisałabym to samo co zawsze ;)
dzisiaj przedstawię moją nową miłość, czyli SZYCIE i rzecz z której jestem najbardziej dumna;) a mianowicie kurtkę dla mojego Syna :)
                             


ogólny zarys zaczerpnęłam z Burdy ale "reszta" to moja robota ;)

Uszytek powstał w kwietniu i od razu za ciosem powstał kaptur, na który chorowałam już dawno :)

teraz czas na kolejne wytwory:) jeśli czas pozwoli to na pewno się pochwalę :)


piątek, 26 grudnia 2014

czapki dwie dla jednego Królewicza :)

witajcie świątecznie ;)

nie będę się tłumaczyć dlaczego mnie nie było, bo skoro jestem w święta to łatwo można się domyślić, że po prostu brakuje mi czasu...
dzisiaj pokaże dwie czapeczki jakie uszyłam dla mojego Synka:)

pierwszą uszyłam dzięki BURDZIE

chusta pod szyją to już mój wymysł ale to żadna kreatywność ;) wiem o tym ;)

druga powstała jako trzecia, czyli uszyłam za dużą później za małą i trzecia okazała się dobra:)
inspiracją i nauczycielką była Modliszka ;)

Marzy mi się jeszcze czapka taka jak ta pierwsza tyle tylko, że z daszkiem... na razie tylko myślę, bo nie mam tylu umiejętności zeby to zrobić ale może Ktoś ma wiedzę, czas i ochotę do zrobienia tutorialu z taką czapką;) proszę o informację :) chętnie skorzystam i polecę dalej:)

wszystkiego dobrego;)
pa 
mar