Witajcie :)
Dzisiaj powiem parę słów na temat serum do rąk Eveline.
Co nam mówi producent?
Ekskluzywne serum z unikalną formułą odmładzającą pomaga zminimalizować
oznaki starzenia się skóry rąk. Jest szczególnie polecane do suchych i
zniszczonych dłoni. Zawarte w nim składniki regenerujące odbudowują
zniszczony naskórek, przywracając dłoniom gładkość i delikatność. Serum
zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia, czyniąc skórę bardziej elastyczną
bez oznak upływu lat. Lekka nietłusta konsystencja sprawia, że serum
szybko się wchłania i błyskawicznie przynosi uczucie komfortu, a skóra
dłoni staje się aksamitna, gładka i znacznie młodsza na długi czas.
Składniki aktywne:
Matrixil, Oxylastil, Oligoceane, Hydroveg VV
Składniki aktywne:
Matrixil, Oxylastil, Oligoceane, Hydroveg VV
Co mówię ja?
Serum znajduje się w plastikowej tubce zamykanej na klik o pojemności 100 ml.
Na opakowaniu znajdują wszystkie ważne informacje takie jak opis produktu, skład, data ważności oraz informacja o tym, że produkt nie był testowany na zwierzętach.
Jego konsystencja jest dość rzadka co przekłada się na dużą wydajność, ponieważ aby posmarować dłonie niewiele go potrzeba.
Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu.
Zapach jest pomarańczowy, niezbyt długo utrzymuje się na dłoniach.
Po użycie dłonie są miękkie, gładkie, bardzo miłe w dotyku.
Po użycie dłonie są miękkie, gładkie, bardzo miłe w dotyku.
I co ważne stan ten utrzymuje się przez dłuższy czas.
Czytałam wiele negatywnych opinii na temat tego serum i szczerze mówiąc nie wiem skąd one się biorą, ponieważ jak za tą cenę ( ok 6 zł) jest to naprawdę dobry produkt.
Serum do testów otrzymałam w ramach przynależności do Malinowego Klubu.