Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod makijaż. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2013

Matująca baza pod makijaż Ingrid

Witajcie :)

Dzisiaj napiszę co sądzę o kolejnym produkcie, który otrzymałam od abc-uroda a mianowicie o matującej bazie pod makijaż Ingrid.




Co nam mówi producent?




Skład:





Co mówię ja?

Baza umieszczona jest w kartonowym opakowaniu, na którym zawarte są wszystkie ważne informacje takie jak opis produktu, skład, data ważności.
Produkt umieszczony jest w praktycznym opakowaniu z pompką o pojemności 30 ml.
Jej konsystencja jest dość gęsta i przezroczysta.
Bazę bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy.
Szybko się wchłania.
Jest również bardzo wydajna, ponieważ mi do jednorazowego makijażu wystarczą jedna, dwie pompki.
Po użyciu twarz jest wygładzona, miękka jak aksamit i gotowa na przyjęcie podkładu.
Matuje na kilka godzin i nawet jeśli nie użyję pudru twarz nie świeci mi się.
Pomimo tego, że ma w składzie silikony nie zauważyłam aby mnie zapchała ale nie używam jej codziennie.
Nie uczuliła mnie ani nie podrażniła.

Cena 10,99 zł.

Dostępność np. tutaj.

 

wtorek, 12 lutego 2013

Baza wygładzająco-rozświetlająca - recenzja

Witajcie :)
Dzisiaj przyszła pora na recenzję ostatniego produktu jaki otrzymałam w ramach współpracy od Pana Waldemara z drogerii Inermis. Mowa tu o bazie wygładzająco-rozświetlającej DAX Cosmetics.





Co nam mówi producent?

Baza wygładzająca to nowoczesny kosmetyk, dzięki któremu cera staje się idealnie gładka i kaszmirowo miękka w dotyku. Mikrosiateczką przestrzennych silikonów (3D Silicone Micro - Net) perfekcyjnie kryje niedoskonałości cery i delikatnie wyrównuje zmarszczki. Baza matuje cerę do 12h, utrwala makijaż i sprawia, że skóra łatwiej oddycha. Dzięki niej, makijaż rozprowadza się równomiernie i nie zbija się.
Działanie:
- koryguje niedoskonałości skóry,
- rozpromienia cerę i maskuje oznaki zmęczenia,
- przedłuża trwałość makijażu.
Najlepiej stosować po oczyszczeniu skóry: pod makijaż lub bez makijażu, po nałożeniu kremu pielęgnacyjnego w przypadku cery normalnej lub suchej oraz zamiast kremu w przypadku cery bardzo tłustej lub mieszanej. W efekcie cera jest kaszmirowo gładka, miękka i matowa.

Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethicone Crosspolymer, Dimethiconol, Mica, Calcium Aluminum Borosilicate, Silica, Tin Oxide, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Methyparaben, Parfum, C.I. 77891, CI 77491.


Co mówię ja?

W opakowaniu z pompką mieści się 30 ml produktu.
Bardzo lubię takie opakowania gdyż ułatwiają one aplikację.



Konsystencja jest bardzo lekka o beżowym odcieniu, zawiera w sobie mnóstwo świecących się drobinek.
Niewielka ilość wystarczy aby rozprowadzić bazę na całej twarzy.




Na początku obawiałam się, że będę się świecić jak choinka jednak tak nie jest :)
Cera jest rozświetlona jednak nie jest to bardzo mocny efekt.
Po użyciu twarz pięknie się prezentuje, wygląda na zdrową i wypoczętą.
Ponadto jest także aksamitna i gładka, aż chce się jej dotykać :)
Po aplikacja baza bardzo szybko się wchłania, idealnie nadaje się pod podkład.
Przedłuża trwałość makijażu.
Mimo, że mam tendencję do świecenia się w strefie T to baza ta nie spowodowała przyspieszenia tego efektu.
Nie uczula, nie podrażnia ani nie zapycha.

Jej koszt w drogerii Inermis to 42 zł.



A po moich paczkach ani widu ani słychu ;/
Może już ktoś inny się nimi cieszy ;/

I po feriach... jutro już na uczelnię, nie chce mi się...