

Będąc już totalnie zmasakrowaną przez tą okropną pogodę, która przez ostatni tydzień mocno dawała się we znaki, kiedy wyszły ciepłe promienie słońca postanowiłam jeszcze bardziej poprawić sobie humor. Zastosowałam słońce w biżuterii. Będą na 1 listopada w domu rodzinnym zrobiłam również piękne zdjęcia mojej biżuterii (nie moja w tym zasługa a wspaniałej pogody).
Te kolczyki wykonałam z pomarańczowych agatów oraz cudnego nefrytu bursztynowego. Każdy kamyk przełożyłam maleńką przekładką. Są jesienne i bardzo słoneczne.