Jak człowiek stara się wyeliminować spożywanie słodyczy to jak na złość wszędzie je dostrzega. Nie sądziłam, że będę się ślinić do telewizora - tylko i wyłącznie dlatego, że nadawana była reklama jakiegoś batonika, w dodatku tego, za którym nie szaleję;) Kto by pomyślał, że na kocyku mojego siostrzeńca ukryte są cukierki - ot słodki wzorek. Sfrustrowana i trochę poirytowana usiadłam do malowania paznokci. Wzorek miałam już w głowie od dawna. Słodkie babeczki pięknie wyglądają, a z pomocą youtube doszłam do wniosku, że nie są aż tak trudne do stworzenia. Będę wychwalać pod niebiosa wszystkie dziewczyny, które zamieszczają tam instrukcje krok po kroku :)