Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Maleństwo z Marizy.

Ile mam fioletowych lakierów w swojej domowej kolekcji? Oj...sporo. Najlepsze jest to, że ilekroć trafia do mnie kolejny fiolecik to jest on zupełnie inny od tych, które już u mnie mieszkają od dłuższego czasu. Dziś kilka słów o lakierze, który otrzymałam od Eweliny - konsultantki Marizy.

środa, 20 lutego 2013

Poziomkowa pomadka ochronna, Mariza.

Lubię pomadki ochronne. Zimą moje usta mają tendencję do pierzchnięcia i pękania, a co za tym idzie niezbyt atrakcyjnie wyglądają. Nie da się ukryć, że wybierając te produkty kieruję się zazwyczaj zapachem - lubię jaki mi coś ładnie pachnie pod nosem ;) Jak zobaczyłam w przesyłce od Eweliny poziomkową pomadkę to w głowie miałam cudny aromat tych jakże pysznych owoców.

niedziela, 17 lutego 2013

Lakier do paznokci Care&Colour nr 53, Mariza.

Lakierów do paznokci nigdy dość! Odkąd prowadzę ten blog naprawdę sporo się zmieniło w moim podejściu do kosmetyków. Wcześniej miałam 3 lakiery na krzyż i już. Długość moich pazurków nie sięgała poza opuszek palca. A teraz? Teraz moja kolekcja lakierów liczy...oj duuużo ich jest ;) A do tego malowanie pazurków zaczęło mi sprawiać naprawdę dużą przyjemność. Tym samym jak zobaczyłam dwie lakierowe piękności w paczuszce od Pani Eweliny to byłam ogromnie zadowolona. Ba...zachwyt utrzymuje się do dzisiejszego dnia.Dziś słów kilka o lakierze Care&Colour.

piątek, 15 lutego 2013

Tusz do rzęs Long Lash, Mariza.

Z kosmetykami Mariza już się trochę oswoiłam i mogę powoli zacząć się dzielić moimi odczuciami na ich temat. Na pierwszy rzut poszedł tusz do rzęs Long Lash. Ostatnio moje tuszowe przygody nie należały do zbyt udanych i poszukiwanie tego idealnego ciągle trwa.