że zacytuję Pawlaka z kultowego serialu :). Jest, wychodzi powoli z ziemi zielenina, z pąkami na końcach. Zakwitają pojedyncze rośliny, choć marzą mi się łany krokusów i tulipanów, to nie ma szans. Ile bym nie posadziła na jesieni, nigdy nie mam kompletu wiosną . Czy w koszyczkach, czy bez, nie wiem już co robić, żeby oko na wiosnę pocieszyć, żeby wazony poustawiać pełne wiosennego kwiecia. Przepadają mi te cebulki i koniec. Normalnie, to powinno być już zatrzęsienie wszelkiej maści wiosennych piękności, ale nie, ale niee... Nawet w popiele zaprawiałam przy sadzeniu i nic nie pomogło. Najsmakowitsze wydają się być wszelkie tulipany w dalszej kolejności krokusy i śnieżyczki . I straszę te stwory, że im nogi z d... powyrywam i nic...
Puki co, kilka obrazków wiosennych, zapraszam :)
borówka
liliowce
żonkile
obsypana kwieciem dereń
pączki na pigwie
czosnek ozdobny, tego się nie czepiają
pierwsze zasiewy :)
Miło jest wyjść do ogrodu, odłączyć się od tego negatywnego zgiełku, jaki nam serwują wszelkiej maści media. Odetchnąć pełną piersią :)
A jak u Was wiosna? Zasiewy poczynione?
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę :).
Etykiety
Bałtyk
Mierzeja Wiślana
Zucchino flaminio
aromaterapia
aronia
astry
bez lilak
bluszczyk kurdybanek
bocian
boczniaki
bratki
brzozy
byliny
chryzantemy
ciasto dyniowe
ciekawe zestawiania roślin
cukinia
cukinie
cynie
czarna malwa
decoupage
dereń
dom
drzewa
dynie
dzika róża
dzwonek skupiony
ekologiczna uprawa
fiołki
floks
gailardia
graby
grudniowy ogród
grusze
grzyby
głóg
herbaty
herbaty kwiatowe
irys syberyjski
jabłonie
jabłoń
jałowiec
jaśnie pańskie
jesienny ogród
jesień
jeżyny
jeżówka purpurowa
jodła
karczochy
kasztanowiec zwyczajny
konwalia majowa
kosmos ( onętek siarkowy)
kosmos (onętek)
kosmosy
kot
krzewy
kwiat głogu
kwiat wiśni
kwiaty
kwiaty jednoroczne
kąpiel lecznicza
lato na wsi
lawenda
leszczyna
letnie kwiaty
lilia azjatycka
lilia bulwkowata
liliowce
lipa
listopad w ogrodzie
liście
makrobiotyka
maliny
marcinki
mieczyki
miodunka
morze
motyle
murarka ogrodowa
naparstnica
nasturcje
naturalne terapie rumianek
nietypowa rabata
ogród
orliki
osty
owce wrzosówki
owoce
pachnące kompozycje
papryka
plaża
podbiał
pole
pomidory
powojnik
prymulki
przetacznik ożankowy
przetwory
przyroda
rośliny
rudbekia
rzeka
róża pomarszczona
róża zimą
róże
sad
sikorki
styl życia
szałwia ozdobna
szczygły
szron
słoneczna rabata
słoneczniczek szorstkolistny
tawuła
truskawki
trzcina
trzmiele
trzmielina
trzmielina pospolita
warzywa
warzywnik
wieczornik damski
wieś
winorośl
wiosenny ogród
wiosna
wiśnie
wrześniowy Bałtyk
wrzosy
zagroda
zdrowa żywność
zielononóżki
zimowy ogród
zioła
zwierzęta
złocień maruna
łubin
śliwy
żurawie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 marca 2020
środa, 11 marca 2015
Wystartowałam ...
Tak, nareszcie wystartowałam . Co prawda na jeden dzień ale dobre i to... Bardzo dziękuję Wam za dzielne wspieranie mnie w oczekiwaniu wiosennych oznak. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że i do nas zawitała wiosna.
Wykorzystałam wczorajszą piękną, słoneczną pogodę i z zapałem zabrałam się do pracy. Nie wiedziałam od czego najpierw zacząć . Zawsze tak mam wiosną , choćbym wszystko sobie wcześniej zaplanowała... Z tego szczęścia, nie wiem, za co się brać w pierwszej kolejności :) Dziś już co prawda pada deszcz od rana, ale krokusom wystarczył jeden słoneczny dzień , żeby rozchylić delikatne płatki. Na dowód zdjęcia.
Jesienią posadziłam cebulki wzorem blogowych Koleżanek. Teraz, te cudne zwiastuny wiosny są i w moim ogrodzie .
Zasypałam Was zdjęciami, krokusów, to z radości że wreszcie zakwitły.
Życzę Wam pięknych wiosennych i radosnych dni :)) krokusowa Monika ;)
Wykorzystałam wczorajszą piękną, słoneczną pogodę i z zapałem zabrałam się do pracy. Nie wiedziałam od czego najpierw zacząć . Zawsze tak mam wiosną , choćbym wszystko sobie wcześniej zaplanowała... Z tego szczęścia, nie wiem, za co się brać w pierwszej kolejności :) Dziś już co prawda pada deszcz od rana, ale krokusom wystarczył jeden słoneczny dzień , żeby rozchylić delikatne płatki. Na dowód zdjęcia.
Jesienią posadziłam cebulki wzorem blogowych Koleżanek. Teraz, te cudne zwiastuny wiosny są i w moim ogrodzie .
Zasypałam Was zdjęciami, krokusów, to z radości że wreszcie zakwitły.
Jedne są w pełnym rozkwicie inne jeszcze w pąkach.
Życzę Wam pięknych wiosennych i radosnych dni :)) krokusowa Monika ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)