Od ostatniego posta minęło już sporo czasu. Wybaczcie, ale dopadł mnie, mam nadzieję, że chwilowy, robótkowstręt i blogowstręt. Co to za paskudztwo się do mnie przypałętało?! Idż precz!:) Jakiś czas temu skończyłam hafcik na kosmetyczkę (ten, który ma zrobić torebkę - nadal czeka na swój czas). Na zdjęciach możecie również zobaczyć moje nowe nożyczki firmy Kelmscott - "Small Gold Vineyard". Są wyjątkowo piękne!
Dingue de Digoin 2
Serdecznie Was pozdrawiam!
Cyber Dżu