Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czesanka jedwabna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czesanka jedwabna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 czerwca 2014

Art yarn:)

Mój ostatni dorobek prządkowy to tzw. nić artystyczna:)))) Bardzo przyjemnie się ją przędło, ponieważ nie musiałam się nad niczym skupiać:) Wyjściowo była to biała czesanka z merynosa z domieszką jedwabiu. Podczas przędzenia dodawałam różne bordowo-różowe, jak ja to mówię, frużule:) W ten sposób powstała nić o zróżnicowanej fakturze, czyli taka, jaką lubię najbardziej:)
 
Czesanka Nunoco Snow oraz niektóre dodatki z zestawu do mieszania włókien Nunocones Berry


Teraz przyszła pora na łączenie obu nici w przędzę podwójną. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego!


Buziaki!

Cyber Julka

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Nowe przędze, nowy projekt!

Oto pierwsza część uprzędzonych przeze mnie na kołowrotku potrójnych nici w technice Navajo, które powstały z myślą o konkretnym projekcie. Chcę z nich zrobić ten piękny kardiganek:)))) Szacuję, że będę potrzebowała około 700 metrów przędzy, czyli ponad dwa kilometry pojedynczej nici! To dopiero wyzwanie!:))))

 Uprzędzone przeze mnie na kołowrotku nici 3 ply w technice Navajo z batów Nunoco - od lewej: Aquae Sulis - 22 g, 88 m, 24 WPI, Muddy Waters - 21 g, 67,5 m, 21 WPI, Merino Marina - 20 g, 70 m, 27 WPI, Bayou - 20 g, 67 m, 27 WPI


A teraz zbliżenia na niteczki:))))

Aquae Sulis:


 Muddy Waters:


Merino Marina:


Bayou (najbardziej mi się podoba to zestawienie kolorystyczne! na drugim zdjęciu od góry widać również poduszeczkę na igły z haftem wykonanym pofarbowaną przeze mnie już daaaawno temu nicią, jeszcze przed powstaniem Nunoco - ta mulinka wygląda zupełnie jak Bayou!:))))):


Jeszcze dwie przędze w pasujących kolorach i powinno starczyć na cały sweterek!:))))

Buziaki!

Cyber Dżu

niedziela, 18 maja 2014

Iridescent Muddle

Jak ja lubię prząść!:)))) I pomyśleć, że kiedyś nie miałam ani kołowrotka, ani pojęcia jak on działa:))))) Przędzenie bardzo mnie relaksuje, a turkot kręcącego się koła to muzyka dla moich uszu:) Tęczowa nić, którą uprzędłam już kilka miesięcy temu, powstała z bata Nunoco "Iridescent Muddle".

 840 metrów uprzędzonej przeze mnie na kołowrotku nici ze 105 gram bata "Iridescent Muddle" Nunoco



Muszę się Wam pochwalić wyróżnieniem, które dostałam od Reni - "Liebster Award":)))) Bardzo Ci za nie dziękuję!:)))) Oto moje odpowiedzi na pytania Reni:

1. Jaką techniką lubisz wykonywać prace? Szydełkowanie i haftowanie własną przędzą:)
2. Ulubiona Pora roku? Wiosna.
3. Ulubiona potrawa? Zrazy z łososia ze szpinakiem i placek domowy:)
4. Ulubiony kolor? Czerwień.
5. Wolisz ranek czy wieczór? Wieczór.

Ściskam Was mocno!

Cyber Dżu

środa, 30 kwietnia 2014

Flower Fairy - The Winter Jasmine

Trzecia wróżkowa nić z bata Nunoco wygląda tak:

160 m przędzy z 27 gram bata z czesanki z merynosa z dodatkiem jedwabiu "Winter Jasmine" autorstwa Nunoco


W kolejnym poście pokażę Wam chustę jaka powstała z przędz: "The Spindle Berry", "The Blackberry" i "The Winter Jasmine".

Wypoczywajcie i twórzcie w ten dłuuuugi weekend!:*

Cyber Dżu

wtorek, 29 kwietnia 2014

Flower Fairy - The Blackberry

To druga z uprzędzonych przeze mnie na kołowrotku nici z serii Flower Fairy Mini Spinning Batts autorstwa Nunoco - tym razem "The Blackberry". Wespół z pierwszą przędzą oraz kolejną, którą Wam dopiero pokażę, powstała pewna chusta...:)))) Szczegóły wkrótce!:)

196 m przędzy z 26 gram bata z czesanki z merynosa z dodatkiem jedwabiu "The Blackberry" autorstwa Nunoco


Bardzo Wam dziękuję za każdą wizytę na moim blogu, każdy komentarz oraz każde miłe słowo!:****

Życzę Wam kreatywnego popołudnia!:)

Cyber Julka

wtorek, 8 kwietnia 2014

Początek elfiej chusty:)

Pamiętacie moją kołowrotkową przędzę z ostatniego posta? Powoli powstaje z niej chusta na szydełku. Wybrałam darmowy wzór Snowdrop dostępny na Ravelry. Składa się on z półsłupków na przemian z słupkami. Szydełko w rozmiarze 6 sprawia, że chusta rośnie w oczach. Już się nie mogę doczekać kolejnych przejść kolorystycznych, a zwłaszcza odcieni różu. Pewnie nie starczy mi wełny na całą chustę. Najwyżej będę musiała jeszcze trochę poprząść:)))) Na ozdobnym, ząbkowanym brzegu na bieżąco wplatam piękne, zielone koraliki. To będzie "Elfia chusta", a co tam:))))

Anastacia Zittel Snowdrop
Uprzędzona przeze mnie na kołowrotku nić - 336 m z 27 gram bata Nunoco Water Lily z czesanki z merynosa i jedwabiu
Koraliki Toho Round Metallic Iris Green Brown 8
Szydełko nr 6


Uwielbiam szydełkować własną przędzą. Oczekiwanie na kolejne odcienie kolorów jest bardzo ekscytujące i nigdy nie jestem w stanie przewidzieć efektu końcowego. 


Z elfimi pozdrowieniami!:)

Cyber Elfka:)

czwartek, 5 grudnia 2013

Szydełkowy naszyjnik z jedwabiu

Jedwabna przędza, którą ukręciłam na wrzecionie, powstała z myślą o szydełkowym naszyjniku. Turkusowe koraliki idealnie do niego pasują. W skrócie pisząc, podoba mi się:) Gdy go ubieram czuję się wyjątkowo:))))

Wzór naszyjnika autorstwa Marty Costa
38 m metrów uprzędzonej przeze mnie na wrzecionie nici 3 ply w technice Navajo z jedwabnej czesanki Mulberry "Jewel Of Sea" farbowanej przez Ninę
Szydełko 2,5 mm
 





Może wpadły Wam w oko inne wzory szydełkowych naszyjników? Będę bardzo wdzięczna za ukierunkowanie!:)

Serdecznie zapraszam do głosowania na najpiękniejszy TUSALowy słoiczek roku 2013!

Buziaki!

Cyber JUbiLerKA

środa, 20 listopada 2013

Jedwabna przędza

Pierwszy raz przędłam na wrzecionie jedwabną czesankę Mulberry i muszę przyznać, że nie było to takie proste. Nie lada wyzwanie stanowiło już samo wyciąganie odpowiedniej ilości czesanki podczas przędzenia, w co musiałam włożyć sporo siły. Puchaty, mięciutki merynosek to jest to!:) Kręciłam jednak dalej moim wrzecionem, kręciłam i kręciłam, aż powstał około 200-metrowy singielek:

Około 200 metrów singla o grubości 60 WPI (Lace Weight) uprzędzonego przeze mnie na wrzecionie z 18 gram jedwabnej czesanki Mulberry - Jewel Of Sea pofarbowanej przez Ninę 

Na zdjęciach możecie również zobaczyć serwetkę, którą zrobiłam z mojej pierwszej przędzy z wełny polskich owiec uprzędzonej na wrzecionie:)  To prawdziwy art yarn!:) Bardzo mi się podoba taka nić - raz grubsza, raz cieńsza. W robótce szydełkowej daje to niepowtarzalny efekt.


Jako, że nić okazała się zbyt cienka - zaledwie 60 WPI, uprzędłam na wrzecionie w technice Navajo nić 3 ply o grubości 20 WPI (Fingering Weight) i długości 65 metrów:



Przędza pięknie się mieni, a trud włożony w jej powstanie wart był poświęcenia (ba, nawet skaleczonego przez nić palca!:) Co z niej powstało - pokażę Wam już niebawem!


Gorąco Was pozdrawiam i dziękuję za to, że nadal tak licznie zaglądacie do mojej Pracowni!:))))

Cyber Dżu

sobota, 16 listopada 2013

Niczym z bajki:)

Poczyniłam kolejne zakupy moich ukochanych czesanek ręcznie farbowanych przez Ninę i, jak zwykle, jestem nimi oczarowana!:)))) Wybór padł na dwa merynoski - od lewej - 105 gram Sorbus oraz 112 gram Under The Marple Tree (o długich przejściach kolorów):


Skusiłam się również na 60 gram jedwabiu Mulberry - Jewel Of Sea. Jego przędzenie okazało się być dużo trudniejsze niż czesanki wełnianej.


Życzę Wam kreatywnego weekendu!

Cyber Dżu