Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bristlecone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bristlecone. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lutego 2016

Tkam?!:)

Uczę się tkać!:)))) Urodzinowy prezent - 15 calowe krosno Schacht Cricket - jest w ciągłym użyciu:)))) Już wiem, że to moja nowa pasja! Teraz pozostało tylko ćwiczyć i ćwiczyć:) To pierwszy utkany przeze mnie szaliczek. Jako wątku użyłam własnej niteczki, którą uprzędłam na wrzecionach.


Szaliczek o wymiarach 172 cm (184 z frędzlami) x 13 cm 




Przędza, którą użyłam jako wątek:

Nić uprzędzona przeze mnie na wrzecionach - 726 metrów, 86 gram, 2 ply

I jeszcze zdjęcia niteczki w toku przędzenia:

Czesanka Dracul (Hungarian Racka, Cashmere, Tencel, Eco Merino, Angora) od Ixchelbunny

Wrzeciona Bristlecone Goddess oraz Lair of the Bearded Dragon

Buziaki!

Cyber Tkaczka;)

sobota, 16 stycznia 2016

Koniec singlowania...!:))))

Uprzędłam już Father Frost!:)))) Teraz będę dublować moje singielki na kołowrotku!:)






Buziaki!

Cyber Julka

wtorek, 5 stycznia 2016

Father Frost #2

Dzień 1, 9 i 10 skończone!:)))) Jestem bardzo ciekawa gotowej niteczki!

 Wrzeciona Bristlecone Goddess (od góry): Mushroom, Birch, Holmes, Nest, Snowflake, Tardis

To jedno z moich nowych wrzecion:)))) Uwielbiam motyw śnieżynki!:))))

Przy okazji zbliżenie na Goddess Tardis:))))


Buziaki!

Cyber Julka

piątek, 1 stycznia 2016

Father Frost #1

Biorę udział w zabawie na Raverly w grupie Inglenook Fibers polegającej na przędzeniu przez 12 dni począwszy od 25 grudnia 2015 r. małych zawiniatek (każde po 14 gram). Danego dnia otwieramy jedną paczuszkę i przędziemy. Następnego dnia - kolejną. Nie wiemy jakie kolory są w środku, więc wspólne przędzenie jest podwójnie ekscytujące:)))) Jako, że swoją przesyłkę dostałam dopiero wczoraj, muszę nadgonić aż 8 dni! Oto moje dzisiejsze przędzenie - otworzyłam paczuszki nr 7 i 8, żeby być na bieżąco i powoli nadrobić zaległości. Na zdjęciu widać również moje nowe wrzeciona Bristlecone Goddess. Zrobiłam im wcześniej fotki "na golasa" i wkrótce je Wam pokażę!:) 

Wrzeciona Bristlecone Goddess (od góry): Corset, Dia De Los Muertos, Dragon i Unicorn.

Buziaki!

Cyber Julka

środa, 30 grudnia 2015

Paw na finiszu!:))))

Kończę prząść czesankę "Painted Peacock"!:)))) Kolorki są przepiękne! Nie mogę się doczekać kiedy niteczka będzie gotowa i będę mogła zacząć szydełkowanie! Trzecie wrzeciono od dołu zrobiłam sama. Oczywiście musiał się pojawić malutki hafcik:)))) Tak więc jest i namiastka mojej pierwszej pasji:))))

Wrzeciona od góry: Bristlecon Candy Glindle, trzy kolejne Grizzly Mountain Arts - dwa typu ruskiego i Acorn, moja Królowa Mrozu:)))), Woodland Woodworking Mischievous Jack Bead Spindle i na końcu Bristlecone Dragon Glindle


Wrzeciona Grizzly Mountain Arts

Historia kolejnego wrzeciona jest długa i nieprawdopodobna. To Mischievous Jack Bead Spindle od Carla z Woodland Woodworking. Kupno Jacka graniczy z cudem, a ja ten cud od niedawna mam!:))))))))))))))))))))))))) 


Moimi ulubionymi miseczkami do przędzenia są te od Deb Erikson. To jedna z nich - z Jackiem - oczywiście!:))))


Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!!!!

Jak zawsze pozytywnie zakręcona Cyber Julka:))))

piątek, 25 grudnia 2015

Minął już rok?

Puk, puk! Jest tak kto?:)))) Minął już rok od mojego ostatniego posta! Nie przypuszczałam, że aż tak długo nie zaglądałam na bloga! Bardzo dziękuję za Wasze komentarze i pamięć! Jestem i, mam nadzieję, będę!:)))) Przynajmniej częściej niż raz w roku!:)))) 
Mam Wam wiele do pokazania. Nadal przędzenie jest na pierwszym planie....:) 
Przy okazji chciałam Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczne! 
Oto nad czym obecnie pracuję:

 Wrzeciono Glindle Bristlecone i Woodland Woodworking Bead Spindle
Czesanka Inglenook Painted Peacock


Wesołych Świąt!

Cyber - Uciekinierka:))))