Pielęgnacja stóp szczególnie latem jest ważna, ponieważ odsłaniamy je na co dzień, dlatego warto zadbać o ich dobry wygląd. Regularne ścieranie zgrubiałego naskórka oraz nawilżanie może przynieść bardzo dobre efekty. Niestety na naszej drodze spotykamy kosmetyki, które świetnie się sprawdzają, ale czasami trafi się gorszy egzemplarz...
Od producenta: Olejek do stóp zapewnia zmęczonym stopom przyjemną świeżość, relaksuje je i sprawia, że ich skóra wyczuwalnie staje się aksamitnie gładka. Masaż stóp wzmacnia ten efekt. Owocowo-świeży zapach powoduje, że stosowanie olejku daje wyjątkowe poczucie komfortu. Stopy są wyraźnie wypoczęte.
Dostępność: Rossmann
Cena: 10,99 zł | 100 ml
Olejek choć znajduje się w niewielkiej buteleczce, jest wydajny. Niewielka ilość wystarczy na wysmarowanie nim stóp. Konsystencja jest dość wodnista, a zapach lekko ziołowy.
Używanie olejku w żaden pozytywny sposób nie wpłynął na stan stóp. Kosmetyk wsmarowany w stopy zupełnie się nie wchłania w skórę (nawet w czasie dłuższego masażu), jest na niej i jest, póki nie wytrze się w pościel. Gdy zrezygnowałam ze stosowania tradycyjnego kremu do stóp na rzecz olejku, zauważyłam, że skóra na stopach robi się sucha i nieprzyjemna w dotyku. Więc obietnice producenta o aksamitnych stópkach u mnie mnie nie znalazły odzwierciedlenia.
Obecnie wróciłam do stosowania kremu i sytuacja wraca do normy :) Olejek FussWohl niestety u mnie się nie sprawdził i pozostanę wierna kremom, które lepiej odżywiają i nawilżają moje stopy.
Jeżeli używałyście olejku koniecznie dajcie mi znać jakie są Wasze odczucia, ponieważ czytając opinie na jego temat na Rossnecie [klik] muszę przyznać, że jestem w ciężkim szoku i zastanawiam się czy może ze mną i moimi stopami jest coś nie tak, skoro dziewczyny są nim tak bardzo zachwycone... Czekam na Wasze komentarze :)