Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 lutego 2018

Hada Labo Tokyo | japońskie kosmetyki prosto z Rossmanna

Kosmetyki Hada Labo pojawiły się jakiś czas temu na półkach w Rossmannie. Z tej okazji otrzymałam je w jednej z przesyłek do przetestowania. Dzisiaj chciałabym Wam przestawić moją opinię na ich temat.


Zacznę od tego, że jestem posiadaczką typowo tłustej skóry - myślę, że taka informacja będzie  istotna przy tej recenzji :) 

Kosmetyki Hada Labo mają na celu głównie nawilżyć i odżywić naszą skórę, więc powinny się sprawdzić u posiadaczek wszystkich typów skóry. Warto wybrać coś dla siebie, bo może nie wszystkie kosmetyki z danej linii będziecie musiały kupić. Ale o tym powiem jeszcze na końcu recenzji :) Do testów otrzymałam pięć kosmetyków z białej linii, która przeznaczona jest dla każdego typu i wieku. Dostępna jest jeszcze linia czerwona - przeznaczona dla nieco starszych osób. Jednak przy wyborze kosmetyków warto kierować się potrzebami skóry a nie oznaczeniem wieku na opakowaniu :) Wszystkie kosmetyki będą podlinkowane, tak byście mogły doczytać więcej na ich temat, gdyby u mnie czegoś zabrakło.




KREMOWY ŻEL DO OCZYSZCZANIA TWARZY (GENTLE HYDRATING CLEANSER  | 150 ml | 39,99 zł



Opis producenta: japoński kosmetyk rozpoczynający rytuał pielęgnacji skóry twarzy. Krem o puszystej konsystencji w kontakcie z wodą zamienia się w kremową piankę, która doskonale oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Pozostawia skórę idealnie czystą, znakomicie nawilżoną i jedwabiście wygładzoną. Zawiera Hyaluronic Acid. Produkt polecany także dla cery wrażliwej.

Skład: Sodium Cocoyl Glycinate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Butylene Glycol, Potassium Cocoyl Glycinate, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Decyl Glucoside, PEG-400, Aqua, Sodium Lauroyl Aspartate, PEG-32, Polyquaternium-52, Sodium Stearoyl Glutamate, Glyceryl Stearate SE, Hydroxypropyltrimonium Hyaluronate, Sodium Acetylated Hyaluronate, Hydroxypropyl Methylcellulose, Lauric Acid, Polyquaternium-7, Stearic Acid, Disodium EDTA, BHT, Citric Acid, Titanium Dioxide, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Decylene Glycol, Mica.

Żel do oczyszczania twarzy ma kremowo-piankową konsystencję. Użycie żelu solo, bez uprzedniego demakijażu, sprawdza się dość kiepsko jeśli chodzi o zmycie m.in. podkładu z twarzy. Dobrze się sprawdzi w porannej pielęgnacji, w celu odświeżenia skóry, lub jako drugi krok w oczyszczaniu. Ja często stosuję go po zmyciu makijażu olejkiem lub po przetarciu twarzy płynem micelarnym.
Żel jest bardzo delikatny. Nie przesusza skóry, nie sprawia, że jest ona ściągnięta, a wręcz przeciwnie, jest miękka i przyjemna w dotyku.
Kosmetyk przypadnie do gustu osobą z suchą i wrażliwą skórą. Miłośniczki mocnego oczyszczenia nie będą raczej z niego zadowolone, chyba że stosujecie wieloetapowe oczyszczanie skóry.


INTENSYWNY NAWILŻACZ SKÓRY (LOTION No.1 - SUPER HYDRATOR | 150 ml | 45,99 zł



Opis producenta: SUPER NAWILŻACZ SKÓRY TO BESTSELLER W JAPONII – SPRZEDAWANY CO 2 SEKUNDY! Japoński, silnie nawilżający lotion z formułą LOCK-in-MOIST do częstego stosowania. Zawiera Super Hyaluronic Acid™. Gwarantuje utrzymanie optymalnego poziomu wilgoci w skórze i przeciwdziała procesom starzenia. Produkt polecany także dla cery wrażliwej.

Skład: Aqua, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Glycerin, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Hydroxyethyl Cellulose, PPG-10 Methyl Glucose Ether, Sodium Acetylated Hyaluronate, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Sodium Citrate, Iodopropynyl Butylcarbamate, Phenoxyethanol.

Tonik jest jednym z moich ulubionych kosmetyków, które otrzymałam do wypróbowania. Używam go codziennie. Bardzo szybko się wchłania, pozostawia miękką i nawilżoną skórę. Przy mojej tłustej skórze, tak na prawdę mogłabym już nic więcej na nią nie nakładać. Jednak czasami, gdy doprowadzę do mocnego przesuszenia skóry, krem nawilżający jest niezbędny :)
Opis producenta: Mocno nawilżające wodne serum zawierające skoncentrowany Super Hyaluronic Acid™. Preparat jest prawdziwym zastrzykiem nawilżającym dla skóry oraz pomaga zatrzymać w jej wnętrzu zapasy wilgoci na wiele godzin. Serum zmniejsza widoczne oznaki zmęczenia i sprawia, że cera zyskuje zdrowy wygląd, jest odświeżona i wypełniona. Produkt polecany także dla cery wrażliwej.

Skład: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, PPG-10 Methyl Glucose Ether, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Hyaluronate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Squalane, Limnanthes Alba Seed Oil, Polysorbate 60, Disodium Succinate, Sodium Acetylated Hyaluronate, Disodium EDTA, Methylparaben.

Serum ma żelową konsystencje. Nałożony na skórę solo szybko się wchłania, nałożony jako drugi, po toniku - musiałam mu dać trochę czasu. Niestety kosmetyki na bazie kwasu hialuronowego pozostawiają u mnie przez jakiś czas od aplikacji uczucie lepkości, które z czasem znika. Jeśli nie potrzebowałam tak mocnego nawilżenia skóry to często pomijałam go w pielęgnacji twarzy, jednak codziennie nakładam go na szyję i dekolt - i tu sprawdza się świetnie! Skóra jest miękka i elastyczna.


HYDRO-ŻEL WYPEŁNIAJĄCY SKÓRĘ NA DZIEŃ I NA NOC (SKIN-PLUMPING GEL) | 50 ml | 49,99 zł



Opis producenta: Luksusowy preparat o delikatnej, żelowej konsystencji, który łączy w sobie udoskonalające działanie kremu i serum. Dzięki wysokiemu stężeniu Super Hyaluronic Acid™ bardzo intensywnie nawilża i wypełnia skórę, pozostawiając efekt aksamitnie miękkiej i gładkiej cery. Produkt polecany także dla cery wrażliwej.

Skład: Aqua, Hydroxyethyl Urea, Butylene Glycol, Glycerin, Pentylene Glycol, PEG/PPG/Polybutylene Glycol-8/5/3 Glycerin, Squalane, Triethylhexanoin, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Dimethicone, Triethyl Citrate, Arginine, Glucosyl Ceramide, Alpha-Glucan, Hydrolyzed Collagen, Camellia Sinensis Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Sodium Acetylated Hyaluronate, Agar, Citric Acid, Sodium Citrate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Decylene Glycol.

Krem również ma żelową konsystencję. Mi wystarcza naprawdę niewielka ilość na posmarowanie twarzy, przez co jest on wydajny. Krem po nałożeniu wszystkich poprzednich kroków nie wchłania się dobrze na mojej skórze i pozostawia ją bardzo błyszczącą. Również jak w przypadku serum, krem po aplikacji pozostawia uczucie lepkości.


GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCA MASKA NA TKANINIE (MOISTURIZING FACIAL SHEET MASK | 12,99 zł


Opis producenta: Japońska maseczka w płacie na twarz, nasączona całą buteleczką serum* z 3 rodzajami kwasu hialuronowego - SUPER HYALURONIC ACID™. Głęboko nawilża, orzeźwia i wygładza skórę. Produkt polecany także dla cery wrażliwej.

Skład: Aqua, Dipropylene Glycol, Glycerin, Alcohol, Sodium Acetylated Hyaluronate, Sodium Hyaluronate, Glycosyl Trehalose, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Xanthan Gum, Carbomer, Methylparaben, PEG-80 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Triethanolamine.

Maseczka w płachcie jest dobrze skrojona (przynajmniej mi pasowały jej otworki). Łatwo się ją nakładało, dobrze przylegała do twarzy. Płachta jest dobrze nasączona, jeszcze jak ją ściągałam była cała mokra. Nadmiar oczywiście wklepałam w skórę, a pozostałości z saszetki powędrowały na szyję i dekolt. Super maseczka!



Decydując się na zakup kosmetyków Hada Labo warto wypróbować na pewno (moim zdaniem oczywiście)  tonik oraz maseczkę. Resztę należy kupić kierując się potrzebami swojej skóry. Posiadaczki tłustej skóry spokojnie mogą sięgnąć na początek tylko po tonik. A jeśli potrzebujecie troszkę mocniejszego nawilżenia to wtedy warto rozważyć zakup serum albo kremu. U mnie nałożenie wszystkich kosmetyków nie kończyło się najlepiej. Rano skóra była mega, mega tłusta... Strasznie nie lubię tego efektu, gdy rano wstaje a na twarzy jest po prostu jak smalec. U mnie najlepiej sprawdza się nałożenie toniku, pozostawienie go kilka-kilkanaście minut, aby spokojnie się wchłonął i dopiero nałożenie serum wodnego lub kremu. Myślę, że kosmetyki te bardziej sprawdzą się u osób z bardziej odwodnioną i suchą skórą.

Kosmetyki już jakiś czas są dostępne, więc jeśli już któryś z nich używałyście koniecznie dajcie znać jak się one u Was sprawdziły (jeśli możecie napiszcie jaki macie typ skóry).

środa, 25 stycznia 2017

Ziaja | MultiModeling - serum do biustu oraz serum antycellulitowe do ciała

Kolejna porcja kosmetyków od Ziaji :) Dzisiaj na tapetę idzie seria MultiModeling, a w szczególności dwa produkty: serum proteinowe modelujące biust oraz ekspresowe serum do ciała antycellulitowe. Kosmetyki te mają u mnie mocną konkurencję, ponieważ uwielbiam serum do biustu oraz serum intensywnie wyszczuplające oba z Eveline. 


Serum proteinowe modelujące biust
OPIS PRODUCENTA: Produkt multimodelingu łączy w sobie działanie substancji o różnych funkcjach z zakresu kosmetologii i dermatologii. Zawiera składniki zwiększające spoistość tkanki łącznej, usprawniające komunikację między naskórkiem a skórą właściwą, intensywnie regenerujące. Zwiększa elastyczność i jędrność skóry osłabionej rozciąganiem. Nadaje się dla kobiet po porodzie. Lekka konsystencja serum i bardzo świeży, niespotykany zapach daje uczucie komfortu i swobody.
Migdały / olej jojoba / algi – spoistość i sprężystość. Wyraźnie napinają naskórek, odbudowują aktywność kolagenu i elastyny, przeciwdziałają ich degradacji. Przyspieszają proces zabliźniania rozstępów. Zapobiegają wiotczeniu skóry, utrzymują elastyczność i jędrność na poziomie skóry młodej.
Kwas hialuronowy – jędrność. Glikozaminoglikan, zachowuje elastyczność skóry odpowiedzialny za hydrodynamikę komórek skóry. Zapobiega transepidermalnej utracie wody. Chroni przed efektem wiotczenia skóry. 

Cena: ok. 7-8 zł | 100 ml
KWC: 3,5/5 [klik]


Kosmetyk znajduje się w miękkiej tubce, z której z łatwością wydobędziemy pożądaną przez nas ilość serum. Nie ma ono mocnego zapachu, samo serum jest dość lekkie w swojej konsystencji, łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy. Skóra jest wypielęgnowana i wygładzona, jednak nie zauważyłam napięcia i uniesienia kształtu piersi, choć może to wynikać obecnie z mojego błogosławionego stanu :) Serum używam cały czas i możliwe, że po porodzie, gdy nie będzie przeszkadzało mi (oraz dzidziusiowi) podczas karmienia piersią. 



Ekspresowe serum do ciała antycellulitowe
OPIS PRODUCENTA: Produkt multimodelingu łączy w sobie działanie substancji o różnych funkcjach z zakresu kosmetologii, dermatologii i flebologii. Zawiera składniki o udowodnionej, wysokiej skuteczności antycellulitowej oraz substancje poprawiające dynamizm mikrokrążenia. Lekka konsystencja serum i bardzo świeży, niespotykany zapach daje uczucie komfortu i swobody. 
Forskolina z pokrzywy - wyszczuplanie. Stymuluje spalanie lipidów i zapobiega aglomeracji adipocytów - komórek tłuszczowych. Zmniejsza cellulit, poprawia mikrorzeźbę skóry i ciała.
Kofeina / teofilina / teobromina - antycellulit. Trzy wysoce skuteczne substancje czynne zamknięte w aktywnych glikozaminoglikanach. Przyspieszając proces lipolizy usuwają złogi tłuszczu. Ze względu na efekt drenażu działają wyszczuplająco i detoksykująco. Poprawiają mikrokrążenie i zmniejszają opuchliznę. Glikozaminoglikany nawilżają skórę, zwiększają jej sprężystość i elastyczność.
Rozmaryn / bluszcz / gorzka pomarańcza / algi - antycellulit. Aktywny kompleks roślinny - wspomaga usuwanie cellulitu, zmniejsza grubość tkanki tłuszczowej, wzmacnia naczynka krwionośne, zapobiega obrzękom, wzmacnia strukturę skóry.

Cena: ok. 14-15 zł | 270 ml
KWC: 3/5 [klik]


Serum do ciała znajduje się w butelce wykonanej z dość grubego plastiku, z której w miarę zużywania kosmetyku, coraz ciężej go wydobyć. Dużym ułatwieniem była by tu dodana przez producenta pompka, jak w przypadku innych balsamach do ciała tej marki. Zapach tego kosmetyku również jest delikatny, bardziej wyczuwalne są nuty cytrusowe. Serum do ciała ma lekką konsystencję, dość szubko się wchłania i nie pozostawia lepkiej skóry. 
Gdy zaczęłam używać serum z Ziaji, byłam już w ciąży, dlatego bardziej przykładałam się do balsamowania mojego ciała (oczywiście aby uniknąć rozstępów), dlatego oprócz tego serum używam balsamu z Palmersa. 
Oczywiście samo serum nie usunie nam cellulitu, więc nie ma co się oszukiwać, ale w tego rodzaju produktach bardziej zależy mi na uelastycznieniu i napięciu skóry. Czy efekt taki zauważyłam??? Niestety serum to u mnie sprawdza się trochę gorzej jak to z Eveline. Po jakimś czasie widać wprawdzie wygładzenie skóry, jednak jeśli stosowałam go samego na uda brakowało mi po jakimś czasie solidnej porcji nawilżenia. Więc może wiosną i latem będzie się ono lepiej sprawdzać, bo teraz zimą moja skóra potrzebuje troszkę więcej uwagi. 


Miałyście coś z serii MuliModeling? Jak Wasze wrażenia???


poniedziałek, 27 października 2014

Bioliq | intensywne serum rewitalizujące

Z marką Bioliq miałam wcześniej już styczność, dane mi było przetestować kilka ich kosmetyków, gdy marka wchodziła na nasz rynek. Z większości kosmetyków byłam zadowolona, więc gdy pojawiały się pochlebne opinie na temat serum nic dziwnego, że się na nie skusiłam :)
Opis producenta: Preparat zawiera ekstrakt z kawioru, który jest bogatym źródłem protein, lipidów, witamin i minerałów. Dzięki temu serum intensywnie stymuluję rewitalizację skóry: aktywnie regeneruje, nawilża i odżywia, co znacząco poprawia jej wygląd i kondycję. Dzięki obecności składnika aktywnego, wyizolowanego z korzenia tarczycy bajkalskiej, poprawia jędrność i elastyczność, jednocześnie hamując starzenie komórek skóry na drodze enzymatycznej, poprzez zwiększenie liczby podziałów komórkowych. Oddziałując na metabolizm preadipocytów i adipocytów, znacząco redukuje  podwójny podbródek, co widocznie wpływa na kontur twarzy. Dodatkowo wyrównuje koloryt, rozjaśniając przebarwienia i niewielkie plamki.

Dostępność: apteki, Super-pharm
Cena: od 13-20 zł | 30 ml
KWC: klik

Serum znajduje się w szklanej butelce. Aplikujemy je za pomocą pipety. Ma ono żelową konsystencję, nie jest mocno perfumowane. Dzięki temu, że nie ma oleistej konsystencji bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając żadnego lepkiego filmu na skórze. Skóra przygotowana jest na przyjęcie kolejnych kosmetyków, czy to w porannej czy wieczornej pielęgnacji.

Niestety nie jest to serum mocno nawilżające, dla mnie jego działanie na noc jest o wiele za słabe. Dlatego używam go rano pod makijaż i w tej roli sprawdza się świetnie. Można na nie spokojnie nałożyć krem lub pozostawić samo na skórze. Skóra jest delikatnie nawilżona, serum nie obciąża skóry przez co nie błyszczy się ona zbyt szybko. 
Obietnice producenta o poprawie elastyczności, jędrności a przez co idzie, działanie przeciwzmarszczkowe, można wsadzić między bajki. Niestety używając serum przez dłuższy czas nie zauważyłam widocznej poprawy w wyglądzie skóry - tak jak zapewnia o tym producent. Owszem serum delikatnie nawilża skórę i świetnie nadaje się pod makijaż, jednak jako kosmetyk nawilżający i przeznaczony dla osób powyżej 25. roku życia jest on po prostu za słaby. 

Jak widzicie mam do serum z Bioliq mieszane uczucia, świetnie sprawdza się na dzień, jednak jako serum rewitalizujące czy nawilżające sprawdza się średnio. Koniecznie dajcie znać co o nim myślicie, a jeśli używałyście - jakie są Wasze wrażenia :)

niedziela, 13 lipca 2014

Eveline Slim Extreme 3D - aktywne serum modelujące brzuch i pośladki

Jakiś czas temu używałam serum intensywnie wyszczuplającego z Eveline, z którego byłam bardzo zadowolona, dlatego też sięgnęłam po serum aktywnie modelujące z tej samej firmy. Mimo, że producent zaleca stosować go na brzuch i pośladki, ja używałam go głównie do ujędrniania skóry na udach i brzuchu. 
Opakowanie standardowe dla całej serii Slim Extreme - miękka 250-mililitrowa tubka, z której wygodnie aplikuje się kosmetyk. Ma on żelową konsystencję, która nałożona na skórę dobrze się rozprowadza i lekko chłodzi. Niestety żel potrzebuje dobrej chwili żeby się wchłonąć i nim tego nie uczyni lekko się lepi. Żel ma delikatnie zielonkawy kolor i orzeźwiający zapach. 
Dostępność: ogólnie dostępny 
Cena: ok. 12-15 zł | 250 ml
KWC: klik

Serum regularnie stosowane i w połączeniu z aktywnością fizyczną (warunek konieczny! sam kosmetyk niestety nie zdziała cudów) daje na prawdę przyzwoite efekty. Skóra jest widocznie napięta, bardziej elastyczna i wygładzona. Jednak mi nie do końca spodobała się wersja żelowa, będę wracać na pewno do produktów z Eveline, ze względu na działanie i cenę, jednak będę wybierać wersje kremowe. 

Jeżeli macie swojego ulubieńca w kategorii "pogromca cellulitu" dajcie znać o nim w komentarzach :) 

piątek, 27 czerwca 2014

Auriga Flavo-C serum 8%

O serum z 8% zawartością witaminy C słyszał już prawie każdy. Większość opinii jakie czytałam o nim były oczywiście pozytywne i to głównie one spowodowały, że i ja sięgnęłam po ten kosmetyk. 
OPIS PRODUCENTA
WSKAZANIA:
-dla osób ok. 25-go roku życia, aby opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek, 
-w przypadku już istniejących zmarszczek, oraz innych oznak starzenia się skóry takich jak utrata elastyczności, plamy barwnikowe, 
-dla palaczy, osób przebywających często w klimatyzowanych pomieszczeniach, w warunkach miejskich, aby wzmocnić procesy naprawcze skóry,
-w przypadku skóry zniszczonej słońcem.

SKŁAD: Propylene Glycol, Aqua, Gingko Biloba Extract, Ascorbic Acid, Polysorbate 20, Imidazolidynyl Urea, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben

EFEKTY:
Spektakularne rozświetlenie skóry, dodanie skórze blasku, wygładzenie i spłycenie zmarszczek, prewencja przeciwzmarszczkowa dzięki ograniczeniu działania wolnych rodników, wzmocnienie naczyń krwionośnych.

Dostępność: apteki
Cena: od. 50 zł | 15 ml
KWC: klik
Serum posiada szklane opakowanie z pipetą, która świetnie nabiera porcję serum, jest odpowiednio długa i nawet przy końcu nie ma problemu z jego wydobyciem. Zapach, troszkę słomkowo-sianowy, ale o dziwo przyjemy, kolor brązowawy. 

Serum ważne jest przez 3 miesiące od pierwszego otworzenia. Stosowałam je raz dziennie na noc i bez problemu zużyłam je w takim okresie. Mimo oleistej konsystencji jest bardzo wodniste, dzięki czemu niewielka ilość wystarczy na posmarowanie twarzy. Jednak ta wodnista konsystencja ma też jeden minus - serum dość ciężko się nakłada, ponieważ kropla naniesiona bezpośrednio na twarz szybko z niej spływa. Dlatego ja odpowiednią ilość serum umieszczałam w zagłębieniu dłoni i palcami wsmarowywałam w twarz, a resztę rozcierałam między dłońmi i wmasowywałam w szyję.

Posiadaczki tłustej skóry pragnę przestrzec, ponieważ serum mimo, że błyskawicznie się wchłania pozostawia skórę mega błyszczącą się. Makijaż nawet dobrze utrwalony, szybciej schodził a nieestetyczne błyszczenie szybko przebijało, nawet przez dobrze matujący puder. Dlatego ja używałam je jedynie na noc.
Serum nie podrażniło skóry oraz nie spowodowało jej zapchania. 

Kupując serum nie byłam nastawiona na efekt wow! I faktycznie gdyby tak było to mogłabym czuć się troszkę zawiedziona. Serum nie sprawiło by moje pory były zmniejszone, a zmarszczki wygładzone, jednak czuję, że do tego kosmetyku będę wracać. Pewnie jesteście ciekawe dlaczego??? A to dlatego, że mimo, że ostatnimi czasy nie sypiam zbyt długo, bo ok. 5-7 godzin, chodzę przemęczona a mimo tego dostaję komplementy, że ładnie i "świeżo" wyglądam. I faktycznie tak jest. Koloryt skóry jest bardziej ujednolicony, skóra rozjaśniona i odżywiona. Po prostu jakby dostała kopa! :) 

Oczywiście po tym jak serum z 8% zawartością witaminy C się u mnie całkiem dobrze spisało, zaopatrzyłam się już w wersję Forte, która chyba w sam raz sprawdzi się w okresie jesienno-zimowym, gdy skóra staje się szara i smutna. 

Jeżeli urzywałyście, którąś wersję serum z Aurigii koniecznie piszcie w komentarzach o swoich przemyśleniach na ich temat. A może polecacie jakieś inne kosmetyki z witaminą C???

poniedziałek, 17 lutego 2014

Elixir 7.9 - rewitalizujące serum usuwające oznaki zmęczenia

Oto i jest - recenzja serum, które jakiś czas już mi się niestety skończyło :( nie ukrywam, że będzie mi go brakować i czekam na jakąś okazję cenową. Chętnie do niego bym powróciła :)
Opis producenta: Serum posiada niezwykle gładkie wykończenie dzięki swojej lekkiej, delikatnej konsystencji. Po zastosowaniu skóra jest przygotowana do nałożenia codziennie stosowanego kremu. Serum może być też stosowane osobno jako intensywna miesięczna kuracja przywracająca skórze blask, dodająca energii i redukująca pierwsze zmarszczki.

Działanie:
• przywraca skórze miękkość i komfort
• dodaje energii i blasku
• zmniejsza pierwsze zmarszczki
• wspomaga i intensyfikuje działanie kremu


Składniki:
• mangiferyna z aphloi - chroni komórki skóry
• wyciąg z ziaren tara - walczy z wiotczeniem skóry
• inositol z zielonego ryżu - opóźnia proces starzenia się skóry oraz poprawia oddychanie komórkowe 
• oligozydy z jabłka - poprawiają komunikację i spójność międzykomórkową
• betaina glicynowa - chroni komórki przed stresem
• wyciąg z ziaren rokitnika – poprawia gęstość skóry, jej elastyczność i sprężystość
• wielocukry z aloesu – posiadają właściwości nawilżające, łagodzące i przyspieszające gojenie


Skład: aqua, aloe barbadensis leaf juice, methylpropanediol, glycerin, betaine, sesamum indicum seed oil, anthemis nobilis flower water, hydrolyzed pectin, arachidyl alcohol, glyceryl caprylate, acacia senegal gum, mangiferin, phenoxyethanol, benehyl alcohol, inositol, caesalpinia spinosa gum, arachidyl glucoside, acrylates/vinyl isodecanoate crosspolymer, tocopherol, parfum, alcohol, amorphophallus konjac root powder, xanthan gum, tetrasodium edta, calendula officinalis flower extract, sodium hydroxide, aloe barbadensis leaf juice powder.

Opakowanie to szklana, elegancka butelka zaopatrzona w pipetę. Niestety pod koniec buteleczki bardzo ciężko wydobyć serum za jego pomocą, ponieważ nie sięga ona aż do samego dna. Więc producent mógłby pomyśleć o jej zamianie na pompkę, która w tym wypadku lepiej by się sprawdziła.

Elixir ma postać lekkiej emulsji, która ma przepiękny zapach. Niewielka ilość serum wystarczy na całą twarz, choć samo serum nie jest wydajne. Bardzo łatwo się rozprowadza na skórze i szybko wchłania do lekkiego matu.  Serum nie podrażniało ani nie wpłynęło negatywnie na stan mojej skóry.

Oczywiście najważniejsze - efekt na twarzy. Skóra jest wygładzona, elastyczna i lekko napięta. Świetnie sprawdza się zarówno pod makijaż, jak i wieczorem pod krem na noc. Nie roluje się a wszystkie inne kosmetyki łatwo się na nim rozprowadzają.

Dostępność: Yves Rocher
Cena: 109 zł / 30 ml

Serum  idealne się u mnie sprawdziło - wygładza skórę, sprawia że wygląda świeżo i zdrowo. Choć nie zauważyłam aby serum działało jakoś szczególnie na istniejące zmarszczki to i tak mam ochotę do niego wrócić ponownie.  

piątek, 5 kwietnia 2013

Moje pierwsze rosyjskie kosmetyki

Spędzając czas na przeglądaniu Waszych blogów w czasie świąt natknęłam się na informację (niestety nie pamiętam, która z Was o tym pisała...), że w sklepie internetowym TRINY.PL oferującym kosmetyki naturalne, obowiązuje promocja na darmową wysyłkę. Postanowiłam zamówić na razie tylko dwa produkty :)
Najbardziej zależało mi na glince czarnej z Morza Martwego, która przeznaczona jest do cery problematycznej. Ostatnio naprawdę pokochałam glinkowe maseczki. Mam ochotę jeszcze na inne rosyjskie glinki, tym bardziej, że kosztują one 8 zł za 100 g.
Planowałam kupić serum do 35. lat Babuszki Agafii, ale zdecydowałam się w końcu na serum zwężające pory z naturalnym olejkiem manuki z serii Organic Therapy. Serum kosztowało 27 zł. Nie widziałam zbyt wiele recenzji na jego temat, ale liczę, że pomoże mi choć trochę z moimi rozszerzonymi porami.

Muszę jeszcze napisać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona obsługą i szybkością realizacji zamówienia. O wszystkim byłam informowana na bieżąco poprzez maile. Do tego wysyłka była ekspresowa. Jeszcze nigdy nie dostałam tak szybko paczki :) Za zamówienie zapłaciłam w środę po południu, wieczorem dostałam powiadomienie, że paczka została wysłana i na drugi dzień kosmetyki były już u mnie :) 
Chętnie poznam inne sklepy internetowe, z których lubicie zamawiać kosmetyki.

Jeśli macie jakieś sprawdzone rosyjskie cudeńka i możecie je polecić - czekam na Wasze komentarze :) 

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...