Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 maja 2014

Kruche ciastka z maszynki z chałwą

Te drobne i bardzo kruche ciasteczka zrobiłam przez przypadek. Została mi jedna chałwa, która uwielbiam ja, mąż i moja najstarsza pociecha, więc nie było czego dzielić :D Postanowiłam, że dodam ją do ciasteczek z maszynki i nawet moja druga córka, która nie przepada za chałwą, zajadała się ciasteczkami, aż miło :) Ciastka wyszły bardzo kruche i delikatne. Polecam



sobota, 16 listopada 2013

Ciasteczka półfrancuskie

Naszło mnie na robienie drobnych ciasteczek, które świetnie nadają się do kawy, lub dla naszych małych milusińskich.
Tym razem mój wybór  padł na półfrancuskie ciasteczka.


środa, 6 listopada 2013

Kruche ciasteczka

No, w końcu doczekałam się moich foremek do wykrawania kruchych ciasteczek, na które czekałam i czekałam i nie mogłam się ich doczekać:) Jak się doczekałam to musiałam od razu je przetestować i upiekłam kruche ciasteczka .




sobota, 28 września 2013

Ciasteczka prawie jak oreo

Przyznam szczerze, że, ostatnio, nie chciało mi się  piec ciasta, a to z tego powodu, że prawie trzy dni zajęło nam balowanie na weselu u chrześnicy mojego męża :D Wniosek prosty-zbyt wiele ciasta :P. Ale minęło już kilka dni od tamtej chwili i wszyscy domownicy zaczęli się dopominać czegoś słodkiego. Już dawno chciałam zrobić jakieś kruche ciasteczka, więc zrobiłam kruche ciasteczka kakaowe i pyszną masę do przełożenia.


sobota, 14 września 2013

Ciasteczka ryżowe

Ostatnio nie miałam czasu na pieczenie, gdyż najpierw musiałam zrobić trochę przetworów na zimę, w międzyczasie zaczęła się szkoła i oczywiście zebrania.  Do tego jeszcze trafiłam do rady rodziców i tak cały czas coś się dzieje.
Ale dziś się wzięłam i upiekłam ciasteczka ryżowe, które miały być zrobione chyba w lipcu. Te moje płatki czekały i nabierały mocy. W końcu doczekały się na swą kolej. Te ciastka są cudowne w smaku, delikatne, rozpływające się , a jednocześnie lekko chrupiące. Czysta rozkosz dla podniebienia.


sobota, 7 września 2013

Kokosanki II

Po upieczeniu babki żółtkowej pozostało mi strasznie dużo białek, z których dziś upiekłam pyszne kokosanki. Przepis jest banalnie  prosty, jedynie podczas pieczenia trzeba uważać, gdyż bardzo szybko się rumienią.


niedziela, 14 lipca 2013

Orzeszki wg Siostry Anastazji

Dawno, dawno temu.... Zaczyna się jak bajka, ale nią nie jest. To po prostu brak czasu:) na który ciągle narzekam i jak na razie nie wiele mogę zrobić.
 Jak to było... A cha, już wiem:D  Bardzo dawno temu naszła mnie ochota na kruche orzeszki nadziewane masą. Pojechałam  do sklepu, zakupiłam foremki i nic. Foremki leżały i czekały na lepsze czasy, aż w końcu ...,,nadeszła wiekopomna chwila"... i na moim stole pojawiły się te małe, delikatne i chrupiące ciasteczka.
Skorzystałam,  oczywiście, z książki Siostry Anastazji, pt: 100 Nowych Ciast i, jak zwykle, wyszły przepyszne:)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Grzybki

Kolejny pomysł na ciasto zaczerpnięty z książki siostry Anastazji:) Przyznaję, że pracy co niemiara, cierpliwość trzeba mieć anielską, ale efekt wynagradza cały trud:) Jak ktoś lubi zabawy z ciastem to na pewno nie będzie miał z tym problemu:)





sobota, 23 marca 2013

Rurki z kremem

Pamiętam, jak kiedyś robiłam z moją mamą rurki z kremem. Teraz zaś ja robię ze swoimi dzieciakami. Miło się wspomina takie chwile. Dlatego dziś na tapecie właśnie rurki. Takie robione wspólnie, domowo i z humorkiem:) Tak się pracuje z dziećmi i takie chwile pozostają w pamięci na zawsze:) Wspólna praca przy nawijaniu ciasta na foremkę zaowocowała takim oto rezultatem.




piątek, 15 marca 2013

Ciasteczka imbirowo-cytrynowe

Moja najstarsza córka zrobiła wczoraj właśnie te ciasteczka, a mój syn postanowił jej pomóc i pokroić je w trójkąty:) Może nie wszystkie są całkiem trójkątne, ale liczą się również chęci.Dla mnie zostało wałkowanie ciasta oraz układanie i zdejmowanie gorących z blachy, oczywiście i polewa:)
Ciastka wyszły bardzo, bardzo kruche, że trudno było je zdjąć z blaszki i niesamowicie pachnące.
Powiem krótko; obłędne, rewelacyjne, smaczne i delikatne.



czwartek, 7 marca 2013

Bezy kokosowe

Tak, wiem, miało być już tak pięknie i wspaniale. Ferie się skończyły, przepisów mnóstwo do dodania, a czasu wciąż brak. Obiecałam i słowa nie  dotrzymałam, ale dziś specjalnie dla Bożenki, która  swym komentarzem postawiała mnie do pionu, przepis na bezy domowej roboty. Może nie trzeba mieć  zbyt wielkich umiejętności by je przygotować, ale na prawdę warto. A z tej porcji wyszło mi cztery duże blachy , także było co suszyć w piekarniku.
Dziękuję Bożenko:)




Sernik na zimno na spodzie biszkoptowym z frużeliną jagodową

Jak już pisałam we wcześniejszych postach moja córka jest na diecie i mam ograniczone pole do popisu, więc staram się zrobić coś z produktó...