Chlebek watykański należy do wypieków łańcuszkowych. Pierwszy raz spotkałam się z tym przepisem na blogu Anetki-Łasuch na diecie i strasznie urzekło mnie to ciasto, a właściwie ten chlebek. Traf chciał, że moja znajoma dostała od kogoś zaczyn z tym przepisem i dzięki niej, ja również mogłam dołączyć do grona szczęśliwców.
Przyznaję, że minęło już co najmniej dwa tygodnie od kiedy upiekłam chlebek, ale jego smaku i zapachu nie zapomnę do końca życia. Coś pomiędzy ciastem szampańskim a drożdżowym, zapach zaś cynamonowy . to trzeba po prostu zrobić samemu, nie da się opisać słowami. Jeśli traficie kiedykolwiek na ten łańcuszek, koniecznie zróbcie:)
Przyznaję, że minęło już co najmniej dwa tygodnie od kiedy upiekłam chlebek, ale jego smaku i zapachu nie zapomnę do końca życia. Coś pomiędzy ciastem szampańskim a drożdżowym, zapach zaś cynamonowy . to trzeba po prostu zrobić samemu, nie da się opisać słowami. Jeśli traficie kiedykolwiek na ten łańcuszek, koniecznie zróbcie:)