Czas płynie nieubłaganie i nadeszły kolejne urodziny mojej córki:) Dopiero maleństwo miało kilka dni, a już ma skończone 13 lat. I kiedy to zleciało? Nie mam pojęcia. Ale wiem jedno; tort musiał być. Nie jest ważne czy masz trzy, trzynaście, czy też trzydzieści trzy lata, ale ważna jest pamięć o Tobie i ten maleńki symbol miłości-kawałeczek tortu. Córuś- wszystkiego najlepszego!!!!