W tym roku ogród, to mój priorytet. Takie mam plany, a co z tego wyjdzie, to zobaczymy. Mam nadzieję, że uda mi się odfajkować wszystkie punkty w notatniku. Jest ich duuuużo.
Dzisiaj chciałam pokazać bransoletki, prawie jednojajowe.
O jednej z nich wspomniałam przy okazji prezentacji TEGO swetra.
Historia jest taka, że dostałam od przyjaciółki koraliki z hematytu z przeznaczeniem na........." co tam zechcesz ".....powiedziała.
Postanowiłam zrobić z nich dwie bransoletki. Jedną dla siebie, a drugą dla rzeczonej przyjaciółki. Nawiasem mówiąc jako dodatek do prezentu urodzinowego.
Pomyślałam i zrobiłam.
A poza tym....czytam o kwiatkach, ogrodach, warzywach (dotarły już do mnie nasiona przeróżnych cudności).
♥
Przed chwilą wyjęłam z piekarnika szarlotkę. Pachnie cały dom.
W niedzielę mam rodzinny obiad.
Miłej niedziel dla Was
........moja będzie bardzo miła
.................. pozdrawiam
............kryska ♥