Cześć Dziewczyny!
Zanim makijaż - chciałabym Wam bardzo, bardzo podziękować za to, że tak licznie zaglądacie na mój blog - nie sądzę, żebym cztery miesiące temu spodziewała się, że w tak szybkim czasie zdobędę pierwszą setkę obserwatorów i jednocześnie 10 tysięcy wyświetleń! Bardzo Wam dziękuję - na razie słownie, mam nadzieję, że wkrótce uda mi się również podziękować Wam w nieco inny, równie popularny sposób... ;)
| Sleek Paraguaya |
Dzisiaj szybka notka z kolejnym makijażem wykonanym w ramach zabawy wymyślonej przez Agness25, czyli Sleekomanii. Tym razem sięgnęłam po paletkę Paraguaya. Jest to paleta pięknych oranżowo-koralowych kolorów idealnych zarówno na wiosnę, jak i na lato. Więcej o tej paletce pojawi się jeszcze w tym tygodniu, a teraz zapraszam Was na szybkie sleekowe oko! :)
Do makijażu użyłam zaznaczonych poniżej cieni - Peach Gold, Sandstone, Bittersweet i Stone.
| Sleek Paraguaya |
Na całą powiekę, w wewnętrznych kąciach i na łuk brwiowy nałożyłam cień Sandstone, jest to piękny, kremowy kolor z delikatnie różowawymi podtonami. W zewnętrznym kąciku i na dolnej powiece znalazł się lekko roztarty szaraczek - Bittersweet. W załamaniu brązowoszary Stone. Na środku powieki (roztarty do zewnętrznego kącika) piękny koralowo-brzoskwiniowy kolor Peach Gold.
Pozostałe kosmetyki użyte w makijażu, to:
- baza Kobo;
- tusz Maybelline One by One;
- kredka Oriflame w kolorze Nude.
Muszę Wam się przyznać, że z tej paletki nie korzystałam chyba od ubiegłorocznych wakacji, ale znowu okazuje się, że korale, oranże i różowości lekko stonowane szarością zawartą w tej palecie wyglądają po prostu cudnie i mocno ożywiają całą buzię, co też bym Wam pokazała, gdybym nie zapomniała zrobić zdjęcia całej twarzy... :P
Nie zwracajcie szczególnej uwagi na zdjęcie makijażu na zamkniętym oku. Mistrzem makijażu nie jestem, ale naprawdę nie rozcieram tym cieni wykałaczką, na co wskazywałoby to zdjęcie... W rzeczywistości przejście kolorów było nieco bardziej płynne, co oczywiście zjadł aparat, ale wezmę sobie do serca porządne rozcieranie przy kolejnym "pokazowym" makijażu... :)
Oczywiście zdjęcia "podrasowane" moją fachową ręką w superprofesjonalnym programie graficznym, jakim jest Picasa :D Paczcie i podziwiajcie... ;)
Oczywiście zdjęcia "podrasowane" moją fachową ręką w superprofesjonalnym programie graficznym, jakim jest Picasa :D Paczcie i podziwiajcie... ;)
K.