Co można zrobić w pracowni Misiury przed ślubem?
Całkiem sporoooo.
Przekonali się o tym Dorota i Michał.
Przeczytajcie o Ich wrażeniach i spójrzcie na zdjęcie.
Mnie wzrusza i jedno i drugie : )
Kochani, dziękuję!
♥
"Przed naszym ślubem szukaliśmy ciekawej alternatywy na prezenty dla gości. Wymyśliliśmy, że zrobimy magnesy. W kształcie puzzli. Z gliny. Zapytałam Misiurę czy podjęłaby się objęcia patronatem naszych działań w glinie. Jak zawsze pełna entuzjazmu odrzekła, że oczywiście. No i się zaczęło. Tworzyliśmy pod czujnym i doświadczonym okiem. A efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Każdy kto się waha czy da radę i czy glina jest dla niego mówimy jednogłośnie- z Misiurą na pewno! W każdej chwili czuwa nad procesem tworzenia. Uwagi zawsze są konstruktywne i wypowiadane z perspektywy opiekuna a nie mentora, tym samym nie zniechęcają a zachęcają do dalszej pracy. Jednocześnie Misiura nigdy nie blokuje twórczych zapędów uczestników warsztatów i zawsze pozwala im na eksperymenty nawet jeśli osobiście nigdy by tak nie zrobiła :) Atmosfera w pracowni jest ciepła i daje poczucie bezpieczeństwa, powodując, że nie chce się z niej wychodzić a kiedy już trzeba to chciałoby się tam wrócić jak najszybciej. To wszystko zasługa Misiury, która swoją osobowością idealnie pasuje do tworzenia w glinie, które wymaga spokoju ducha i równowagi umysłu. A Aga samą sobą budzi takie właśnie sfery u każdego kto ma z nią kontakt. Najlepiej podsumowała to moja szwagierka, którą też kiedyś zabrałam do Misiurowej pracowni: Chciałabym mieć taką przyjaciółkę jak Misiura. Każdemu polecam(y) zaprzyjaźnić się z gliną za pośrednictwem Misiury a przy okazji chłonąć całym sobą pozytywną energię, która emanuje z każdego punktu pracowni i ładuje akumulatory na długi długi czas."
ps. Ktokolwiek odwiedzi pracownię Misiury, prędzej, czy później, usłyszy o moim perfekcjonizmie. Dorota i Michał przygotowali dla mnie puzzla terapeutycznego z limitowanej edycji, który ma pomóc mi uporać się z nadmiernym perfekcjonizmem i chęcią kontroli efektów mojej pracy :) Ten puzzel mówi, że wszystko jest możliwe i że w tym "wszystkim", kryje się piękno!
To cenna lekcja, o której będzie mi przypominał mój super- puzzel :)
Dziękuję!!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent ślubny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent ślubny. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 maja 2016
poniedziałek, 21 marca 2016
pudełko
Najbliższe sercu pudełko ma dziś siedem lat < 3
Z tej okazji do wszystkich złożonych dziś domkowych zamówień dokładam niespodzianki : )
http://www.misiura-design.pl/sklep/?wlasny-domek%2C
Z tej okazji do wszystkich złożonych dziś domkowych zamówień dokładam niespodzianki : )
http://www.misiura-design.pl/sklep/?wlasny-domek%2C
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
ogłoszenie deweloperskie
I jak spędziliście czas świąteczny?
Dom(k)owo? Emotikon smile Zapewne część z Was tak, więc witam Was wraz z moimi domami, które mają Wam coś do powiedzenia Emotikon smile
Niech mówią same za siebie, a jeśli mam coś dodać, to dodaję odpowiedź dla tych, którzy pytają: "a po co to jest?" Emotikon smile
ODP : Żeby przypominało o rzeczach ważnych, żeby mogło być dodatkiem do prezentu ślubnego, małym upominkiem na nowe mieszkanie, albo dla tych, którzy spełnione marzenie o własnym em wciąż mają przed sobą Emotikon smile
Deweloper Misiura sprzedaje domy wraz z kluczami, od ręki, w swoim sklepie :
http:// www.misiura-design.pl/ sklep/ps. nie trzeba mieć książeczek mieszkaniowych
piątek, 27 marca 2015
pomruki
Leje...
Wędruję w kaloszach w dal i słyszę jak zieleń pomrukuje, wzrastając pracowicie : )
I czuję dreszcz ekscytacji na myśl, że eksploduje lada chwila!
W oczekiwaniu na ten moment, zaglądam przez okna żarówki do mojego prywatnego, maleńkiego, misiurowego lasku <3
Żarówka by Zielona Wrona
Wędruję w kaloszach w dal i słyszę jak zieleń pomrukuje, wzrastając pracowicie : )
I czuję dreszcz ekscytacji na myśl, że eksploduje lada chwila!
W oczekiwaniu na ten moment, zaglądam przez okna żarówki do mojego prywatnego, maleńkiego, misiurowego lasku <3
Żarówka by Zielona Wrona
UWIELBIAM
cuda dnia codziennego...
Pięknych
poszukiwań - powodów do zachwytu i Wam życzę!
środa, 3 września 2014
wracam...
...Wracam z bardzo daleka, gdzie niektórzy z Was mieli odwagę ruszyć ze mną - bardzo Wam za to dziękuję!
Dziękuję za każde słowo, którym mnie otuliliście, za obecność!
Wracam wciąż zamyślona, pełna refleksji na temat tego, czym wypełniamy nasze życie, nasze myśli i serca.
W tym zamyśleniu pojawiła się myśl, by misiurowe domy znowu Wam o czymś przypomniały, przemówiły i tak powstały: domy "DZIŚ NIE ZAPOMNĘ"...
A o czym TY dziś będziesz pamiętać, zasypiając?
Jakie myśli zatrzymujesz na dłużej niż warto, pozbawiając się szczęścia, uśmiechu, pełni?
Dobrych, budujących, pogodnych, uzdrawiających myśli
Dziękuję za każde słowo, którym mnie otuliliście, za obecność!
Wracam wciąż zamyślona, pełna refleksji na temat tego, czym wypełniamy nasze życie, nasze myśli i serca.
W tym zamyśleniu pojawiła się myśl, by misiurowe domy znowu Wam o czymś przypomniały, przemówiły i tak powstały: domy "DZIŚ NIE ZAPOMNĘ"...
A o czym TY dziś będziesz pamiętać, zasypiając?
Jakie myśli zatrzymujesz na dłużej niż warto, pozbawiając się szczęścia, uśmiechu, pełni?
Dobrych, budujących, pogodnych, uzdrawiających myśli
wtorek, 6 maja 2014
majówka każdego innego dnia
Wróciłam z majówki.
Pojechałam, gdy już trwała, wróciłam, gdy być może już nikt nie pamięta, że była.
Pojechałam zapatrzeć się w morze, posłuchać o czym skrzeczą mewy i przesypać trochę piasku między palcami, poszukać czegoś ważnego!
ALE moja głowa była bardzo zajęta nadzieją i tym,co na horyzoncie:)
Nie znalazłam spokoju, którego szukałam i raczej oblałam egzamin z bycia tu i teraz : )
Nie szkodzi...
Są dni, gdy znajdujemy to, czego szukamy, są takie, gdy się nie udaje i są takie (TE LUBIĘ NAJBARDZIEJ), gdy niczego nie szukając, ZNAJDUJEMY :)
Dzień, który spędziłam z Sonią- przed majówką - w objęciach Starej Gruszy, spotkanie z Panem Ślimakiem, który rozważał przeprowadzkę ze swojego domku, do misiurowego, magiczne zatrzymanie czasu, jazda na rowerze w słoneczny dzień a potem bieg na złamanie karku na autobus...
Dzień, który otrzymałyśmy w prezencie. Dzień, który beztroską, bezpretensjonalnością i radością przypominał czas dzieciństwa.
To było CUDowne!
Sonia miała ze sobą niesamowicie wrażliwy aparat, który robił zdjęcia piękne, wzruszające. Zdjęcia, do których wracam, w poczuciu spotkania wyjątkowego, porozumienia, za jakim tak często dzisiaj tęsknimy!
Po majówce, na codzień, za zawsze, albo- choćby- czasami- życzę Wam takich pięknie zatrzymanych w czasie spotkań...
Pojechałam, gdy już trwała, wróciłam, gdy być może już nikt nie pamięta, że była.
Pojechałam zapatrzeć się w morze, posłuchać o czym skrzeczą mewy i przesypać trochę piasku między palcami, poszukać czegoś ważnego!
ALE moja głowa była bardzo zajęta nadzieją i tym,co na horyzoncie:)
Nie znalazłam spokoju, którego szukałam i raczej oblałam egzamin z bycia tu i teraz : )
Nie szkodzi...
Są dni, gdy znajdujemy to, czego szukamy, są takie, gdy się nie udaje i są takie (TE LUBIĘ NAJBARDZIEJ), gdy niczego nie szukając, ZNAJDUJEMY :)
Dzień, który spędziłam z Sonią- przed majówką - w objęciach Starej Gruszy, spotkanie z Panem Ślimakiem, który rozważał przeprowadzkę ze swojego domku, do misiurowego, magiczne zatrzymanie czasu, jazda na rowerze w słoneczny dzień a potem bieg na złamanie karku na autobus...
Dzień, który otrzymałyśmy w prezencie. Dzień, który beztroską, bezpretensjonalnością i radością przypominał czas dzieciństwa.
To było CUDowne!
Sonia miała ze sobą niesamowicie wrażliwy aparat, który robił zdjęcia piękne, wzruszające. Zdjęcia, do których wracam, w poczuciu spotkania wyjątkowego, porozumienia, za jakim tak często dzisiaj tęsknimy!
Po majówce, na codzień, za zawsze, albo- choćby- czasami- życzę Wam takich pięknie zatrzymanych w czasie spotkań...
środa, 23 kwietnia 2014
DOM cztery świata strony
Dom cztery strony świata, z miłości do domków, został stworzony!
W którą stronę nie spojrzy, powie Ci coś ważnego, dobrego, coś pogodnego... Żebyś był uważny, pamiętał, że masz skarb, bo w Twoim domu mieszka miłość, żebyś był radosny, nawet, gdy powodów brak i abyś cieszył się małymi rzeczami, bo z tych zbudowana jest nasza codzienność
Dom prezentuje w towarzystwie niezapominajek, które zapominać nie pozwalają o WAŻNOŚCIACH
W którą stronę nie spojrzy, powie Ci coś ważnego, dobrego, coś pogodnego... Żebyś był uważny, pamiętał, że masz skarb, bo w Twoim domu mieszka miłość, żebyś był radosny, nawet, gdy powodów brak i abyś cieszył się małymi rzeczami, bo z tych zbudowana jest nasza codzienność
Dom prezentuje w towarzystwie niezapominajek, które zapominać nie pozwalają o WAŻNOŚCIACH
czwartek, 20 marca 2014
zmiany...
Co się wydarzyło pięć lat temu 21 marca i nie wydarzy się przez kolejne 80 lat?
Pierwszy dzień wiosny !
Tak- pięć lat temu braliśmy ślub w pierwszy dzień wiosny i co roku bardzo cieszyliśmy się symboliką tego dnia, a tymczasem przez kolejne 80 lat czeka nas zmiana! Wiosna będzie rozpoczynać się 20 marca.
Zmiany są dobre, to fakt a i okazja do świętowania rozkłada się na dwa dni! :)
-------------------------------
Pięć lat temu dostaliśmy szczególne pudełko, które staramy się zapełniać każdego dnia, czasem bywa łatwiej, czasem trudniej, ale nie ustajemy w drodze!
A otuchy zawsze dodaje fragment "Hymnu o miłości"!
Z tej okazji, ale nie tylko, powstał hymnowy domek :)
Pięknej wiosny :)
ps. zaufania do zmian, zmian na lepsze, zmienności tego, co niezmienne :)
ps. mam nadzieję, że wiosenne porządki i zmiany w szacie graficznej bloga przypadną Wam do gustu :)
Pierwszy dzień wiosny !
Tak- pięć lat temu braliśmy ślub w pierwszy dzień wiosny i co roku bardzo cieszyliśmy się symboliką tego dnia, a tymczasem przez kolejne 80 lat czeka nas zmiana! Wiosna będzie rozpoczynać się 20 marca.
Zmiany są dobre, to fakt a i okazja do świętowania rozkłada się na dwa dni! :)
-------------------------------
Pięć lat temu dostaliśmy szczególne pudełko, które staramy się zapełniać każdego dnia, czasem bywa łatwiej, czasem trudniej, ale nie ustajemy w drodze!
A otuchy zawsze dodaje fragment "Hymnu o miłości"!
Z tej okazji, ale nie tylko, powstał hymnowy domek :)
Pięknej wiosny :)
ps. zaufania do zmian, zmian na lepsze, zmienności tego, co niezmienne :)
ps. mam nadzieję, że wiosenne porządki i zmiany w szacie graficznej bloga przypadną Wam do gustu :)
piątek, 6 grudnia 2013
piątek, 6 września 2013
boom mieszkaniowy
Dzisiaj wpis o tematyce ściśle deweloperskiej! : )
Urocze kamieniczki od zawsze wprawiały mnie w zachwyt, czy to na Łotwie, czy w Holandii, na Islandii, albo w Nowej Zelandii.
Długo nie mogłam sobie poradzić z oporną materią gliny, aż w końcu w maju zeszłego roku powstał pierwszy domek- niezdarny, ale ukochany- do dzisiaj stoi na parapecie.
Z czasem domki zjednywały sobie nowych miłośników ( a czasem naśladowców ) i niespostrzeżenie wyrastały całe osiedla.
Dzisiaj prezentuję Wam przebieg moich deweloperskich działań : )
Domki, w których mieszkają dobre duszki, ktoś oparł o ścianę rower, ktoś pomalował płotek na zielono, zostawił kota na ganku!
Dobre talizmany na nowe mieszkanie, dla pragnących mieć swoje własne EM.
Najmniejszy ma 2,5 cm
Urocze kamieniczki od zawsze wprawiały mnie w zachwyt, czy to na Łotwie, czy w Holandii, na Islandii, albo w Nowej Zelandii.
Długo nie mogłam sobie poradzić z oporną materią gliny, aż w końcu w maju zeszłego roku powstał pierwszy domek- niezdarny, ale ukochany- do dzisiaj stoi na parapecie.
Z czasem domki zjednywały sobie nowych miłośników ( a czasem naśladowców ) i niespostrzeżenie wyrastały całe osiedla.
Dzisiaj prezentuję Wam przebieg moich deweloperskich działań : )
Domki, w których mieszkają dobre duszki, ktoś oparł o ścianę rower, ktoś pomalował płotek na zielono, zostawił kota na ganku!
Dobre talizmany na nowe mieszkanie, dla pragnących mieć swoje własne EM.
Najmniejszy ma 2,5 cm
sobota, 15 czerwca 2013
domki zapatrzone w morze
Ręcznie wykonane, niewielkie(4-6cm) domki ceramiczne, zapatrzone w morze. Na zdjęciu prawdziwy boom mieszkaniowy. Domki zamieszkują nadmorskie ptaszki i dobre duszki:) Każdy niepowtarzalny:) Idealne jako element dekoracyjny, ciekawy i niepowtarzalny dodatek do prezentu- np. na nowe mieszkanie, albo talizman dla kogoś, kto mieszkania poszukuje!: ) !
A może to są domki letniskowe, gdzieś nad morzem, może w Kołobrzegu?
Morza szum, skrzeczące mewy, wszędobylski piasek...
A może to są domki letniskowe, gdzieś nad morzem, może w Kołobrzegu?
Morza szum, skrzeczące mewy, wszędobylski piasek...
poniedziałek, 13 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)