U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podaj Dalej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podaj Dalej. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 stycznia 2018

Podaj dalej od Uli

Dzisiaj pokażę Wam cuda nad cudami. Cuda, które stworzyła Ula K. z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko. Ula to bardzo zdolna osóbka, która para się wieloma technikami rękodzieła. Haft krzyżykowy, scrapbooking czy zabawa mediami (nie mam pojęcia czy to określenie jest poprawne, więc proszę o wybaczenie jeśli źle to nazwałam) to tylko niektóre z jej talentów.
Jakiś czas temu udało mi się zapisać do Uli na zabawę podaj dalej i zaraz po nowym roku paczka nareszcie, po bardzo długiej drodze, do mnie przyleciała. A w niej same wspaniałości.
Przecudna karteczka z życzeniami....
... zmediowana (???) puszka, bardzo w moich kolorach...
(stoi na moim biurku i "opiekuje się" moją kolekcją pisaków i długopisów)
...przeuroczy Mikołaj...
.... świąteczny świecznik na tealight-a
...oraz bombka w czerni i rdzy/złocie...
Co prawda nie miałam zbyt dużo czasu nacieszyć się świątecznymi prezentami, bo paczka przyszła  już po nowym roku, ale zapewniam, że za rok na pewno będą zdobiły mój dom.
Dodatkowo Ula dorzuciła coś słodkiego i masę przydasi...
... papierki, wstążeczki, guziczki i super małe spinacze, które takiemu biurowemu świrusowi jak ja stopiły serce.
Ulu jeszcze raz bardzo Ci dziękuje za wszystko co znalazło się w mojej paczuszce. Zwłaszcza za Twoje "twory" w technikach, których ja nie ogarniam i pewnie nigdy nie ogarnę.
A teraz zapraszam dwie osóbki chętne do zabawy. Jeśli się zgłosisz to w przeciągu roku (zapewniam że będzie to szybciej) otrzymasz ode mnie paczuszkę z prezentami a po tym fakcie musisz ogłosić zabawę u siebie na blogu i podać ją dalej do dwóch kolejnych osób.
No to kto chętny?
***
Asia B. - Naprawdę? To musiały mnie zmylić te wyhaftowane laleczki, które pokazywały się jeszcze w grudniu na blogach.
Anna Iwańska - znam to. Czasem nie sposób ogarnąć tych wszystkich zabaw, które się organizują i  łatwo coś przegabić.




wtorek, 19 grudnia 2017

Podaj dalej razy 4

Witam Was serdecznie po prawie miesięcznej przerwie.
Nie tak miała wyglądać moja aktywność na blogu, ale plany planami a życie życiem. Choroba unieruchomiła mnie do takiego stopnia, że o pisaniu czy tworzeniu nawet nie myślałam. Nieprzespane noce skutkowały tym, że w dzień funkcjonowałam jak zombie.
Na szczęście wszystko co złe już za mną, więc najwyższa pora żeby tutaj wrócić, bo zaległości w zdawaniu relacji z placu boju robótkowego mam ogromne.
Paczki dla dziewczyn, które się u mnie  zapisały na pierwsze dwie zabawy podaj dalej przygotowałam i wysłałam jeszcze w listopadzie. Wiem, że paczki dotarły, dlatego dzisiaj pokaz tego co się w nich znalazło.
Po pierwsze (po ponad dwóch latach spędzonych w szufladzie) koty, które wyhaftowałam w ramach testowania dla Igiełki, znalazły swoje przeznaczenie. Stały się okładkami czterech notesów na zapiski różnorakie...







 Notesy zakupiłam w Tigerze, dokupiłam czarny bristol, wycięłam okienka na haft i wszystko umiejscowiłam na okładce....
Po drugie... zakładki...

 Wzorek znaleziony w internecie, wyhaftowany na kanwie 18ct i podklejony od spodu pianką z jedynym słusznym wzorem... w serduszka.
I tak prezentowała się rękodzielnicza część paczuszek...
Potem dodałam to i owo, czyli karteczki (pokazywałam je już wcześniej na blogu, więc nie będę się nad nimi rozwijać ;)), przydasie (dla hafciarek - hafciarskie, a dla Dusi - mistrzyni szydełka - wełniano-kordonkowe), oraz kilka drobiazgów zakupionych w tutejszych sklepach...



..... i w takim stanie paczuszki doleciały do adresatek.
***
Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze pod "szalonym domem". To był jedyny słuszny haft, który mogłam wyhaftować dla tej pary :)

wtorek, 24 października 2017

Podaj dalej od Dusi

Dusia z bloga Syndrom Kury Domowej to Mistrzyni w wielu dziedzinach. Jej ogród zachwyca o każdej porze roku, jej szyciowe tworki chcą mieć i duzi i mali, a szydełko śmiga w jej rączkach jak zaczarowane. Dlatego gdy Dusia ogłosiła u siebie na blogu zabawę w podaj dalej byłam jednocześnie przeogromnie zdziwiona, że chętnych brak a z drugiej strony przeszczęśliwa, że udało mi się na nią załapać.
Chociaż na wykonanie prezentu dla chętnych organizatorka zabawy ma cały rok to ja już w zeszłym tygodniu mogłam cieszyć oko cudownościami jakie wyszły spod Dusiowych rączek.
Zawartość paczki była podzielona na dwie części. W pierwszej szydełkowe cuda z podaj dalej...
Przepiękna serweta...




Bombki w czerwieni...
Dzwoneczek dzwoni cichutko :)
Bombki w bieli...
Bombki w szarościach (styropianowe)
i trzy ozdoby w wersji płaskiej...

Dusia nie zapomniała także o moich urodzinach, które obchodziłam we wrześniu i druga część paczki to był właśnie prezent urodzinowy...
Szydełkowe zawieszki na okna, którymi się zawsze u Dusi zachwycałam, w ilości sztuk trzy.
Plan jest zrobić z nich łapacze snów (piórka i ozdoby już zakupione) po jednym do sypialni mojej i Potworów.
Dodatkowo karteczka ....
... pełna samych serdeczności.
Dusiu - jeszcze raz chciałabym Ci podziękować za te wszystkie wspaniałości. Co wymodzę z zawieszek pokaże w terminie późniejszym. Mam nadzieję, że moja wizja Ci się spodoba :) A tegoroczne święta będą ozdobione Twoimi prezentami. Duża buźka :* :* :*
A Was zapraszam na zabawę u mnie. Dwie pierwsze osoby, które zadeklarują chęć wzięcia udziału w przeciągu roku otrzymają ode mnie prezent i wtedy same ogłoszą zabawę u siebie.
***
Jakże się cieszę, że i Wy uważacie że dłonie mogą zawisnąć na ścianie nie tylko z okazji ślubu. Pewnie trochę czasu minie zanim je wyhaftuje dla siebie, ale zrobię to.




poniedziałek, 4 września 2017

Podaj dalej od Agatki

Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę podaj dalej u Agatki z bloga Robótki ręczne na wesoło. Pomimo, że Agatka miała rok czasu na przygotowanie, kilka tygodni temu paczka z darami zawitała już u mnie i teraz nadszedł czas aby się nią pochwalić.
Agatka to bardzo zdolna dziewczynka. Haftuje, robi tysiące karteczek, szyje, zajmuje się decoupagem. Kobieta renesansu normalnie. Jej pomysłowość nie ma końca, a wytwory jej rąk non stop zaskakują.
Jak się można było spodziewać paczka od Agaty zawierała wiele skarbów...
Znalazłam w niej dwie dwustronne podkładki... Z jednej strony czarno-biała i zółta w gwiazdeczki...
a z drugiej soczyście zielone...
Agatka zrobiła też dla mnie piękny słoiczek....

... metodą decoupage-u, która dla mnie jest ciemną magią...
... oraz koszyczek wykonany na szydełku z biedronkowych reklamówek...


W paczce nie zabrakło też przydasiów, które zawsze cieszą...
Całkiem spore kawałki płótna, zestaw do haftu i muliny.
No i oczywiście było także coś dla zmysłu smaku....
....czym musiałam się niestety podzielić z Potworami ;)
Agatko bardzo, bardzo Ci dziekuję za te wszystkie wspaniałości. Taka paczka to radość dla moich oczu.
A teraz zapraszam dwie osoby, które mają ochotę otrzymać paczuszkę ode mnie, a po jej otrzymaniu same ogłoszą zabawę podaj dalej u siebie na blogach.

PS. Elu i Dorotko - Wasze paczki potrzebują jeszcze ostatniego szlifu i wkrótce do Was wyruszą. :)
***
Gosia K, karolina, Dorota, Anna Iwańska, Ewa Staniec-Januszek - motyle i mnie urzekły i na pewno jeszcze nie raz zawitają na karteczkach. Są tak piękne, że nie potrzebują żadnych dekoracji.
Carpediem - słoneczkowy temat trochę mnie przeraził, ale się udało :)
Ula K. - tematy sprawdziłam i nie są złe ;) dziękuję :*
Kasia P. - mam nadzieję, że będzie ich wystarczająca ilość, no bo tych wielkanocnych zawsze tak jakoś mało było.






wtorek, 30 maja 2017

Reaktywacja i podaj dalej

Witam serdecznie po dość długiej przerwie. Siły wróciły. Gorączka związana z szałem komunijnym już za mną, więc moje życie wraca do normalności a co za tym idzie i ja.
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia wielkanocne jakie tutaj zostawiłyście oraz za zrozumienie w sprawie "wakacji blogowych"
Mam nadzieję, że pomimo przerwy jaka tutaj powstała nadal będziecie tutaj zaglądać.
Trochę tematów mi się nazbierało, tak więc najbliższe posty to będzie taka przeplatanka... to co było i to co teraz jest na tapecie.
Na pierwszy ogień paczuszka od Jagny z bloga Domowe zacisze Jagny. Paczuszka z zabawy podaj dalej przyszła do mnie już jakiś czas temu a w środku znalazłam same cuda.
Piękna czerwona serweta...
komplet zielonych serwetek...
w sam raz na Wielkanoc.
Urocza szydełkowa sówka...
oraz słodki obrazek...
A żeby tego było mało to bazy na kartki, ogrom kolorowych wstążeczek w cudne groszki, kordonek i herbatki...
Jagno jeszcze raz bardzo ale to bardzo Ci dziękuję za ten full wypas paczkę. Twoje twory szydełkowe i krzyżykowe cieszą moje oko a przydasie na pewno zostaną przeze mnie wykorzystane.

A teraz jak nakazują zasady zapraszam do zabawy dwie osoby. Miejsce pobytu nie ma znaczenia, paczuszki mogą lecieć w każdym kierunku. Dla dwóch pierwszych osób, które wykażą chęć wzięcia udziału w zabawie wykonam w przeciągu roku paczuszki niespodzianki, a te osoby po otrzymaniu prezentów ode mnie ogłoszą zabawę u siebie na blogu.

To co? Znajdzie się ktoś chętny???





 

poniedziałek, 23 listopada 2015

FB Podaj Dalej - cz 2

Pamiętacie jak pokazywałam Wam paczkę jaką otrzymałam od Katarzyny z bloga krzyżykowe szaleństwo w ramach facebook-owej zabawy Podaj Dalej? Pisałam o niej tutaj. Nadszedł czas, żeby pokazać Wam jak wyglądała paczka ode mnie.
Jako element własnoręcznie robiony wybrałam kwiatowe podkładki pod kubki.
 Jako, że Iwa, dla której paczkę szykowałam, lubi wokół siebie kolor zielony z fazą na żółty (słowa obdarowanej) do wykonania podkładek wybrałam najbardziej żółto-zieloną włóczkę jaką miałam w swoich zbiorach...


I wraz z dobrami kupionymi poleciały te moje szydełkowe "tforki" w świat....
Iwa zadowolona, ja zadowolona - obowiązek spełniony w 100%
***
Malgorzata Zoltek - oprawa już niedługo :)
bozenas - mnie dopiero wzięło na takie widoczki :)
Iskierka - życzę polepszenia :)