U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartki BN2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartki BN2018. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 kwietnia 2018

BN 2018 i niedziela z hafciarskim alfabetem

Jak Wam minął weekend moje drogie? U nas wczoraj słońce, a dzisiaj deszczowo i zimno. Z utęsknieniem czekam na prawdziwe wiosenne dni i z całego serca zazdroszczę Wam polskiej pogody. Tutaj na razie nie zapowiada się aby miało być coś lepiej. Pogoda w sam raz na siedzenie w domu i tworzenie.
 I tak z tego tworzenia powstała karteczka na zabawę u Uli z bloga Kulskowo -kolorowo, niteczkowo i nie tylko...
Powiem szczerze... Starałam się jak mogłam, ale chyba moja wena do zabawy papierkami gdzieś sobie uleciała. Karteczki do kwietniowej mapki zupełnie mi się nie podobają, ale muszą już zostać takie jakie są. Bez zbędnego gadania - czas na pokaz.
Na początek karteczka na Boże Narodzenie...
 .... i karteczka na Wielkanoc (nieobowiązkowa, to takie moje prywatne wyzwanie z wykorzystaniem mapek od Uli)....

Tak jak mówiłam, szału nie ma. Oby w następnym miesiącu poszło mi to jakoś sprawniej ;)
A że dzisiaj niedziela, to czas na moje hafciarskie skojarzenia na kolejną literę alfabetu. Dzisiaj w roli głównej litera H.
haft - to ogólna nazwa rękodzieła gdzie za pomocą igły i nitki (choć nie zawsze) tworzymy obrazy na materiale. Jest wiele rodzai haftu... Matematyczny, płaski, richelie (nie wiem czy napisałam to poprawnie) wstążeczkowy czy haft krzyżykowy. Ten ostatni to moja miłość... 95% moich prac to prace wykonane krzyżykami. Do pozostałych 5% mogę zaliczyć moje zabawy papierkami, szydełko i próby haftu wstążeczkowego...

hobby - Kiedyś przeczytałam takie zdanie, że tylko kobiety bez pasji mają czyste domy ;) Mój dom nie można nazwać muzeum, ale też nie przypomina leju po bombie, i tak jest właśnie w życiu. Hobby jest ważne, ale nie najważniejsze. Dzielę je między dom, Potwory i pracę. Najczęściej moja pora tworzenia to wieczory, kiedy Potwory już smacznie chrapią, a ja mogę się skupić na serialu i tworzeniu.
HEAD - Heaven and Earth Design - to firma, która zajmuje się tworzeniem wzorów-kolosów. Aby wyhaftować ich wzór potrzeba miesięcy a nawet lat, bo zazwyczaj liczą sobie po kilkaset tysięcy krzyżyków. Większość wzorów ma przeogromną ilość kolorów, ale i ja z moją miłością do haftów czarno-białych, znalazłam tam perełki.
Wilki, które teraz czekają na lepsze czasy, aby wskoczyć w ramkę...
.... i niedokończone Elfy...
za które mam zamiar wziąć się w wakacje ;)
Halloween - to ostatnie hasło jakie wpadło mi do głowy na literę H. Halloween to kolejne święto na które możemy przygotować okolicznościowe obrazki. Nie tak popularne, ale znam hafciarki, które tą tematykę wyszywają przez cały rok ;) Oto moja pierwsza i chyba jedyna praca w tym temacie... Rok 2012... Początki... Wybaczcie ;)
 I na dzisiaj to tyle. Lecę wyczekiwać słoneczka i większych temperatur...
Buźki :*
***
Cieszę się, że moja konewkowa karteczka przypadła Wam do gustu <3




sobota, 31 marca 2018

Marcowe karteczkowanie

Na ostatnią chwilę, ale zdążyłam. Robione dzisiaj, choć pomysł w głowie miałam od kilkunastu dni. Dzisiaj zapraszam Was na moje karteczki do zabaw, w których biorę udział.
Na pierwszy rzut świąteczne u zabawy u Uli z bloga Kluskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko...
Mapka na miesiąc marzec wyglądała tak...
A oto moje bożonarodzeniowe karteczki.

Tym razem króluje mięta i szarość a to za sprawą nowych papierków jakie udało mi się ostatnio zakupić.
Nie omieszkałam zrobić także i wersji wielkanocnej...
Zieleń to kolor, który bardzo mi się kojarzy z tym świętem.
A jak już jesteśmy przy zieleni to ten kolor kojarzy mi się także z wiosna....
Zieleń i kwiaty - oto moja wiosenna karteczka na wyzwanie u Magos z bloga Pasje Magos i Jasiowej Mamy z bloga Haftowane historie Jasiowej Mamy.
Ula poznajesz papierek??? :*
I to tyle na dzisiaj.  Życzę Wam spokojnych, wesołych a przede wszystkim ciepłych i słonecznych Świąt Wielkiej Nocy. Niech te święta wniosą do waszych serc pogodę ducha, spokój i nadzieję. :*
PS. Jutro przyjdę z kolejną literką w hafciarskim alfabecie.
***
Carpediem, Agata Baran - mi już na szczęście przechodzi. Na szczęście kryzys ogarnął mnie w momencie gdy chłopcy mają wolne w szkole więc mogłam wyluzować i dać sobie czas na dojście do siebie.
bozenas - święta prawda :)
Pasje Magos - poczekam ;)
Anna Iwańska - ja już się przyzwyczaiłam że ostatnio poczta mnie "nie lubi" ;) teraz czekam na paczki z ali ;)






wtorek, 27 lutego 2018

Mydło i powidło, czyli 3 w 1

Mam nadzieję, że organizatorki poszczególnych zabaw nie będą miały mi za złe, że w tym miesiącu posty z pracami połączyłam w jedno sprawozdanie.
Jak już pisałam wcześniej nieplanowana choroba położyła mnie na ponad tydzień. Na tyle skutecznie, że o dotknięciu igły czy zabawie z papierkami nie było mowy. Dlatego ostatnie dni po powrocie do zdrowia były walką z czasem, aby zdążyć z pracami na lutowe zabawy. W dodatku kalendarz też nie współpracował - trafiło na najkrótszy miesiąc w roku ;)
Gotowi? To zaczynamy...
Zabawa numer 1 - Dookoła świata.
Zorganizowana przez Katarzynę z bloga krzyżykowe szaleństwo, polega na wyhaftowaniu motywu związanego z państwem podanym przez organizatorkę. W zeszłym miesiącu była to Francja, więc wybór był prosty (zrobiłam magnesy w kształcie wieży Eiffla), ale w tym miesiącu jakoś weny zbrakło. Tematem były Włochy, a ja nijak nie mogłam znaleźć wzoru, który by mnie jednocześnie zauroczył i nie spoczął na dnie szuflady po jego wyhaftowaniu.
Myślałam... i myślałam... i nic, aż miałam rozmowę ze starszym Potworem. Powiedział mi, że w szkole uczą się o różnych państwach. Teraz padło na Grecję i zaskakiwał mnie nowinkami o niej. Postanowiłam, więc zabawę u Kasi wykorzystać jako lekcję geografii dla niego i tak stworzyłam swój własny wzór, który po wypełnieniu całej kanwy trafi do ramki, a potem na ścianę w jego pokoju.
Oto moje Włochy... a właściwie najważniejsze dane o tym państwie. Jest flaga, nazwa, stolica, język, wielkość, populacja i waluta jaka w tym kraju obowiązuje.
Wyhaftowałam też i Francję (temat poprzedni)...
I w taki sposób mam zamiar rozprawić się z pozostałymi państwami zaproponowanymi przez Kasię.
Przepraszam za stan kanwy, ale wiecie - praca w toku.
Zabawa nr.2 - Kartki BN 2018
To zabawa zorganizowana przez Ulę z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko... Naszym zadaniem jest wykonanie karteczki na Boże Narodzenie do podanej przez Ulę mapki...
Moja interpretacja wygląda następująco...

Zrobiłam też, tak jak w poprzednim miesiącu wersję Wielkanocną.Bożonarodzeniową gwiazdkę zmieniłam na symbol wielkanocny i wyszło coś takiego...
I została nam ostatnia zabawa - nr 3 - Cykliczne Kartkowanie z Magos z bloga Pasje Magos i Jasiową Mamą z bloga Haftowane historie Jasiowej mamy.
Tematyka lutowych kartek to: 1.Walentynki lub 2. Dzień Kota, a wytyczne do nich brzmią: kartka nr 1 bez koloru czerwonego i kartka nr 2. element zrobiony z włóczki, muliny, kordonka, nitki (poza haftem).
Ja wykonałam kartkę do wytycznych nr 1.
Wzór Veronique Enginger tworzący kształt serduszka, do tego trzy serduszkowe półperełki jak najbardziej pasują do tematu walentynkowego a wszystko w stonowanej kolorystyce bez koloru czerwonego.
I to tyle na dzisiaj. Kto wytrzymał do końca dla tego gratulacje, bo post wyszedł mi strasznie dłuuuuugaśny.
Buziaki dla Was
***
Anna Iwańska - ja na b mam już 9 skojarzeń ;)







czwartek, 25 stycznia 2018

Kartki BN 2018 - styczeń

Miałam nie brać udziału w zabawie u Uli z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko. W zeszłym roku nie udało mi się stworzyć wszystkich kartek na podane tematy, poza tym moje zasoby do karteczkowania nie są zbyt wielkie i niektóre z tematów wymagały ode mnie poświęcenia większej ilości czasu na kombinacje, aby ten temat zrealizować.
Jednak gdy zobaczyłam co Ula wymyśliła na ten rok od razu wiedziałam, że nie odpuszczę. Ula na ten rok postawiła na  mapki.
Dla mnie to perfekcyjne rozwiązanie. Mogę korzystać z tego co mam, a i mój clean&simple styl w mapkowych kartkach jak najbardziej się sprawdzi.
Styczniowa mapka według której miałyśmy wykonać kartki wygląda tak...
A oto moja karteczka...

Tak mi ta mapka przypadła do gustu (i ogólnie cała idea tegorocznej zabawy), że postanowiłam wykonać wg niej jeszcze wielkanocną karteczkę...

Mam nadzieję Ulu, że się nie gniewasz, że wykorzystałam Twoją inspirację w ten sposób.
Buźki dla Was i do sklikania w niedługim czasie.
***
bozenas - na zaramkowanie Wilków obie jeszcze musimy poczekać. Nowy Rok nie zaczął się idealnie finansowo, a niestety żeby oprawić kolosa potrzebuje skorzystać z pomocy specjalisty, co pociąga za sobą większe nakłady finansowe.
a-lenka - to ja Ci życzę żebyś w końcu je skończyła. Nie ma większej satysfakcji od postawienia ostatniego krzyżyka w obrazie.
Gosia K., Marille - mam taką nadzieję
magdusiaa - ja uwielbiam wszelkiego rodzaju drobne materiały. Teraz już bardzo rzadko sięgam po 14ct czy 16ct.
Kasia N. - ja też na krzyżyki wyrywam każdą wolną chwilę, których niestety nie jest za wiele. Najważniejsze, że prace posuwają się do przodu czy to duże czy małe.
Katarzyna P. - ja już od jakiegoś czasu gustuje we wzorach czarno-białych, chociaż marzy mi się zrobić jakieś cudo z masą kolorów.... może kiedyś ;)
magdus208 - szybko idzie bo haft wdzięczny :)
Agata Baran - na wszystko przyjdzie odpowiedni czas. Na razie u Ciebie jest czas na maluchy ;)
Meri - kończę, kończę... ;)
Aguska31 - naprawdę??? drugi raz??? człowiek tak klika te komentarze i zaraz zapomina ;) Nic to. Z Tobą mogę się bawić choćby i sto razy :*