U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dookoła świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dookoła świata. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 kwietnia 2018

Dookoła świata - Japonia i niedziela z hafciarskim alfabetem - J

Zacznę od zabawy, z którą "problemów" nie miałam. Na kwietniową wycieczkę Kasia z bloga krzyżykowe szaleństwo zabrała nas do Japonii.
Oto moja karta dydaktyczna na temat tego państwa...
 Tym sposobem doszłam do końca jednej kolumny...
Następne kierunki wycieczek z Kasią znajdą się po prawej stronie :)
No a teraz przejdźmy do zabawy, która w tym tygodniu jest nie lada wyzwaniem. Literka J w hafciarskim alfabecie nie jest szczególnie przyjazna. Oto moje skojarzenia...
Jan Paweł II - osoba, którą przyjemnością jest haftować...
Jednokolorowe hafty - czyli hafty wykonane jednym kolorem nici... np. Papież z powyższego zdjęcia, czy te hafty...
i ostatnie hasło na dzisiaj to jajeczka - szczególnie "produkowane" w okresie przedwielkanocnym. Ja w swojej karierze hafciarskiej wykonałam ich aż cztery! ;)
Trzy w wersji 3D...
... i jedno "płaskie...
I to tyle na dzisiaj. Dobranoc się z Państwem :*
PS. Aaaaa i Japonia też jest na J ;)
***



wtorek, 27 marca 2018

Dookoła świata - Stany Zjednoczone

Jest NIEmoc :( Od kilku dni brakuje mi sił na wszystko. Nie wiem czy jest to spowodowane zmiennością pogody, tak wielką, że nawet synoptycy nie są w stanie przewidzieć, jaka będzie kolejnego dnia, czy zmianą czasu. Brakuje mi tej godziny i to bardzo.
Najlepiej to położyłabym się do łóżka i z niego nie wychodziła dopóki wiosna nie przyjdzie na poważnie.
Nawet igły nie trzymałam w reku od czterech dni, a to oznacza tylko jedno. Jest źle.
Dlatego dzisiaj szybko. Bez zbędnego gadania pokazuję wyhaftowany fragment mojego geograficznego haftu dotyczący Stanów Zjednoczonych...
Oczywiście od mojego naczelnego geografa w domu usłyszałam, że gwiazdek powinno być 52. No co ja poradzę, że flaga za mała... Na szczęście przyjął do wiadomości, że aż tylu nie zmieszczę ;)
Pomiętolone, pospinane, ale inaczej na razie się nie da. Wybaczcie.
Idę spać... Może do końca miesiąca uda mi się wygrzebać resztki energii do stworzenia wyzwaniowych karteczek...
***
Agata Baran - na E miałam ekran, ebay, emerytura i efekt końcowy, ale niedziela umknęła mi nawet nie wiem kiedy i nie dało rady wstawić post ;(
Katarzyna P - widziałam "twój" haft i powiem Ci, że jest bardzo w moim stylu. Trzymam kciuki za szybką igiełkę :)
 



wtorek, 27 lutego 2018

Mydło i powidło, czyli 3 w 1

Mam nadzieję, że organizatorki poszczególnych zabaw nie będą miały mi za złe, że w tym miesiącu posty z pracami połączyłam w jedno sprawozdanie.
Jak już pisałam wcześniej nieplanowana choroba położyła mnie na ponad tydzień. Na tyle skutecznie, że o dotknięciu igły czy zabawie z papierkami nie było mowy. Dlatego ostatnie dni po powrocie do zdrowia były walką z czasem, aby zdążyć z pracami na lutowe zabawy. W dodatku kalendarz też nie współpracował - trafiło na najkrótszy miesiąc w roku ;)
Gotowi? To zaczynamy...
Zabawa numer 1 - Dookoła świata.
Zorganizowana przez Katarzynę z bloga krzyżykowe szaleństwo, polega na wyhaftowaniu motywu związanego z państwem podanym przez organizatorkę. W zeszłym miesiącu była to Francja, więc wybór był prosty (zrobiłam magnesy w kształcie wieży Eiffla), ale w tym miesiącu jakoś weny zbrakło. Tematem były Włochy, a ja nijak nie mogłam znaleźć wzoru, który by mnie jednocześnie zauroczył i nie spoczął na dnie szuflady po jego wyhaftowaniu.
Myślałam... i myślałam... i nic, aż miałam rozmowę ze starszym Potworem. Powiedział mi, że w szkole uczą się o różnych państwach. Teraz padło na Grecję i zaskakiwał mnie nowinkami o niej. Postanowiłam, więc zabawę u Kasi wykorzystać jako lekcję geografii dla niego i tak stworzyłam swój własny wzór, który po wypełnieniu całej kanwy trafi do ramki, a potem na ścianę w jego pokoju.
Oto moje Włochy... a właściwie najważniejsze dane o tym państwie. Jest flaga, nazwa, stolica, język, wielkość, populacja i waluta jaka w tym kraju obowiązuje.
Wyhaftowałam też i Francję (temat poprzedni)...
I w taki sposób mam zamiar rozprawić się z pozostałymi państwami zaproponowanymi przez Kasię.
Przepraszam za stan kanwy, ale wiecie - praca w toku.
Zabawa nr.2 - Kartki BN 2018
To zabawa zorganizowana przez Ulę z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko... Naszym zadaniem jest wykonanie karteczki na Boże Narodzenie do podanej przez Ulę mapki...
Moja interpretacja wygląda następująco...

Zrobiłam też, tak jak w poprzednim miesiącu wersję Wielkanocną.Bożonarodzeniową gwiazdkę zmieniłam na symbol wielkanocny i wyszło coś takiego...
I została nam ostatnia zabawa - nr 3 - Cykliczne Kartkowanie z Magos z bloga Pasje Magos i Jasiową Mamą z bloga Haftowane historie Jasiowej mamy.
Tematyka lutowych kartek to: 1.Walentynki lub 2. Dzień Kota, a wytyczne do nich brzmią: kartka nr 1 bez koloru czerwonego i kartka nr 2. element zrobiony z włóczki, muliny, kordonka, nitki (poza haftem).
Ja wykonałam kartkę do wytycznych nr 1.
Wzór Veronique Enginger tworzący kształt serduszka, do tego trzy serduszkowe półperełki jak najbardziej pasują do tematu walentynkowego a wszystko w stonowanej kolorystyce bez koloru czerwonego.
I to tyle na dzisiaj. Kto wytrzymał do końca dla tego gratulacje, bo post wyszedł mi strasznie dłuuuuugaśny.
Buziaki dla Was
***
Anna Iwańska - ja na b mam już 9 skojarzeń ;)







wtorek, 16 stycznia 2018

Dookoła świata - Francja

Oszalałam.... Normalnie w głowie i nie powiem gdzie mi się poprzewracało, ale co tam... Kolejna zabawa na ten rok, do której się zapisałam (i to nie jest moje ostatnie słowo!!!) to Dookoła świata z krzyżykowym szaleństwem prowadzone przez Katarzynę.
Co miesiąc będziemy robić pracę, która będzie się kojarzyła z państwem wybranym przez organizatorkę.
Na styczeń Kasia wybrała dla nas Francję. A jak Francja to dla mnie Paryż... a jak Paryż to tylko Wieża Eiffla... I tak powstały dwie, wyhaftowane na plastikowej kanwie muliną DMC...
... a właściwie powinnam powiedzieć dwa, bo to magnesy na lodówkę...
A ponieważ nie lubię robić rzeczy tylko po to by je zrobić, to wieże mają już swoje przeznaczenie, ale o tym innym razem...
Pozdrawiam :*
PS. Jest jeszcze jedno wolne miejsce w mojej zabawie podaj dalej, więc zapraszam :) Wszelkie informacje są dostępne w tym poście.
***
Promyk - dokładnie jest tak jak mówisz. Zdążę się nacieszyć prezentami od Uli jeszcze w tym roku, a także i w następnym i w kolejnych :)
Haniu - bardzo się cieszę, że zgłosiłaś się do mojej zabawy. 
Ula K. - słowo mistrzyni to za wielkie określenie. Bardzo dziękuję za uznanie. A wszelkie prezenty wykonane w technikach mi obcych są przeze mnie bardzo podziwiane.