Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rea. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

Arthur Conan Doyle - Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa

Tytuł: Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
Autor: Arthur Conan Doyle
Liczba stron: 1110
Wydawnictwo: Rea
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl


Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa - Arthur Conan Doyle

"Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" to zdecydowanie jeden z najlepszych zakupów ksiązkowych, jaki udało mi się kiedykolwiek uczynić. Spora cegła, licząca ponad 1100 stron, do tego w oszałamiającej cenie 30 zł to znak, że trzeba bardzo uważnie rozglądać się po stoiskach wystawców na targach książki :). Swój egzemplarz mam już od ponad roku, ale niestety dopiero niedawno udało mi się poznać wszystkie przygody i zagadki, jakie zostały postawione przed Sherlockiem Holmesem i jego przyjacielem, Johnem Watsonem. 

Sherlock Holmes jest genialnym detektywem, który wielokrotnie znacznie szybciej wpada na rozwiązania zagadek niż policja. Nie szczyci się jednak tą przewagą, oddaje oficjalną palmę pierwszeństwa śledczym. Holmes ma kilku wrogów, z których największym jest Moriarty. Obaj mężczyźni staczają walkę, w której tylko jeden może być zwycięzcą. Dzięki niezwykłej intuicji i inteligencji Sherlockowi udaje się przechytrzyć wrogów, na podstawie kilku dowodów wysnuć teorię o morderstwach, zmusić do zeznań winnych i ocalić swoich pracodawców. 

Nieoceniony okazuje się również John Watson, emerytowany wojskowy, lekarz i współlokator Sherlocka. Obu mężczyzn można nazwać także przyjaciółmi, ale nie okazują sobie oni tej relacji. Holmes jest raczej zamknięty w sobie, unika okazywania emocji, bardzo często jest oschły i niemiły dla Watsona. W wielu sytuacjach widać jednak, że jest to przykład prawdziwej przyjaźni, bo obaj są gotowi narażać się na niebezpieczeństwa dla tego drugiego. 

Kilka lat temu czytałam opowiadania i nowele o Sherlocku, ale mimo to z ogromną przyjemnością wróciłam do poszczególnych historii i z pewnymi przebłyskami w pamięci razem z Holmesem próbowałam odgadnąć zagadkę. To był zdecydowanie świetny powrót do przygód ulubionego detektywa.

Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o wydaniu. Wbrew pozorom jak na taką objętość jest lekkie, aczkolwiek na plażę nie polecam :). Ładne, eleganckie, na pewno będzie ozdobą biblioteczki. Z tego co czytałam inne opinie brakuje w tym wydaniu jeszcze jednego opowiadania, ale nie poczytałam tego jako naprawdę znaczącego minusa. 

Ogólnie rzecz biorąc, naprawdę polecam Wam rozejrzenie się za tą pozycją, zwłaszcza jeśli jesteście fanami Sherlocka Holmesa. Poznawanie jego przygód jest świetnym przeżyciem :)

Moja ocena: 10/10

niedziela, 24 listopada 2013

Bjorn B. Jakobsson - Na końcu drogi

Tytuł: Na końcu drogi
Autor: Bjorn B. Jakobsson
Liczba stron: 252
Wydawnictwo: Rea
Źródło okładki: http://www.rea-sj.pl/


"Odcięte od świata i narażone na niebiezpieczeństwo". Hasło z okładki zdecydowanie przyciąga, przedstawiona grafika zapowiada mrożące krew w żyłach wydarzenia, więc w treści spodziewamy się naprawdę świetnego thrilleru. Jak było?

Ivona, razem z nastoletnią przybraną córką Polly postanawia wyjechać do zacisznego, spokojnego miejsca, gdzie będą mogły poprawić swoje relacje. Polly jest krnąbrna, buntuje się i obie nie potrafią złapać wspólnego języka. W wiadomościach słyszą o brutalnym morderstwie, które wstrząsnęło krajem. Po długiej podróży Ivona i Polly docierają do miejsca odosobnienia, gdzie poznają ojca - Karstena i syna - Adriana. Obaj mężczyźni stanowią ogromną zagadkę i pojawiają się w domu Ivony i Polly w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach. Nagle tajemniczy mordercy atakują...

Ta powieść nie byłaby może taka tragiczna, gdyby nie jej niesamowita nieprzewidywalność. Bardzo szybko można się zorientować kto jest poszukiwanym przez policję mordercą. Chciałam trochę rozruszać i wysilić swoje szare komórki, a autor mi na to nie pozwolił. Rozwiązanie jest wprost podane na tacy. 

Według informacji z lubimyczytac.pl, Bjorn B. Jakobsson zajmuje się pisaniem od 18 roku życia, a przekroczył już pięćdziesiątkę. Mam nadzieję, że tłumaczenie książek innych autorów idzie mu znacznie lepiej niż tworzenie własnych historii.

Podsumujmy: jeśli wpadnie Wam w ręce i będzie to jedyna książka w promieniu 100 km, a będziecie chcieli coś na szybko poczytać to będzie ok. Jeśli jednak będziecie chcieli przeczytać dobry, nieprzewidywalny i trzymający w napięciu thriller z ciekawie wykreowanymi postaciami to na widok "Na końcu drogi" uciekajcie :). Nie warto marnować czasu.

Moja ocena: 3/10