Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiodor Dostojewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiodor Dostojewski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 kwietnia 2017

Fiodor Dostojewski - Biesy

Tytuł: Biesy
Autor: Fiodor Dostojewski
Liczba stron: 670
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl


Lubię takie piękne książki jak ta. Twarda oprawa, eleganckie wydanie, idealnie pasuje do klasyki, jaką znajdziemy pomiędzy kartami. Dzisiaj będzie o powieści bardzo trudnej, ciężkiej do czytania, ale zdecydowanie wartej poświęcenia wielu godzin na wniknięcie w świat bohaterów.

Powieść Dostojewskiego w wielu momentach opiera się o filozoficzne rozważania dotyczące życia, polityki, historii, różnych ideologii, zakamarków duszy człowieka. Autor przedstawia czytelnikowi postawy ludzi z każdej klasy społecznej pokazując, że w głębi duszy jesteśmy bardzo do siebie podobni. 

W tej powieści w bohaterach skrywają się skrajne odczucia i motywy. Jedni dążą do rewolucji, przeszkadza im aktualny wygląd i ustrój państwa, chcą dużych zmian. Inni natomiast wydają się obojętnie podchodzić do polityki i jedyne o czym marzą to spokojne życie. Dostojewski umieścił tu naprawdę niezwykłe postacie: Stiepan Trofimowicz Wierchowieński i Barbara Pietrowna stanowią razem rewelacyjne połączenie. Pietrowna darzy Wierchowieńskiego uczuciem matczynym, stara się wykreować go jako człowieka niezwykle inteligentnego i pożądanego w towarzystwie. W rzeczywistości nauczyciel jej syna jest człowiekiem o niespełnionych ambicjach, często bezradnym, więc potrzebuje wsparcia w takiej silnej osobowości, jaką jest Barbara Pietrowna. Ich relacja stanowi naprawdę interesujący wgląd w życie ludzkie.

"Biesy", ze względu na trudniejszy odbiór nie porwały mnie tak mocno jak wspaniała "Zbrodnia i kara", czyli powieść, którą darzę ogromną miłością i sentymentem. Uważam jednak, że Fiodor Dostojewski należy do pisarzy, których twórczość naprawdę warto znać, gdyż nie da się obok niej przejść obojętnie, zmusza czytelnika do zastanowienia się nad sobą i swoim życiem. Szczerze polecam :)

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Fiodor Dostojewski - Idiota

Tytuł: Idiota
Autor: Fiodor Dostojewski
Liczba stron: 649
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl


Z twórczością Fiodora Dostojewskiego dopiero zaczynam się poznawać. Pierwsze spotkanie odbyło się w liceum, gdy postanowiłam w wakacje zacząć czytać lektury szkolne. Zbrodnię i karę polubiłam tak bardzo, że gdy w tematach do matury ustnej pojawił się temat zbrodni, wiedziałam, że właśnie na tej lekturze będzie oparte moje wystąpienie. Pisząc te słowa spojrzałam na swoją opinię o Braciach Karamazow i, mimo że od czytania minęło prawie półtorej roku, to po raz kolejny zaczęłam opinię od wspomnienia Zbrodni i kary. Chyba ta pierwsza książka na mnie najbardziej wpłynęła.

W powieści, którą ostatnio przeczytałam Dostojewski tworzy postać tytułowego Idioty. Książę Myszkin jest człowiekiem innym niż reszta. Dobry, sprawiedliwy, potrafiący współczuć. Nie pasuje do świata, w którym przyszło mu żyć. Przybywa do Rosji, w której tłamsi go bylejakość, a osoby z otoczenia wyśmiewają go. Ludzie, z którymi styka się Myszkin są naprawdę przeróżni, każdy ma swoje wady, trudno jest znaleźć bohatera kryształowo czystego, oczywiście oprócz "idioty".

Miłość, nienawiść, przyjaźń, litość, pogarda i szacunek mieszają się ze sobą. Nie sposób stwierdzić, czy dana osoba jest rzeczywiście taka, za jaką się podaje. Nic nie jest pewne. Każdy z bohaterów gra swoją rolę. Oprócz Myszkina to dwie postacie kobiece są tu bardzo ważne. Nastazja Filipowna i Agłaja Iwanowna są zupełnie różne, mają inne cechy charakteru, inaczej postrzegają ludzi. Bardziej tragiczną postacią jest jednak Nastazja, kobieta którą adoratorzy próbują handlować jak przedmiotem, która pod maską obojętności ukrywa skrzywdzoną duszę. Podejmuje szalone decyzje, błądzi w poszukiwaniu swojego szczęścia. Druga z kobiet jest piękna, inteligentna, ale też bardzo kapryśna i humorzasta, co pokazuje w swoich relacjach z księciem. 

Idiota to powieść bardzo trudna. Nie da się jej czytać na jeden raz, trzeba robić przerwy na przemyślenia, na przetrawienie tego, co właśnie się przeczytało. Ostatnie 100 - 150 stron czyta się z naprawdę ogromnym zainteresowaniem i ciężko już jest przerwać lekturę, bo chcemy wiedzieć jak to wszystko się skończy, jak bohaterowie rozwikłają swoje problemy. Polecam, naprawdę warto.

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki

Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

wtorek, 18 listopada 2014

Fiodor Dostojewski - Bracia Karamazow

Tytuł: Bracia Karamazow
Autor: Fiodor Dostojewski
Liczba stron: 556
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl



Jak dziś pamiętam swoje pierwsze, licealne spotkanie z Fiodorem Dostojewskim. Jego "Zbrodnia i kara" zachwyciła mnie tak bardzo, że czytałam ją kilkakrotnie i była podstawą mojej matury ustnej. Sięgając po kolejną książkę tego autora wiedziałam z góry, że będzie mi się podobała, początki nie były jednak łatwe :).

"Bracia Karamazow" opisują losy ojca i trzech synów. Po wczesnej śmierci matek chłopcy nie dostali wsparcia ojca, wręcz nie zajmował się nimi, chętnie oddał ich pod opiekę dalszych krewnych. Po latach bracia spotykają się ze sobą. Okazuje się, że Dymitr i jego ojciec Fiodor są zakochani w jednej kobiecie - Gruszy. Porywczy mężczyzna ma ogromny żal do ojca, że ograbił go z należnego mu majątku, że chce odebrać mu miłość i grozi Fiodorowi, że go zabije. Drugi z braci, Iwan jest bardzo tajemniczy, podważa wiarę w Boga, podświadomie również pragnie śmierci ojca, nie czuje się z nim związany. Zupełnie inny jest Alosza, który pragnie zostać mnichem. Jest uosobieniem dobroci, spokoju i miłości do drugiego człowieka. 

Bardzo ciekawie są zarysowane również inne postacie. Smierdiakow - nieślubny syn Fiodora jest jego sługą i kucharzem. Czuje się skrzywdzony gorszym traktowaniem, ale jednocześnie jest powiernikiem i świadkiem wielu tajemnic ojca. Są wreszcie obecne dwie kobiety - Grusza i Katarzyna Iwanowna. To chyba one przez całą powieść przechodzą największą zmianę, to nimi kierują silne emocje i uczucia.

Zacznę od tego, że wręcz nie mogłam się doczekać, kiedy nastąpi planowane morderstwo. Autor bardzo długo wprowadza czytelnika w świat swoich bohaterów, przedstawia mnóstwo faktów, które później okazują się niezmiernie istotne. Najpierw szeroko opisuje tło, dopiero po ponad połowie książki planuje morderstwo, które do końca nie wiadomo kto zaplanował i kto odebrał życie Fiodorowi. Głównym podejrzanym jest jednak Dymitr, na którego wskazują wszystkie poszlaki. 

W tej książce jest bardzo dużo rozważań na temat sensu życia, zbrodni, analizy postępowania bohaterów. Każdy z braci jest "rozłożony na czynniki pierwsze", Dostojewski skupia się bardziej na charakterze, niż na wyglądzie, dlatego o ile da się wniknąć w charakter Karamazowów, tak ciężko jest wyobrazić sobie ich wygląd czy sposób poruszania się. Relacje międzyludzkie są za to zarysowane świetnie. Miłość Dymitra do Gruszy jest wręcz obsesyjna. Bohater chce ją śledzić, obserwować każdy jej krok, żeby jej zaimponować przepuszcza mnóstwo pieniędzy, za wszelką cenę nie dopuszcza do jej kontaktów ze swoim ojcem, który pragnie kupić jej uczucie. Katarzyna Iwanowna jest skłonna poświęcić swoją godność, najpierw aby uratować ojca, później aby jej ukochany był szczęśliwy. 

W kryminałach Agaty Christie zawsze najbardziej lubiłam mowę końcową Poirota, w której wyjaśniał motywy morderców. Tutaj też najbardziej ujęły mnie przemowy wygłoszone podczas zakończenia procesu. Chyba nie przesadzę, jeżeli stwierdzę, że to najlepszy fragment całej książki i że z zapartym tchem śledziłam kolejne argumenty przytaczane przez mówców. 

Niestety, o ile zawsze chwalę wydania od MG, tak teraz muszę się przyczepić. Okładka jest piękna, ale natknęłam się na kilka brzydkich literówek (zwłaszcza w oczy rzuciło mi się kilkukrotne błędne użycie słów każą - karzą). Trochę mi to zgrzytało, aczkolwiek nie odebrało przyjemności z lektury.

Podsumowując, mimo trudnego początku książka jest rewelacyjna. Dostojewski mistrzowsko wykreował wszystkie postacie, nadał im charakterystyczne cechy, dzięki którym, tak jak Rodion Raskolnikow zostaną w mojej pamięci na bardzo długo. Jeżeli nie jesteście jeszcze przekonani do tego autora, to myślę, że "Bracia Karamazow" skutecznie Was do niego zachęcą.

Moja ocena: 8,5/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę