Tytuł: Kresowa opowieść. Julia
Autor: Edward Łysiak
Liczba stron: 417
Wydawnictwo: Novae Res
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/
Niedawno prezentowałam Wam na blogu pierwszą część Kresowej opowieści. Spodobała mi się tak bardzo, że niezwłocznie postanowiłam przeczytać jej kontynuację i poznać tragiczne losy bohaterów.
Akcja powieści rozpoczyna się już po wojnie, kiedy Julia dostaje zawiadomienie, że Michał został skazany na śmierć. Kobieta stara się żyć normalnie, ale nie da się zapomnieć o przeszłości. Po kilku latach jej mąż nieoczekiwanie wraca, ale dawne uczucie już wygasło i oboje nie potrafią tego naprawić. Ponad 10 lat później Julia postanawia wyjechać do sanatorium, gdzie spotyka swoją dawną miłość, a Michał odwiedza miejsca, w których przebywał podczas służby dla NKWD. Dla małżeństwa jest to czas, w którym rozliczają się z przeszłością. Edward Łysiak nagle przyśpiesza i przenosi nas do schyłku XX wieku. W mieszkaniu Michała Jakubowskiego zostaje zamordowany człowiek. Siostra Michała rozpoznaje go jako brata i śledztwo zostaje zawieszone z braku podejrzanego. W 2010 roku śledczy: Ewa i Andrzej otrzymują wiadomość, która nimi wstrząsa i wznawia całą sprawę. Policjanci próbują dotrzeć do tego, dlaczego Jakubowski musiał zginąć i kto jest za to odpowiedzialny.
Autor zastosował w drugiej części swojej opowieści ciekawy zabieg, polegający na odkrywaniu tajemnicy dzięki pierwszemu tomowi. Policjanci, a także inne osoby otrzymują od Edwarda Łysiaka (który umieścił siebie jako jedną z postaci) egzemplarze "Michała" i ma im to pomóc w odkryciu co tak naprawdę wydarzyło się kilkadziesiąt lat wcześniej.
Edward Łysiak postawił na wątek kryminalny, nie zapominając jednocześnie o historii i dawnych bohaterach. Poznajemy ich losy, które nie były zakończone happy endem. Wszystko było świetnie dograne, logiczne, ale mam jedno zastrzeżenie: wątek Ewy i Andrzeja był nieco zbyt płasko przedstawiony. Niby jest dobrze, zaczyna się między nimi coś dziać, ale dialogi między tymi bohaterami leżą i kwiczą, aż bije z nich brak naturalności. Autor jest mistrzem jeśli chodzi o opisywanie trudnych historii miłosnych sprzed lat, ale ta, którą uwspółcześnił po prostu mnie odrzuciła. Na szczęście nie zdominowała ona reszty akcji, więc mogę to przeboleć.
Zakończenie wyjaśnia nam wszystkie zagadki, więc nie możemy liczyć na tom 3. Te dwa mogę jednak z całą szczerością polecić, mimo kilku słabszych fragmentów. "Kresowa opowieść" jest dla wszystkich tych, którzy chcą poznać trudną historię i dramatyczne przeżycia doprawione szczyptą kryminału. Polecam.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Łysiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Łysiak. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 listopada 2013
środa, 30 października 2013
Edward Łysiak - Kresowa opowieść. Michał
Tytuł: Kresowa opowieść. Michał
Autor: Edward Łysiak
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Novae Res
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/
Okładka książki Edwarda Łysiaka sugeruje coś lekkiego, o miłej fabule. Po zagłębieniu się w lekturę zmieniłam zdanie, które powoli kształtowało się po rzucie oka na oprawę. W rzeczywistości jest to opowieść o okrucieństwie, cierpieniu i terrorze.
Bohaterami "Kresowej opowieści" jest grupa znajomych mieszanych narodowości. Z Polakami mieszają się Ukraińcy i Żydzi. Początkowo odmienności nie przeszkadzają przyjaźnić się trzem Ukraińcom, braciom Polakom i Żydowi, Izaakowi. Wojna przekreśla wszystkie więzy i nagle dawni koledzy stają przeciwko sobie. Obserwujemy jak radzą sobie z brutalną dorosłością, a także chwile, w których zaznają choćby odrobinę radości. Niestety, wkrótce Polak Michał Jakubowski trafia pod dowództwo Izaaka i razem działają w NKWD. Izaak ma nadzieję że Michał nie wróci z kolejnej akcji, gdyż zakochuje się w jego żonie, Julii. Kobieta, wraz z małą córeczką musi dzielnie znosić samotność i odpychać natrętów. Tymczasem Michał zostaje ranny i trafia pod opiekę młodziutkiej sanitariuszki...
Bardzo ciężko czytało mi się tę książkę, przez niektóre sceny musiałam się zmuszać aby przebrnąć. Ogrom zła, jaki prezentowali bohaterowie nie mógł mi się pomieścić w głowie, że ktoś może być dla drugiego człowieka potworem tylko dlatego, że jest innej narodowości. Akcja działała na mnie strasznie przygnębiająco i ciągle rozmyślałam o tym, jakie mam szczęście, że urodziłam się w latach 90., a nie w latach 20. XX wieku, w wolnym kraju, który nie jest nękany zbrojnymi napaściami. W którym nie muszę wydawać sąsiadów, aby zyskać kilka dodatkowych chwil życia, ocalić rodzinę, albo skrócić mękę podczas tortur.
"Kresowa opowieść" jest pozycją dla czytelników, którzy fascynują się obszarem Kresów z przełomu lat 30. i 40. Porusza i wstrząsa, zmusza do refleksji, przedstawia tragiczne historie rodzin, mieszanych małżeństw i przyjaźni, którą zniszczyły podziały. Warto przeczytać.
Książka ma również swoją kontynuację - "Kresowa opowieść. Julia", którą niedługo postaram się zrecenzować.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
Autor: Edward Łysiak
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Novae Res
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/
Bohaterami "Kresowej opowieści" jest grupa znajomych mieszanych narodowości. Z Polakami mieszają się Ukraińcy i Żydzi. Początkowo odmienności nie przeszkadzają przyjaźnić się trzem Ukraińcom, braciom Polakom i Żydowi, Izaakowi. Wojna przekreśla wszystkie więzy i nagle dawni koledzy stają przeciwko sobie. Obserwujemy jak radzą sobie z brutalną dorosłością, a także chwile, w których zaznają choćby odrobinę radości. Niestety, wkrótce Polak Michał Jakubowski trafia pod dowództwo Izaaka i razem działają w NKWD. Izaak ma nadzieję że Michał nie wróci z kolejnej akcji, gdyż zakochuje się w jego żonie, Julii. Kobieta, wraz z małą córeczką musi dzielnie znosić samotność i odpychać natrętów. Tymczasem Michał zostaje ranny i trafia pod opiekę młodziutkiej sanitariuszki...
Bardzo ciężko czytało mi się tę książkę, przez niektóre sceny musiałam się zmuszać aby przebrnąć. Ogrom zła, jaki prezentowali bohaterowie nie mógł mi się pomieścić w głowie, że ktoś może być dla drugiego człowieka potworem tylko dlatego, że jest innej narodowości. Akcja działała na mnie strasznie przygnębiająco i ciągle rozmyślałam o tym, jakie mam szczęście, że urodziłam się w latach 90., a nie w latach 20. XX wieku, w wolnym kraju, który nie jest nękany zbrojnymi napaściami. W którym nie muszę wydawać sąsiadów, aby zyskać kilka dodatkowych chwil życia, ocalić rodzinę, albo skrócić mękę podczas tortur.
"Kresowa opowieść" jest pozycją dla czytelników, którzy fascynują się obszarem Kresów z przełomu lat 30. i 40. Porusza i wstrząsa, zmusza do refleksji, przedstawia tragiczne historie rodzin, mieszanych małżeństw i przyjaźni, którą zniszczyły podziały. Warto przeczytać.
Książka ma również swoją kontynuację - "Kresowa opowieść. Julia", którą niedługo postaram się zrecenzować.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
Subskrybuj:
Posty (Atom)