Były jajka, a dziś pokrowce na nie. Królicze oblicza mają i w wielu kolorach występują.
W tym roku króliki jako obiekt najbardziej przypadły mi do gustu. Nawet uszyłam sobie dwie przytulanki w tym temacie, które zapewne niedługo przedstawię :)
A któż może wiedzieć o jajkach więcej niż protoplastka - kura w roli głównej :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 kwietnia 2014
sobota, 29 marca 2014
Jajka
Dziś będzie jajecznie: cekinowo i materiałowo.
Próbowałam mocować tkaninę za pomocą szpilek, lecz były one widoczne i nie trzymały tak mocno jakbym sobie tego życzyła. Na ratunek przybył klej na gorąco i praca nabrała tempa. Przymocowałam dobrze zawieszkę, można zatem ozdobić nimi jakieś gałązki i stworzyć drzewko wielkanocne :)
A na koniec wiosenna zawieszka z kur :)
Próbowałam mocować tkaninę za pomocą szpilek, lecz były one widoczne i nie trzymały tak mocno jakbym sobie tego życzyła. Na ratunek przybył klej na gorąco i praca nabrała tempa. Przymocowałam dobrze zawieszkę, można zatem ozdobić nimi jakieś gałązki i stworzyć drzewko wielkanocne :)
A na koniec wiosenna zawieszka z kur :)
sobota, 22 marca 2014
Patyczaki wielkanocne - odsłona ostatnia
Wiosna proszę Państwa :)
Kilka dni pełnych słońca spowodowało, że odzież zimowa została głęboko schowana, kurtki zniknęły z wieszaków i ogólnie jakoś tak lżej się zrobiło.
Czekam teraz na rozkwit zieloności, bo tego brakuje mi najbardziej. Wszędzie widzę pączkowanie, ale ja chcę więcej :)
Chętnie zrobiłabym zdjęcia patyczakom na tle liści, ale z braku laku będzie jak zwykle.
Kogucik poniżej zachwycił mnie, gdy przeglądałam bloga Montownia Ody Moja wersja jest płaska, by wpasować się do rodziny patyczaków :)
Kilka dni pełnych słońca spowodowało, że odzież zimowa została głęboko schowana, kurtki zniknęły z wieszaków i ogólnie jakoś tak lżej się zrobiło.
Czekam teraz na rozkwit zieloności, bo tego brakuje mi najbardziej. Wszędzie widzę pączkowanie, ale ja chcę więcej :)
Chętnie zrobiłabym zdjęcia patyczakom na tle liści, ale z braku laku będzie jak zwykle.
Kogucik poniżej zachwycił mnie, gdy przeglądałam bloga Montownia Ody Moja wersja jest płaska, by wpasować się do rodziny patyczaków :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)