Skoro wiosna dookoła się panoszy można zacząć częściej po biżuterię sięgać :)
Oto moje ostatnie twory, czyli ceramika w roli głównej, ale tym razem w połączeniu z łańcuszkiem. Tylko pierwszy naszyjnik jest na sznurku, ponieważ obawiałam się , że kule (3cm) mogą być zbyt ciężkie dla metalowych ogniwek.
Spodobało mi się połączenie kamienia i łańcuszka, tak jakoś lekko się je nosi. Mam nadzieję, że wam też przypadną do gustu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 kwietnia 2016
niedziela, 26 kwietnia 2015
Naszyjniki
:)
Powoli wracam do żywych, czyli do czyniących rzeczy. Poniżej kilka naszyjników.
Wiosna w końcu osiadła, więc kolorowość preferuję. Jest i ceramika, i szkło weneckie, i drewno, i akryl. Dekolty teraz odsłonięte, wiec można nosić :)
Powoli wracam do żywych, czyli do czyniących rzeczy. Poniżej kilka naszyjników.
Wiosna w końcu osiadła, więc kolorowość preferuję. Jest i ceramika, i szkło weneckie, i drewno, i akryl. Dekolty teraz odsłonięte, wiec można nosić :)
czwartek, 14 sierpnia 2014
Ślimak
Wybierając się czasem na rynek w Krakowie, staramy się unikać głównych uliczek turystycznych. Przeciskanie się, rozpychanie, czy oberwanie torbą z zakupami nie należy do naszych ulubionych zabaw. Tym razem postanowiliśmy jednak wykazać się odwagą i skręciliśmy we Floriańską. Z racji tego, że dawno nas tam nie było, obserwacji poddane zostały wszelkie sklepy i nowe punkty. Nic ciekawego. Dopiero na samym końcu wzrok mój przykuła wystawa z ceramicznymi i szklanymi eksponatami. Raj, ponieważ mogłabym nosić ceramikę, gdyby się dało :) Oczywiście większość rzeczy była zdecydowanie nie na moją kieszeń. Udało się nam jednak wypatrzeć ślimaczka, który podbił nasze serca :)
Robiąc dziś zdjęcia kątem oka zerknęłam na niego i pomyślałam,że może przysłużyć się jako trzymak dla kolczyków. Realizacja tej myśli poniżej :)
Mam nadzieję, że dzięki takim nieplanowanym wędrówkom urośnie nam małe zoo :)
Robiąc dziś zdjęcia kątem oka zerknęłam na niego i pomyślałam,że może przysłużyć się jako trzymak dla kolczyków. Realizacja tej myśli poniżej :)
Mam nadzieję, że dzięki takim nieplanowanym wędrówkom urośnie nam małe zoo :)
środa, 19 lutego 2014
Zamek w dół
Wiosna proszę Państwa :)
Można się już nie zapinać pod samą brodę, odsłonić ciut ciałka i błysnąć naszyjnikiem.
Czego Wam i sobie życzę :)
Można się już nie zapinać pod samą brodę, odsłonić ciut ciałka i błysnąć naszyjnikiem.
Czego Wam i sobie życzę :)
czwartek, 7 listopada 2013
poniedziałek, 23 września 2013
poniedziałek, 16 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)