Witajcie :)
W poprzednich postach pokazywałam albumy dla dziewczynki i chłopczyka. Dodatkowo zamówiono do każdego z nich sowę. Kolory mówią same za siebie która dla kogo :)
Mam nadzieję, że maluchom się spodobały i miętoszą je radośnie :)
Swoją drogą próbowałam sobie przypomnieć moją pierwszą przytulankę, ale nic mi się nie pojawia w czeluściach pamięci. Pamiętacie swoje?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 lutego 2016
czwartek, 26 listopada 2015
Minionek
Witajcie :)
Wróciłam z wylegiwania się w łóżku. No prawie, bo jeszcze systematycznie muszę tam wracać. Nie ma się czym chwalić jednak ponieważ wypadł mi dysk i unieruchomił mnie na kawałek czasu. Póki sytuacja trwa przypomnę i Wam (całą rodzina się już osłuchała) - trzymajcie plecy prosto i dźwigajcie zawsze z ugiętych kolan :D
Jako, że nic nowego w tym czasie nie miało prawa powstać, pokazuję Minionka uszytego przed uszkodzeniem się. Jest w formie poszewki na zamek, z łapkami, którymi można się bawić :)
Wróciłam z wylegiwania się w łóżku. No prawie, bo jeszcze systematycznie muszę tam wracać. Nie ma się czym chwalić jednak ponieważ wypadł mi dysk i unieruchomił mnie na kawałek czasu. Póki sytuacja trwa przypomnę i Wam (całą rodzina się już osłuchała) - trzymajcie plecy prosto i dźwigajcie zawsze z ugiętych kolan :D
Jako, że nic nowego w tym czasie nie miało prawa powstać, pokazuję Minionka uszytego przed uszkodzeniem się. Jest w formie poszewki na zamek, z łapkami, którymi można się bawić :)
niedziela, 25 października 2015
Krówka
Dziękuję Wam za tak miłe przyjęcie mych prób scrapbookingowych. Przy następnym podejściu muszę spróbować zrobić jakieś kwiatki, bo z nimi prace wyglądają fantastycznie :)
A dziś pokazuję krówkę uszytą dla wiernej miłośniczki zwierza tego. Mam nadzieję, że zalotność oczna się udała i że cieszyć będzie właścicielkę nieustannie :)
A dziś pokazuję krówkę uszytą dla wiernej miłośniczki zwierza tego. Mam nadzieję, że zalotność oczna się udała i że cieszyć będzie właścicielkę nieustannie :)
czwartek, 1 października 2015
Zebra
Dziękuję Wam ślicznie za miłe przyjęcie liska poszewkowego :) Takie dobre słowa zawsze ogrzewają serducho :)
A dziś moja wersja zebry, czyli zgaduj zgadula :) Może nie jest ona tak oczywista, ale też nie chciałam by była. No taka moja wizja z bujną grzywą :D
A dziś moja wersja zebry, czyli zgaduj zgadula :) Może nie jest ona tak oczywista, ale też nie chciałam by była. No taka moja wizja z bujną grzywą :D
środa, 2 września 2015
Koteczek
Powstała prawie bliźniacza wersja pierwszego kota, różniąca się kolorem patrzałek. Powędrowała już w rączki pewnego małego mężczyzny i mam nadzieję, że przysporzy wielu radości i nietypowych zastosowań :)
Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod poprzednim postem, strasznie ciepło się robi czytając co piszecie :) Bo wiecie, ja to taki zdziczały typ jestem i słabo potrafię wyrazić co myślę, czy czuję, jak wdzięczna jestem za Waszą obecność i co to wszystko mi daje. Wiedzcie, że doceniam i dziękuję :)
Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod poprzednim postem, strasznie ciepło się robi czytając co piszecie :) Bo wiecie, ja to taki zdziczały typ jestem i słabo potrafię wyrazić co myślę, czy czuję, jak wdzięczna jestem za Waszą obecność i co to wszystko mi daje. Wiedzcie, że doceniam i dziękuję :)
wtorek, 25 sierpnia 2015
Sówek
Witajcie :)
Dzisiaj w roli głównej sów uszyty dla maleńkiego mężczyzny. Poprzedni model (tu) był kobietą, tego uznaję za wersję męską :)
Maleństwo póki co jest za małe by móc skupić na nim wzrok, ale mam ogromną nadzieję, że z czasem zostanie zauważony i polubiony, a następnie wymiętoszony i wyprzytulany do nieskończoności :D
Dzisiaj w roli głównej sów uszyty dla maleńkiego mężczyzny. Poprzedni model (tu) był kobietą, tego uznaję za wersję męską :)
Maleństwo póki co jest za małe by móc skupić na nim wzrok, ale mam ogromną nadzieję, że z czasem zostanie zauważony i polubiony, a następnie wymiętoszony i wyprzytulany do nieskończoności :D
środa, 12 sierpnia 2015
Szop pracz
Szycie poduszko-zabawek chyba mi się spodobało, bo powstała nowa z szopem w roli głównej. Kolorystyka uboga, ale ten typ tak ma :) Jakoś tak pociesznie mi się robi, gdy na niego zerkam :)
Jak znosicie upały? Ja ledwo ledwo, ciepłe klimaty to nie moja bajka, nie przeprowadzę się do egzotycznych krajów raczej :D
Jak znosicie upały? Ja ledwo ledwo, ciepłe klimaty to nie moja bajka, nie przeprowadzę się do egzotycznych krajów raczej :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)