drewniana rzezba

drewniana rzezba

czwartek, 7 maja 2026

Podwórkowa dżungla


 "Moje"  trzy podwórkowe  brzozy tworzą taką piękną  zieloną  ścianę. Prawdę pisząc to one  nie  rosną wcale na  podwórku budynku, w którym  mieszkam, ale na  sąsiednim. Ale ich widok przez  cały  rok mi towarzyszy, bo widzę  je  z  sypialni, kuchni i łazienki. Są bardzo  wysokie i bardzo  już  stare,  przerosły  swą  wysokością pięciopiętrowe  budynki, które były wybudowane  jeszcze na początku dwudziestego wieku. A  wtedy wysokość  mieszkań wynosiła  drobne 4 metry od podłogi do sufitu, a nie 2,20m jak w blokach wielkopłytowych.

Ale  moje podwórko też  ma  sporo  zieleni:




 Nie mam pojęcia  jak się ten  "iglak" nazywa, ale ogromnie mi się podoba  gdy patrzę na niego z  góry. Gdy  stoję obok niego to już nie jest tak interesujący jak widziany z  góry.

Poza tym na  naszym podwórku jest też piaskownica  dla  maluchów, tyle  tylko, że tych maluchów to tu nie ma. Tu po prostu  są  drogie  mieszkania, wynajęcie mieszkania  dwupokojowego o powierzchni 60 metrów kwadratowych to koszt 1000 E miesięcznie plus media. A ceny  najmu to nie jest "dogadanie  się"  pomiędzy  właścicielem a najemcą - te  ceny  są regulowane przez  państwo.  Jeśli  mieszkanie wynajmuje  ktoś od  bliskiej  rodziny i udowodni stopień pokrewieństwa odpowiednimi dokumentami to sam "goły  czynsz"  wyniesie  wtedy "tylko" 650E, plus oczywiście  media, które dziwnym trafem nie  są tanie.

 

 


Polityka sprowadzania "rąk  do pracy" praktycznie nie  sprawdziła  się - nadal wszędzie  są braki kadrowe, za to wzrosły wydatki "pomocowe", które zresztą są coraz  bardziej obniżane.

A na  tym ostatnim  zdjęciu to podwórkowy iglak, który już kiedyś pokazywałam i który został wtedy szalenie nieprofesjonalnie przycięty bo  był czyimś  zdaniem już za wysoki. Na  szczęście "pozbierał się" i przetrwał tę niefachową  przycinkę.

U mnie dziś pochmurnie, wczoraj co i rusz  przelatywały  majowe  deszcze, dziś też  nieco już padało a temperatura u  mnie to +11 stopni .

I .....wreszcie - znów gdy wyjdę na balkon mam przed sobą  zieleń - tak  się prezentuje  zieleń ulicy przy której  mieszkam: 



 

Pierwsze ze  zdjęć- widok w lewo, drugie - widok w prawo.

Miłego Wszystkim!!!!!