Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 53 You belong to me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 53 You belong to me. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2011

You Belong To Me

Dziś na moich paznokciach zagościł lakier Essence z serii Colour & Go o wdzięcznej nazwie You Belong To Me.
Jest to lakierek którego prezentowałam Wam w moim ostatnim poście zakupowym KLIK.

Lakier jest w kolorze pastelowego błękitu i jest kremowy- całkowicie bezdrobinkowy- kolor jest cudny, niestety nie można tego napisać o aplikacji.

Z serii Colour & Go posiadam już parę sztuk ale z żadnym nie miałam takich przeżyć jak z tym. Co ja się naklęłam podczas malowania to wiem tylko ja i moje ściany. Do tego koloru już robię kolejne podejście i o ile o pierwszą nieudaną próbę obwiniam złe fluidy :D (czasami tak mam, że nie umiem pomalować paznokci choćbym się wściekła) o tyle po dzisiejszym dniu mam raczej dosyć...

Lakier ma bardzo dziwną konsystencję- niby jest normalny, ale podczas malowania gęstnieje i z każdym paznokciem malowanie idzie coraz gorzej, przy 10 ciągnęły mi się już cieniutkie niteczki pomiędzy butelką a pędzelkiem. Najdziwniejsze jest to, że zakręcony i odstawiony na jakiś czas wraca do normy (???)
Dwukrotnie go już rozcieńczyłam, niby jest lepiej ale na końcu i tak jest za gęsty- nakłada kluchowatą warstwę, ktora na płytce paznokcia jest widoczna jako nierówność.
Do pokrycia płytki potrzebne są 3 warstwy co przy takim kolorze nie dziwi, ale przy takiej aplikacji potrafi wyprowadzić z równowagi.

Na szczęście mój Nail Tek którego cały czas używam jako top coat'u świetnie maskuje nierówności i w związku z tym efekt końcowy wygląda następująco:

Będę go jeszcze rozcieńczać, zobaczymy co to da bo szkoda mi lakieru ze względu na kolor.
Miałyście tak z jakimkolwiek lakierem? Jestem ciekawa czy jest na to jakiś sposób, bardzo proszę o rady :)

Pozdrawiam :*

czwartek, 7 lipca 2011

Małe zakupy + Mellow Yellow

Mówiłam Wam ostatnio, że poluje na żółty lakier do paznokci... Polowanie to może za duże słowo, ja po prostu musiałam się zastanowić nad odcieniem który mi się najbardziej podoba.
W końcu zdecydowałam się na Mellow Yellow z Essence- jest mały i tani- w sam raz na lato :D
Dodatkowo przeglądając zdjęcia w sieci cały czas trafiłam na inny mini lakierek tej firmy- You Belong To Me- pastelowy, kremowy błękit- również pasuje na lato a że cena jest przystępna to nie było się nad czym zastanawiać.

Ostatnio w filmikach zakupowych na YT można było zobaczyć wiele bardzo dużych pierścieni, osobiście strasznie mi się one podobają i od pewnego czasu rozglądałam się za- jak to mój partner nazywa- takim głazem.
Oto co udało mi się upolować- "pierścień Arabeli" (kto to pamięta? :D) jest z H&M i kosztował mnie 4,95 euro. Ma regulowaną obrączkę.


No i prezentacja lakieru:
Do pokrycia płytki potrzeba było 3 warstw, ale jest to normalne w przypadku takich kolorów.
Lakier nie zapowietrza się podczas wysychania co jest oczywiście bardzo mile widziane.
Faktycznie dość szybko schnie.

Pozdrawiam :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...