Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspirujemy kolorem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspirujemy kolorem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2018

Moja torba od DMC :)

Prezentuję dziś torbę, którą otrzymały od głównego sponsora (DMC Polska) wszystkie uczestniczki wystawy haftu w Łodzi pt. "Inspirujemy kolorem". Dopiero teraz, bo chciałam ją spersonalizować, a wcześniej jakoś się nie składało ;) Dzisiaj zresztą też się nie składało, bo ciągle pada i chmurzy, że trudno zrobić sensowne zdjęcia, ale pojechałam dziś na działkę sprawdzić co się tam dzieje i przy okazji pstryknęłam kilka fotek.
O tym, że torba jest świetna już pisałam, ale może być również niebanalna dzięki aidowej wstawce, dzięki której można ją spersonalizować :) Ja od razu wiedziałam, że skorzystam z tej możliwości, pozostała tylko kwestia wyboru odpowiedniego wzoru. Ten wpadł mi w oko dość szybko, postanowiłam bowiem nawiązać do przeznaczenia torby i tego co kocham najbardziej :D

Jestem szczęśliwa, gdy mogę haftować i czuję się wtedy jak ten kotek, który złapał szczęście za nogi :D :)
Sięgnęłam po hafciarski alfabet projektu Marii Diaz z magazynu CrossStitcher 07/2016.

Obok znajduje się szczęśliwy kotek projektu Margaret Sherry :)


Hafty wykonane muliną DMC - kolory dobierane samodzielnie. Wykorzystałam próbki muliny otrzymanej od sponsora - zielona Etoile w literce "P" - niestety nie udało mi się uchwycić jej błysku na zdjęciu, szarość z nowej palety kolorów w kotku.


Dodatkowo muliną metalizowaną E3821 dodałam kilka krzyżyków w "metalowych" elementach literek: igle, prujce i suwaku. Też specjalnie tego nie widać na zdjęciu, ale jaka aura, takie zdjęcia. Na żywo widać :)
 

To może teraz co nieco o funkcjonalności torby :) Format, który mieści A-4 to jej niezaprzeczalny atut :)
 
Z łatwością pomieści wszystkie niezbędne akcesoria. U mnie teczka ze wzorem i materiałem, dwa pudełka muliny i tamborek :) A jeszcze sporo miejsca zostało :)
W środku jest głęboka kieszeń zapinana na suwak oraz mała otwarta kieszonka z przeznaczeniem na telefon.
Z zewnątrz jeszcze jedna głęboka kieszeń zapinana na suwak. 
Jak Wam się podoba? Nie wiem jak teraz, ale DMC pisało na FB po wystawie, że jeśli ktoś nie był uczestnikiem wystawy i nie dostał torby to można było ją kupić u nich za 65 zł. Myślę, że jest warta tej ceny :)

Ja tam jestem happy, że ją mam :) Sprawdza się wyśmienicie podczas podróży z haftem :)

A Wam Drodzy życzę szampańskiej zabawy w Sylwestra

i  szczęśliwego Nowego Roku!


sobota, 13 października 2018

"Inspirujemy kolorem" 2018

12 października 2018 r. w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi odbyła się gala konkursowa wystawy pod patronatem DMC "Inspirujemy kolorem". Przez kilka dobrych lat chciałam pojechać na tę wystawę, ale zawsze te plany się rozmywały ;) W tym roku po raz pierwszy udało mi się tam dotrzeć, a pretekstem było posłanie na wystawę moich podróżnych maków :D Motywacja była, więc wyrwałam w pracy dzień urlopu i voila! Oto krótka relacja :)

Każdy uczestnik konkursu przy rejestracji otrzymał od głównego sponsora upominek w postaci torby, papierowego katalogu zawierającego wybrane prace konkursowe oraz próbki nowych kolorów muliny i muliny Etoile, a także 2 papierowe wzorki rozpisane na nowe muliny. Ucieszyła mnie szczególnie mega funkcjonalna torba w formacie A-4 z kilkoma kieszonkami i aidową wstawką, dzięki której można ją "spersonalizować" (przepraszam za kawałek wszędobylskiego kota na zdjęciu) :D
Jak widać, wśród wybranych w katalogu była też moja skromna praca :)

Nie wiem jak w poprzednich latach, bo byłam pierwszy raz, ale odniosłam wrażenie, że sponsorzy bardzo zadbali o uczestników :) Było mnóstwo wyróżnień od wydawnictw, pasmanterii i hurtowni współpracujących z DMC :) Moje maki zdobyły wyróżnienie od wydawcy czasopisma Wena Design (dyplom + roczna prenumerata czasopisma Wena). Byłam tak zaskoczona, gdy wyczytali moje nazwisko, że o mało telefonu nie zbiłam :DDD
Wyróżnień było całe mnóstwo i wszystkim serdecznie gratuluję :) Troszkę zazdrościłam nagród w postaci metalowego pudełka z kompletem nowych mulin Etoile :P

Konkurs debiutantów i złote pasemko muliny wygrała znana mi z FB Bożena Heliosz za pracę "Glamour". Praca naprawdę przepiękna - jedna z moich faworytek :)
W konkursie głównym jury przyznało 10 wyróżnień:
1. Magdalena Madej - "Autoportret" Andy Warhol
 2. Anna Baranowicz - "Sukienka" (niestety zdjęcie tylko z katalogu)

3. Izabela Barańska-Oleksy - "Ogród wspomnień" (niestety nie mam zdjęcia, a co gorsze brak go również w katalogu...) Edit: Zdjęcie pożyczone ze strony DMC:
4. Barbara Tracz - "Żuraw na szkarłacie" (zdjęcie tylko z katalogu)

5. Marzena Maliszewska - "Smok w bibliotece"

6.  Jolanta Liotka - "Cztery pory roku"

7. Ewelina Panecka - "Twisted Band Sampler"

8. Barbara Szczepańska - "Kwadraciki"

9. Beata Grim - "Dziewczyna z dzbanem" (nie mam zdjęcia i znów brak zdjęcia w katalogu!) Edit: Zdjęcie zapożyczone ze strony DMC:
10. Kazimiera Rogala - "Wirujące róże" (tak jak wyżej.. Czy nie uważacie, że katalog powinien zawierać wszystkie wyróżnione i nagrodzone prace ?:/) Edit: zdjęcie ze strony DMC:

Wyróżnienia Muzeum Włókiennictwa zdobyły:
1. Grażyna Kasza - "Czepiec kujawski" (niestety nie raczyli umieścić zdjęcia pracy w katalogu, a i ja nie zrobiłam.. ) Edit: zdjęcie zapożyczone ze strony DMC:

2. Marta Choina - "Kot brytyjski" (moje zdjęcie kompletnie nieudane, więc daję też katalogowe)


Nagrody w konkursie głównym:
III miejsce - Marta Sworst-Pęcak za pracę "Ofelia" (moje zdjęcie nie wyszło, więc posiłkuję się zdjęciem katalogowym)

II miejsce - Genowefa Rzeźnik za pracę "Madonna z winogronem"

I miejsce - zdaniem jury jednogłośnie, weteranka kunkursu - Krystyna Łazarz za pracę "Dziewczyna z Frascati"
Dokładne wyniki znajdziecie na stronie DMC na FB => TUTAJ.

Osobiście z wyborami jury konkursowego nie do końca się zgadzam, ale takie moje prawo :D Choć przyznam, że nagrodzone prace były niezwykle pracochłonne :) Biorąc to kryterium pod uwagę, na pewno nagroda należy się pracom większym. Może organizator powinien podzielić konkurs na kategorie pod względem wielkości prac?? Moim zdaniem byłoby bardziej "sprawiedliwie".

Na wystawie zaprezentowano 216 prac spośród ok. 500 nadesłanych. Wśród nich były prace wręcz artystyczne, jak również takie, które z powodów niedociągnięć technicznych nie powinny się na tej wystawie znaleźć. Nie będę jednak wiedźmą i nie mam zamiaru oceniać. Wiem po swoim przykładzie, że sam udział w wystawie jest szalenie nobilitujący :P
Cieszę się, że byłam i pooglądałam, choć niestety gonił mnie bilet wykupiony na powrotny pociąg. W dodatku trudno było zrobić jakiekolwiek sensowne zdjęcie, bo świeciło  tak ostre słońce, że wszystko odbijało się w szkle.. Muzeum mogłoby zainwestować w szkło antyrefleksyjne, lub chociażby przysłonić okna roletami. Ale, już nie marudzę..
Na koniec zostawię jeszcze zdjęcia kilku prac, które mi przypadły do gustu :)
"Envy Mini" Agnieszki Dobek
"Alicja w krainie czarów" Teresy Hadaś-Wroniszewskiej
"Wiedeń Zimą" Ewy Jezierskiej
"Serce anioła" Marii Kołaczek
I mój mały ptaszorek bardzo dumny z finałowego przystanku zabawy "Podróże z haftem". Zimna, wielkie dzięki - to przez Twoją zabawę i impuls chwili wysłałam go w dodatkową podróż :P W ogóle nie planowałam zgłaszać jakiejkolwiek pracy na wystawę!

Oczywiście zdjęcia nawet w jednym promilu nie oddają piękna prac. Zachęcam do obejrzenia wystawy samemu - będzie czynna do 11 listopada 2018 r. :)