Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fizzy Moon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fizzy Moon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 stycznia 2018

Kartki wg mapki - styczeń :)

W III edycji zabawy w kartkowanie u Uli będziemy robić kartki według zadanych mapek. 
Dla mnie to nowość, więc z jednej strony wyzwanie, ale z drugiej strony spore ułatwienie, bo nie trzeba kombinować z układem kartki :) Mam nadzieję, że dam radę :)
Mapka styczniowa wygląda tak:
A moja interpretacja tak:
To jedyne zdjęcie, które udało mi się zrobić bez mojego modela :) Zresztą, jak się przyjrzycie to dostrzeżecie jego cień :P
Pozostałe zdjęcia to już wariacja kociego futra :D Nie mam serca go wyganiać, a zresztą nawet jak to robię to wraca jak bumerang :)



Znów misiek Fizzy, ale jakoś przez ostatni rok przywiązałam się do niego :)
Robiąc kartkę korzystałam z papierów drukowanych ze strony https://farfarhill.blogspot.com/
Jeszcze muszę się pochwalić przepięknymi kartkami świątecznymi, jakie wczoraj wyjęłam ze skrzynki pocztowej :) Poczta Polska chyba bije rekordy w czasie dostarczania przesyłek...
Karolinko, Ewuniu, Agnieszko, Madziu i Asiu - sprawiłyście mi ogromną niespodziankę :) Dziękuję z całego serca!


czwartek, 4 stycznia 2018

PODSUMOWANIE ROKU 2017 :)

Skoro już się uporałam z podsumowaniem wszystkich zabaw, w których brałam udział w minionym roku, czas najwyższy na jego ostateczne podsumowanie :) Ja bardzo lubię robić takie podsumowania, ponieważ jak się wszystkie prace zgromadzi w jednym poście to dopiero widać, ile tego jest :)

Ale na początek trochę statystyk:
W 2017 r. opublikowałam 138 postów.
Mój blog ma 126 obserwujących, którym serdecznie dziękuję za odwiedziny ;)
Liczba wyświetleń bloga - ponad 76 000, co jest dla mnie wielką nagrodą :)
Pozostawiliście na moim blogu 3732 komentarzy, które mnie cieszą i jeszcze bardziej motywują :)

Rok 2017 był dla mnie bardzo pracowity!
Powstało aż 91 prac + 4, które nie zostały ukończone i może podsumowanie zacznę właśnie od nich :)

1. HAED "A Stitch in Time" - ogromny kolos i projekt na wiele lat, który traktuję jako swoistą terapię antydepresyjną :D. Ach, te kolory :))) Zaczęty w 2017 r. - wyhaftowane 4 strony wzoru. Kropla w morzu jak spojrzycie na zdjęcie, ale wcale się nie spodziewałam, że szybko go skończę ;)
2. GOLDEN KITE "Odalisque" - kolejny kolos i jednocześnie wieloletni wyrzut sumienia, w którym poczyniłam jednak spore postępy. Planuję rozprawić się z nim ostatecznie w 2018 roku.
3. NIMUE "Clair de Lune" - pokazuję stan z października 2017 r., ale podłubałam przy nim trochę przez Święta i obecnie wyhaftowany jest już drugi grzybek :) Liczę na finał jeszcze w tym roku :)
4. Serwetka frywolitkowa "Wiosna 2017", którą supłaliśmy wspólnie z Renulkiem według jej wzoru. Tu nie wiem co napisać, bo od dawna leży gotowa, tylko nie mogę się zabrać do jej uprania i zblokowania, a szczerze mówiąc to zupełnie już o niej zapomniałam... W takim stanie pokazywałam ją ostatnio:
Muszę ją odgrzebać i jak najszybciej dać jej nowe życie :)

A teraz prace zakończone:
Obrazki:
 Kołderkowe kwadraciki:
 Kartki na Boże Narodzenie, które powstały w trakcie zabawy u Uli:
 Kartki na Boże Narodzenie zrobione w ramach wyzwań na Rogatym:
Pozostałe kartki:
Inne haftowane drobiazgi:
A teraz frywolitka :)
Ozdoby choinkowe tworzone w ramach zabawy "Hand made świętuje cały rok":
Zakładki do książek:
 Moje pierwsze uszytki, których nie wstydzę się pokazać światu :P
Sporo tego :) Jestem z siebie dumna i życzę sobie, żeby 2018 rok był równie owocny :)

Dziękuję Kochane, że przez cały rok byłyście ze mną :) 
To dzięki Waszej motywacji powstało tyle prac :) 
Buziaki 💝💝💝

niedziela, 31 grudnia 2017

Rok z misiem Fizzy Moon 6/6

Ostatni dzień roku to najwyższy czas na rozliczenie ostatniej zabawy, w jakiej brałam udział w 2017 r., którą jest "Rok z misiem Fizzy Moon" prowadzony przez Anię z Kreatywnej Jacewiczówki.
W ramach tej zabawy haftowałam miśki z przeznaczeniem na zapasowe kwadraciki kołderkowe :)
Oto ostatni z nich:
Misiek, który miał wyglądać pierwszej gwiazdki, ale został skończony dopiero po świętach :) Jednak spoglądać w niebo i marzyć można przecież cały rok :)
A oto wszystkie misie wyszyte w ramach zabawy:


Bardzo dziękuję Ani Jacewicz za motywację :)
Oprócz miśków, udało mi się również wyszyć 4 "nadprogramowe" kwadraciki, z czego szczególnie się cieszę :)
Wszystkie dziesięć wyruszyło już do Kołderkowa razem z cegiełką na pozostałe materiały:)
Mam nadzieję, że kolejny rok zaowocuje kolejnymi wyzwaniami, bo największą motywację ostatnio dał mi mój synek :) Więc kolejne kwadraciki na pewno powstaną :)

Tymczasem w ten ostatni dzień starego roku bawmy się szampańsko i hucznie pożegnajmy 2017 rok :)
A Nowy Rok niech będzie po prostu dobry :)  Nie bądźmy zachłanni :D 
Wśród wszystkich dobrodziejstw tego świata życzę Wam i sobie tego co najważniejsze:  zdrowia, serca otwartego i umysłu chłonnego :) A i jeszcze dużo czasu na rękodzielnicze poczynania :)
Niech się darzy!

czwartek, 30 listopada 2017

Ozdoby świąteczne przez cały rok 11/12

W listopadzie, w ramach całorocznego wyzwania na robienie ozdób świątecznych, jakie sobie postawiłam w ramach zabawy "Handmade świętuje cały rok" prowadzonej przez Renię, miały powstać haftowane bombki.

No właśnie... miały.., ale powstaną dopiero jutro, bo zabrakło mi czasu na doklejenie koronek i wstążek. Ale skoro przedsięwzięcie ma się już ku końcowi, to zdecydowałam się wstawić post takich niedokończonych jeszcze bombek, bo żabki w wyzwaniach, do których chciałam je zgłosić zamkną za chwilę swoje brzuszki, bo to już prawie północ... Wiem, że to nie do końca zgodne z regulaminem, ale pozostawiam to ocenie Szefowych - najwyżej nie przyjmą :) A zdjęcia gotowych dokleję jutro - też wyjdzie późnym wieczorem, bo to dzień roboczy :P

A zaczęło się od tego, że wielkiego smaka na takie bombki narobiła mi Margoinitka pokazując TUTAJ swoje mistrzowskie i pod każdym względem idealne bombki. Potem wpadły mi w ręce urocze wzorki misiaczków Fizzy Moon, które mnie urzekły i jak ulał pasowały do wyzwania w Kreatywnej Jacewiczówce. I tak po kolei powstały:



A tu już cała gromadka:


Niestety, za szpilkowanie wzięłam się dopiero wczoraj późnym wieczorem, ale jak wiele można zdziałać, jeśli z pracy wraca się dopiero przed 18:00, licząc jeszcze zakupy i pomniejsze sprawy do załatwienia po drodze "na mieście"? A tu jeszcze trzeba coś ugotować, chałupę obrobić, nie mówiąc o dzieciach.Zresztą, to problem każdej z nas, więc wiecie jak to jest najlepiej. W każdym razie, moje przyszłe bombki na razie wyglądają tak:


 A jutro dokleję zdjęcia jak będą wyglądać w pełni wykończone. Zajrzyjcie koniecznie!
 *****
Jestem znów tak jak obiecałam i dorzucam zdjęcia skończonych bombek. Powiem tak: ciężko było! Niby niedużo pracy zostało, a strasznie długo się zeszło, poza tym walka z nocnymi zdjęciami telefonem jest z góry skazana na porażkę... Chyba muszę ograniczyć swój udział w blogowych zabawach, bo się nie wyrabiam... Niemniej jednak pokazuję finał, skoro obiecałam:


Każda z osobna:



Dużo błędów popełniłam, ale... do perfekcji dochodzi się stopniowo :)) Przede wszystkim mogłam wziąć większe formy, bo haftom chyba trochę za ciasno. Poza tym muszę poćwiczyć wypośrodkowanie wzorów. No, jeszcze sporo muszę poćwiczyć, ale cii.. nie będę wszystkiego zdradzać :P
*****
Bombki zgłaszam na wyzwania:
Handmade świętuje cały rok - listopad

Zrób sobie ozdobę świąteczną - cz. 3 w Klubie Twórczych Mam
Rok z Misiem Fizzy Moon w Kreatywnej Jacewiczówce
Uff, i tym sposobem pożegnałam ten wyczerpujący miesiąc...

środa, 18 października 2017

Rok z misiem Fizzy Moon 5/6

W ramach zabawy w Kreatywnej Jacewiczówce powstał kolejny misiek Fizzy :)
Tym razem w wersji jesiennej, otulony ciepłym kocykiem :)

A tu cała ferajna, która po zakończeniu zabawy pojedzie do projektu "Kołderki za jeden uśmiech" :)
Prawda, że urocza kompania ? :)